Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Mówi brzydki do ładnego

Mówi brzydki do ładnego:
- Dlaczego dziewczyny na ciebie lecą, a na mnie nie?
- Wsadź sobie kartofel w gacie i przejdź się po plaży.
Następnego dnia brzydki spotyka ładnego i mówi, że nic to mu nie pomogło, i że dziewczyny jeszcze bardziej się z niego śmieją.
Ładny się pyta:
- A gdzie go włożyłeś z przodu czy z tyłu?
210

Dowcip #4686. Mówi brzydki do ładnego w kategorii: Śmieszne dowcipy o mężczyznach, Śmieszne dowcipy o kobietach.

Nauczyciel pyta ucznia:
- Co sadzisz o paleniu tytoniu?
- To pytanie czy propozycja?
38

Dowcip #4687. Nauczyciel pyta ucznia w kategorii: Śmieszne kawały o nauczycielach, Dowcipy o uczniach, Kawały o papierosach.

Pani do dzieci:
- Przedstawiam Wam: Oto Suzuki Mejd in Dżapan”
Lekcję historii teraz zrobimy,
pamięć z cytatów dziś poćwiczymy.
- ”Wolność mi dajcie, albo zabijcie”
Kto to powiedział? - proszę zgadnijcie.
- To w Filadelfii powiedział Patrick
Mówi Suzuki, Jaś na to: ”Matrix”.
Dobrze Suzuki - będzie pochwała.
Pani kolejny cytat podała.
Jasiu nie wiedział, wiedział Suzuki.
- Oj Jasiu, weź ty się do nauki.
Jasiu wkurzony siedzi na końcu
- Pocałuj w dupę mnie ty japońcu!
- Kto to powiedział? - pani wzburzona,
- McArtur oraz Lee Iaccoa
Pani z uśmieszkiem klepie nowego,
- Dobry z historii jesteś kolego.
- Chyba się zrzygam. - ktoś z końca sali.
- To był Bush senior. - Suzuki prawi
- Obciągnij druta! - Jasio wyskoczył.
Pani zdumiona przeciera oczy.
- Kto to powiedział?! - pani już szlocha,
na to Suzuki bez drgnienia oka:
- Bill Clinton w domu do asystentki,
co potem miała koszulę w cętki
- Suzuki - gówno - to głos Małgosi,
Suzuki na to: -Valento Rossi.
Klasa w histerii, pani zemdlała,
Jasio powiada: -Niezła kabała.
- Burdel tu straszny, o większy trudno.
Suzuki wdzianko poprawił równo:
- Tak mówił Miller przy całej sali,
gdy budżet z kumplem obgadywali.
928

Dowcip #4688. Pani do dzieci w kategorii: Śmieszne dowcipy o uczniach, Humor szkolny, Śmieszne dowcipy rymowane, Śmieszny humor o Japończykach.

Na granicę polską przyjeżdża David Coperfield, celnik pyta:
- Czym się pan zajmuje?
- Jestem iluzjonistą.
- A co to takiego?
- A pokaże:
Przykrył swojego merca płachtą, zamachał rekami, zdjął płachtę, a tu stoi BMW. Celnik na to:
- Łeee tam... Widzisz tego tira ze spirytusem?
- No widzę.
Celnik przystawiając pieczątkę na dokumentach:
- A teraz to już jest tir z groszkiem!
110

Dowcip #4689. Na granicę polską przyjeżdża David Coperfield, celnik pyta w kategorii: Dowcipy o magikach, Kawały o celnikach.

Do działu rekrutacji w filharmonii zgłasza się Kowalski.
- Czy potrafi pan grać na jakimś instrumencie? - pyta kadrowa.
- Nie.
- To po co mi pan głowę zawraca?
- Potrafię wypierdzieć z nut każdą melodyjkę.
- Jak to?
- Proszę o jakieś nuty.
Kadrowa podaje mu parę arkuszy zapisanych nutkami. Kowalski przegląda je w skupieniu i po chwili wypierduje melodyjkę. Kadrowa nie wie co zrobić więc prosi Kowalskiego, by porozmawiał z dyrektorem. Rozmowa z dyrektorem ma podobny charakter jak z kadrową. W końcu dyrektor pyta:
- A wypierdzi pan piątą symfonię Beethovena?
- Mogę zobaczyć nuty?
- Proszę.
Kowalski studiuje nuty i w końcu mówi:
- Nie. Niestety tego kawałka nie mogę wypierdzieć.
- Dlaczego?
- Bo tu, - pokazuje palcem grupę nut - tu i tu mogę się zesrać.
216

Dowcip #4690. Do działu rekrutacji w filharmonii zgłasza się Kowalski. w kategorii: Humor o Kowalskim, Śmieszne dowcipy o rozmowie kwalifikacyjnej, Śmieszny humor o muzyce, Śmieszne kawały o pierdzeniu.

Dwóch narkomanów gotuje kompot w wielkim garze. To jeden zamiesza chochlą, to drugi ... Nagle jeden pyta:
- Ty, a co by było, jakbym ja sobie ten cały gar naraz zapodał?
- Weź przestań. Poszłaby ci krew z uszu, z oczu, a na twarzy pojawiłyby ci się krwawe ślady.
- Taki mocny towar?
- Nie, tak bym ci tą chochlą przywalił.
211

Dowcip #4691. Dwóch narkomanów gotuje kompot w wielkim garze. w kategorii: Kawały o narkotykach, Kawały o bójkach, Humor o gotowaniu.

Spotykają się dwaj koledzy:
- Cześć stary. Co słychać?
- A w sobotę na ślubie byłem.
- I jak było?
- No fajnie. O taką obrączkę mi dali.
28

Dowcip #4692. Spotykają się dwaj koledzy w kategorii: Śmieszne dowcipy o ślubie, Śmieszny humor o kolegach.

