Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Mówi Kowalczykowa do Jarzębińskiej

Mówi Kowalczykowa do Jarzębińskiej:
- Pani Jarzębińska słyszałam, że pani mąż złamał nogę. Jak to się stało?
Na to Jarzębińska:
- Zesłałam go do piwnicy po ziemniaki na obiad, poślizgnął się na schodach no i się stało.
Kowalczykowa:
- O jejejejku..! To straszne. I co pani zrobiła?
Jarzębińska:
- Spaghetti.!
18

Dowcip #3250. Mówi Kowalczykowa do Jarzębińskiej w kategorii: Śmieszne dowcipy o kobietach, Dowcipy o gotowaniu.

Piotrek i Krzysiek lecą samolotem. Piotrek opowiada o swoim ślubie. Nagle Krzysiek mu przerywa i mówi:
- Patrz jakie fajne dupy chodźmy je pobzykać.
- A moja żona?
- Twoją żonę bzykałem wczoraj.
415

Dowcip #3251. Piotrek i Krzysiek lecą samolotem. Piotrek opowiada o swoim ślubie. w kategorii: Śmieszne kawały o zdradzie, Śmieszne dowcipy o kolegach.

Kowalski przyszedł do Nowaka i mówi:
- Żona zdała prawo jazdy.
- Jak jeździ?
Nowak odpowiada:
- Jak pierun, ale przyciąga ją każde drzewo.
211

Dowcip #3252. Kowalski przyszedł do Nowaka i mówi w kategorii: Dowcipy o Kowalskim, Śmieszne kawały o kierowcach, Dowcipy o żonie, Śmieszny humor o prawie jazdy, Śmieszne kawały o drzewach.

Samolot z pięcioma pasażerami ma właśnie się rozbić. Pojawił się problem, gdyż na pokładzie były tylko cztery spadochrony.
Pierwszy pasażer powiedział:
- Jestem Roy Keane, jeden z najlepszych irlandzkich piłkarzy. Jestem wart mnóstwo pieniędzy, moi fani mnie potrzebują, dlatego myślę, że powinienem się uratować.
Pozostali się zgodzili i dali mu jeden ze spadochronów, po czym ten wyskoczył.
Druga osoba powiedziała:
- Jestem Gerry Adams, radykalny irlandzki polityk, który naprawdę może pomóc swojemu krajowi, dlatego myślę, że powinienem być ocalony.
Pozostali przyznali mu rację i dali drugi spadochron.
Trzecia osoba powiedziała:
- Jestem David Beckham, kapitan angielskiej drużyny narodowej. Mam żonę i dwóch synów. Wszyscy wiedzą, że jestem naprawdę miłym facetem, ale wszyscy myślą, że jestem głupi. To nieprawda, dlatego ja wezmę spadochron.
I wyskoczył. Zostały dwie osoby. Papież i dziesięcioletnia uczennica. Papież powiedział:
- Dziecko. Jestem słaby i stary i przeżyłem swoje. Ty jesteś wciąż młoda i wszystko przed tobą. Weź spadochron, a ja zostanę w samolocie.
- Wszystko jest w porządku, - powiedziała dziewczynka - nadal mamy jeszcze dwa spadochrony. David Beckham zabrał mój tornister.
313

Dowcip #3253. Samolot z pięcioma pasażerami ma właśnie się rozbić. w kategorii: Śmieszne dowcipy o duchownych, Śmieszne kawały o dziewczynkach, Śmieszne żarty o piłkarzach, Śmieszny humor o samolotach.

Katechetka do Jasia na lekcji religii:
- Powiedz mi, mój chłopcze, kto wszystko widzi, wszystko słyszy i wszystko wie?
- Nasza sąsiadka!
212

Dowcip #3254. Katechetka do Jasia na lekcji religii w kategorii: Śmieszne kawały o Jasiu, Dowcipy o nauczycielach, Śmieszny humor o sąsiadach, Śmieszne kawały religijne, Śmieszne żarty o katechetkach.

Nowy ksiądz był spięty jak prowadził swoją pierwszą mszę w parafii, więc poprosił kościelnego, żeby mógł do świętej wody dołożyć kilka kropelek wódki, aby się rozluźnić. I tak się stało. Na drugiej mszy zrobił tak samo i czuł się tak dobrze, a nawet lepiej, jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócił do pokoju znalazł list:
DROGI BRACIE
Następnym razem dołóż kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki. Na początku mówi się ”Niech będzie pochwalony”, a nie ”cholera jasna”. Po drugie, Jezusa ukrzyżowali Żydzi, a nie Indianie. Po trzecie Kain nie ciągnął kabla, tylko zabił Abla. Po czwarte po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a
nie zjeżdża po poręczy. A na koniec mówi się ”Bóg zapłać”, a nie ”Ciao”. Krzyż trzeba nazwać po imieniu a nie to ”duże t” Nie wolno na Judasza mówić ”ten sukinsyn”. Na krzyżu jest Jezus, a nie Che Guevara. Jest dziesięć przekazań, a nie dwanaście oraz jest dwunastu apostołów, a nie dziesięciu. Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu. Inicjatywa, aby ludzie klaskali była imponująca, ale tańczyć makarenę i robić ”pociąg” to przesada. Opłatki są dla wiernych, a nie na deser do wina. Pamiętaj, że msza trwa godzinę, a nie dwie polówki po czterdzieści pięć minut. Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą, a nie ku*wą. Jezusa ukrzyżowali, a nie zaj*bali. Ten obok w ”czerwonej sukni” to nie był transwestyta, to byłem ja, Biskup. I w końcu Jezus był pasterzem, a nie domokrążcą!
515

Dowcip #3255. Nowy ksiądz był spięty jak prowadził swoją pierwszą mszę w parafii w kategorii: Śmieszne kawały o Jezusie, Śmieszne żarty o alkoholu, Śmieszny humor o duchownych, Śmieszne żarty religijne, Dowcipy o listach, Dowcipy o treści wulgarnej.

Facet się spowiada i wyznaje swoje grzechy:
- Przeklinałem.
A ksiądz na to:
- A jakie to były przekleństwa?
- Hmmm, ku*wa, zapomniałem!
313

Dowcip #3256. Facet się spowiada i wyznaje swoje grzechy w kategorii: Dowcipy o duchownych, Humor o facetach, Śmieszne kawały o spowiedzi, Śmieszne żarty o treści wulgarnej.

Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi do mamy:
- Mamo w szkole mówią na mnie, że mam długie ręce!
- Nie marudź synku, tylko weź przez okno wyciągnij ręce i kup chleb.
37

Dowcip #3257. Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi do mamy w kategorii: Śmieszne żarty abstrakcyjne, Śmieszny humor o uczniach, Dowcipy o synach, Śmieszne kawały o mamie.

Jasio w szkole namalował muchę na ławce. Pani od biologi chcąc ją zabić złamała sobie rękę i wezwała ojca Jasia do szkoły. Następnego dnia przychodzi Jasia Tato i rozmawia z nauczycielką.
- Proszę pana. Jasiu namalował muchę na ławce i złamałam rękę bo chciałam ją zabić! - mówi pani.
- To jeszcze nic! Kiedyś jak wracałem z pracy to namalował na drzwiach moją żonę nago! Do dziś wyciągam drzazgi z penisa. - odpowiada ojciec.
213

Dowcip #3258. Jasio w szkole namalował muchę na ławce. w kategorii: Śmieszne żarty erotyczne, Śmieszne kawały o Jasiu, Śmieszne żarty o nauczycielach, Dowcipy o rodzicach, Humor o uczniach, Śmieszne żarty o tacie, Śmieszne dowcipy o męskim przyrodzeniu, Kawały o muchach.

Do sklepu została przyjęta nowa sprzedawczyni. W pierwszy dzień pracy:
- Dzień dobry, poproszę LM - y.
- Przepraszam, ale już nie ma.
Klient wyszedł, a kierownik wychodzi z zaplecza i mówi do nowej pracownicy, że jeśli nie ma jakiegoś towaru, to żeby proponowała inny. np. Zamiast LM - ów, Caro.
Następnego dnia:
- Dzień dobry, poproszę papier toaletowy.
- Przepraszam papier toaletowy się już skończył, ale mamy papier ścierny.
38

Dowcip #3259. Do sklepu została przyjęta nowa sprzedawczyni. w kategorii: Śmieszny humor o szefie, Śmieszne żarty o sprzedawcach, Dowcipy o klientach.




Przydatne zasoby» Bezpłatne dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki z odpowiedziami dla dzieci» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Opiekunowie seniora» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Leksykon krzyżówkowy» Odmiana wyrazów» Wyliczanki odliczanki» Słownik rymów przymiotniki» Zmiana czasu na czas letni» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost