Dowcipy o facetach
Chłopak z kompanii łączności poszedł z dziewczyną na randkę do parku. Usiedli na ławce i nic do siebie nie mówią. W pewnym momencie on zaczyna:
- Kochanie ...
- Słucham.
- Nic, sprawdzenie słyszalności.
- Kochanie ...
- Słucham.
- Nic, sprawdzenie słyszalności.
1416
Dowcip #30210. Chłopak z kompanii łączności poszedł z dziewczyną na randkę do parku. w kategorii: „Śmieszny humor o facetach”.
- Podaj mi piwo kobieto.
- A magiczne słowo?
- Biegiem!
- A magiczne słowo?
- Biegiem!
1211
Dowcip #23771. - Podaj mi piwo kobieto. w kategorii: „Kawały o mężczyznach”.
Stoi facet na ulicy. Krew mu tryska z nosa i z uszu, oczy trzymają się na pojedynczych nerwach, zęby porozrzucane dookoła. Facet mówi:
- Ale żem sobie kichnął!
- Ale żem sobie kichnął!
117
Dowcip #14307. Stoi facet na ulicy. w kategorii: „Żarty o facetach”.
Jadą ludzie autobusem i pewien gościu otwiera okno, a na to facet:
- Proszę zamknąć to okno, ja jestem wcześniakiem z siódmego miesiąca i to mi może na zdrowie zaszkodzić.
- Przepraszam już zamykam to okno!
Autobus jedzie dalej, gościu popchnął przez przypadek faceta, a ten na to:
- Proszę mnie nie popychać bo jestem wcześniakiem z siódmego miesiąca i mogłoby mi to zaszkodzić.
- Dobrze przepraszam.
Autobus jedzie dalej. Inny Gościu otworzył okno, a facet znowu ten sam tekst.
- Dobrze przepraszam.
Po pewnym czasie pijak się zdenerwował wypiął się i mówi:
- Chłopie, to właź mi w dupę ... Te dwa miesiące donoszę.
- Proszę zamknąć to okno, ja jestem wcześniakiem z siódmego miesiąca i to mi może na zdrowie zaszkodzić.
- Przepraszam już zamykam to okno!
Autobus jedzie dalej, gościu popchnął przez przypadek faceta, a ten na to:
- Proszę mnie nie popychać bo jestem wcześniakiem z siódmego miesiąca i mogłoby mi to zaszkodzić.
- Dobrze przepraszam.
Autobus jedzie dalej. Inny Gościu otworzył okno, a facet znowu ten sam tekst.
- Dobrze przepraszam.
Po pewnym czasie pijak się zdenerwował wypiął się i mówi:
- Chłopie, to właź mi w dupę ... Te dwa miesiące donoszę.
2825
Dowcip #25789. Jadą ludzie autobusem i pewien gościu otwiera okno, a na to facet w kategorii: „Humor o facetach”.
Idzie gostek przez pustynię i widzi głowę wystającą z piasku. Głowa łamiącym się głosem prosi o pomoc:
- Niech pan mnie odsypie, zakopał mnie tu jakiś sadysta.
- Oj niedokładnie, niedokładnie - odparł gostek przysypując głowę.
- Niech pan mnie odsypie, zakopał mnie tu jakiś sadysta.
- Oj niedokładnie, niedokładnie - odparł gostek przysypując głowę.
2724
Dowcip #30810. Idzie gostek przez pustynię i widzi głowę wystającą z piasku. w kategorii: „Kawały o facetach”.
Czy wiesz jakie jest najsmutniejsze zwierzątko na świecie?
- Mężczyzna - bo ma piersi bez mleka, ptaszka bez skrzydełek, jajka bez skorupek, no i worek bez pieniędzy.
- Mężczyzna - bo ma piersi bez mleka, ptaszka bez skrzydełek, jajka bez skorupek, no i worek bez pieniędzy.
1316
Dowcip #24923. Czy wiesz jakie jest najsmutniejsze zwierzątko na świecie? w kategorii: „Śmieszne kawały o mężczyznach”.
Poszedł facet na zawody w baloniarstwie i nieźle wypadł.
1613
Dowcip #14171. Poszedł facet na zawody w baloniarstwie i nieźle wypadł. w kategorii: „Kawały o mężczyznach”.
Dlaczego dowcipy o blondynkach są takie krótkie?
- Aby brunetki mogły je zapamiętać, a mężczyźni zrozumieć.
- Aby brunetki mogły je zapamiętać, a mężczyźni zrozumieć.
911
Dowcip #29124. Dlaczego dowcipy o blondynkach są takie krótkie? w kategorii: „Kawały o mężczyznach”.
Na wyspie bezludnej rozbija się statek, z którego ocalał zaledwie jeden mężczyzna kuchcik i kobiety. Pewnego dnia mężczyzna ma już dosyć gehenny. W tajemnicy przed swoimi paniami sklecił tratwę i wypływa na pełne morze. Gdzieś tam na horyzoncie spostrzega drugą podobną tratwę płynie więc w tamtą stronę, obiecując sobie w duchu: Cholera, jeżeli to kobieta, to od razu skaczę do wody!”
Podpływa bliżej, spostrzega uradowany mężczyznę i opowiada mu w skrócie swoją tragiczną historię. Kończy okrzykiem: ”Jak to dobrze, że jest pan mężczyzną!”
Rozbitek gładzi go delikatnie po ramieniu i spogląda w głąb źrenic swoimi łagodnymi oczami:’.
- Niech się pan tak nie cieszy, drogi panie . Ze mną pan także nie będzie miał spokoju.
Podpływa bliżej, spostrzega uradowany mężczyznę i opowiada mu w skrócie swoją tragiczną historię. Kończy okrzykiem: ”Jak to dobrze, że jest pan mężczyzną!”
Rozbitek gładzi go delikatnie po ramieniu i spogląda w głąb źrenic swoimi łagodnymi oczami:’.
- Niech się pan tak nie cieszy, drogi panie . Ze mną pan także nie będzie miał spokoju.
48
Dowcip #30965. Na wyspie bezludnej rozbija się statek w kategorii: „Śmieszne dowcipy o facetach”.
Tylko mężczyzna kupił by samochód warty pięćset dolarów i zainstalowałby tam radiomagnetofon warty cztery tysiące dolarów.
711