Klient odwiedzający fabrykę wyrobów z gumy jest oprowadzany przez Menedżera do spraw Marketingowych. Na początku przystanęli przy maszynie produkującej smoczki do butelek dla dzieci. Maszyna wydaje różne sycząco stukoczące dźwięki.
- Kiedy pojawia się syk, roztopiona guma jest wstrzykiwana do formy - tłumaczy sprzedawca - Dźwięk stuku to igła robiąca dziurkę na końcu smoczka.
Dalej przeszli do części fabryki gdzie produkowane są prezerwatywy. I ponownie przystanęli przy maszynie, która wydawała dźwięki: syk, syk, syk, syk, stuk; syk, syk, syk, syk, stuk; itd. co zwróciło uwagę gościa.
- Zaraz, chwileczkę. - mówi klient - ja rozumiem czym jest ten: syk, ale co to za stukot, który pojawia się tak często?
- Aaa ... To tak samo jak w maszynie smoczków - odpowiada przewodnik - Ta maszyna robi dziurki w co czwartej prezerwatywie.
- Hmm ... To chyba nie jest zbyt dobre dla prezerwatyw?
- Tak ale jest bardzo dobre dla interesu ze smoczkami.
211

Dowcip #4693. Klient odwiedzający fabrykę wyrobów z gumy jest oprowadzany przez w kategorii: Kawały o prezerwatywach, Humor o pracownikach.

Środek grudnia. Od dwóch miesięcy Rosja ma w Stanach swojego nowego ambasadora. W jego biurze właśnie dzwoni telefon.
- Dzień dobry panie ambasadorze, jestem z New York Times, dzwonię by spytać co by pan chciał dostać na święta.
Ambasador nie jest głupi. Doskonale zna zasady, więc nie będzie żadnego skandalu.
- Proszę posłuchać, Panie Smith: nie chcę żadnego prezentu. Wykluczone! To mogłoby być postrzegane jako łapówka i ja do tego nie dopuszczę. Do widzenia.
Następnego dnia znowu telefon.
- Dzień dobry, to znowu ja, może się pan jednak namyślił i powie co chciałby otrzymać jako prezent gwiazdkowy?
Ambasador cierpliwie wyjaśnia dlaczego nie bierze żadnych prezentów i rozmowa wkrótce się kończy. Następnego dnia dziennikarz z New York Timesa dzwoni po raz kolejny, tym razem ambasador jest już wyraźnie wkurzony.
- Panie! Myślałem, że sobie już wszystko wyjaśniliśmy! Żadnych prezentów!
Jednak po chwili nieco się uspokaja i spokojnym głosem dodaje:
- No dobrze, niech będzie koszyk owoców. Tak, owoce będą w porządku. Naprawdę.
Teraz ambasador ma nadzieję, dziennikarz da mu spokój. To pewne, wszak owoce są niegroźne i nie spowodują niepotrzebnego skandalu. Dwa dni później The New York Times publikuje:
Co ambasadorowie chcieliby na gwiazdkę:
”Niemiecki ambasador życzy sobie stabilnej ekonomii na świecie. Francuski ambasador życzy sobie kontynuowania dobrych wschodnio - zachodnich stosunków. Szkocki ambasador życzy sobie aby zniknął problem głodu trzeciego świata. Rosyjski ambasador chce koszyk owoców.”
318

Dowcip #4694. Środek grudnia. w kategorii: Śmieszny humor o Francuzach, Śmieszne kawały o Niemcach, Humor o Rosjanach, Śmieszne żarty o Szkotach, Humor o prezentach, Śmieszny humor o dziennikarzach, Śmieszne żarty o łapówkach.

Pewien facet bardzo pragnął skoczyć ze spadochronem. W końcu przemógł swój lęk wysokości i zgłosił się na szkolenie. W samolocie jego instruktor powtórzył mu wszystko jeszcze raz.
- Słuchaj, na prawym ramieniu masz dużą czarną rączkę, jak skoczysz licz do trzystu i pociągnij, spadochron się otworzy, gitara gra. Ale, jeśli się nie otworzy to na lewym ramieniu masz małą brązową rączkę, pociągniesz za nią spadochron się otworzy, gitara gra. Ale jeśli i to nie pomorze w kieszonce szelek masz instrukcje, czytasz to i gitara gra. Kapujesz?
Facet potwierdził skinieniem głowy i skoczył.
Leci, leci, liczy, liczy.
- Trzysta! - krzyknął kiedy doliczył i ciągnie za czarną rączkę.
Bach ... Nic się nie stało.
- Cholera! - krzyknął i pociągnął za brązową rączkę.
Bach ... Nic się nie stało.
- Noż kurna! - krzyknął i wydobył z kieszonki instrukcje, otwiera na pierwszej stronie i czyta:
- Ojcze nasz któryś jest w niebie.
26

Dowcip #4695. Pewien facet bardzo pragnął skoczyć ze spadochronem. w kategorii: Humor o modlitwie, Żarty o spadochroniarzach.




Przydatne zasoby» Bezpłatny serwis z ogłoszeniami nieruchomości» Nowe samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki do drukowania dla dzieci» Odmiana słów» Translator Alfabetu Morse'a» Słownik synonimów języka polskiego» Wyliczanki do skakanki» Oferty pracy na cały etat dla opiekunki» Słownik antonimów języka polskiego» Internetowy słownik rymów do rzeczowników» Opisy krzyżówkowe» Zmiana czasu - informacje» Stopniowanie przysłówków i przymiotników online
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost