
Dowcipy o mamie
Mamo, dlaczego ta zupa świeci? - pyta się Jaś.
- Bo to barszcz ukraiński. - odpowiada mama.
- Bo to barszcz ukraiński. - odpowiada mama.
22
Dowcip #22363. Mamo, dlaczego ta zupa świeci? - pyta się Jaś. w kategorii: „Humor o mamie”.
Jakie to szczęście, że mam Ciebie mamo,
że uśmiech wita mnie Twój co rano,
że tyle zadbań tyle przypomnień
i czułej troski masz co dzień o mnie.
że uśmiech wita mnie Twój co rano,
że tyle zadbań tyle przypomnień
i czułej troski masz co dzień o mnie.
22
Dowcip #30538. Jakie to szczęście, że mam Ciebie mamo w kategorii: „Śmieszne kawały o mamie”.
Moja kuzynka jako dziecko była istotą zjawiskowej wręcz urody. Ciemna karnacja, czarne włosy, czarne oczy. No w ogóle śliczna. Kiedyś siedziała w kuchni i przyglądała się swojemu odbiciu w lusterku, w pewnym momencie pyta swoją mamusie:
- Mamusiu, ładna ja jestem?
- Tak kochanie.
I znów ogląda się w lusterku. Po dłuższej chwili:
- Mamusiu ale powiedz mi prawdę, ładna ja jestem?
- Tak córeczko, jesteś bardzo ładna.
Po kolejnej chwili spędzonej na kontemplacji swojego wizerunku w zwierciadle znów pyta:
- Mamuniu, ale powiedz mi tak szczerze, ładna ja jestem czy nie?
- Śliczna jesteś kochanie. A dlaczego pytasz?
- No bo wszyscy mówią, że jestem do ciebie podobna.
- Mamusiu, ładna ja jestem?
- Tak kochanie.
I znów ogląda się w lusterku. Po dłuższej chwili:
- Mamusiu ale powiedz mi prawdę, ładna ja jestem?
- Tak córeczko, jesteś bardzo ładna.
Po kolejnej chwili spędzonej na kontemplacji swojego wizerunku w zwierciadle znów pyta:
- Mamuniu, ale powiedz mi tak szczerze, ładna ja jestem czy nie?
- Śliczna jesteś kochanie. A dlaczego pytasz?
- No bo wszyscy mówią, że jestem do ciebie podobna.
48
Dowcip #24644. Moja kuzynka jako dziecko była istotą zjawiskowej wręcz urody. w kategorii: „Dowcipy o matce”.
Mówi syn do matki:
- Mamo kupiłem dwadzieścia hektarów ziemi.
- Wiem.
- Skąd?
- Bo nasz koń się powiesił.
- Mamo kupiłem dwadzieścia hektarów ziemi.
- Wiem.
- Skąd?
- Bo nasz koń się powiesił.
2427
Dowcip #16450. Mówi syn do matki w kategorii: „Śmieszne kawały o matce”.

Na lotnisku Małgosia ze swoją Mamą oczekują na samolot. Małgosia podchodzi do mamy i mówi:
- Mamo siusiu mi się chce!
Matka odpowiada:
- Zaczekaj jeszcze minut.
Po minutach Małgosia przychodzi do mamy i mówi:
- Mamusiu siusiu mi się chce!
Mama mówi żeby zaczekała jeszcze pięć minut. Po pięciu minutach Małgosia przychodzi i znowu mówi, że jej się chce siusiu, a mama powiedziała:
- Zaczekaj jeszcze godzinę! Dziewczynka odczekała godzinę i poszła do mamy i powiedziała:
- Mamo leci!
- Gdzie?
- Po nogawce.
- Mamo siusiu mi się chce!
Matka odpowiada:
- Zaczekaj jeszcze minut.
Po minutach Małgosia przychodzi do mamy i mówi:
- Mamusiu siusiu mi się chce!
Mama mówi żeby zaczekała jeszcze pięć minut. Po pięciu minutach Małgosia przychodzi i znowu mówi, że jej się chce siusiu, a mama powiedziała:
- Zaczekaj jeszcze godzinę! Dziewczynka odczekała godzinę i poszła do mamy i powiedziała:
- Mamo leci!
- Gdzie?
- Po nogawce.
2436
Dowcip #15426. Na lotnisku Małgosia ze swoją Mamą oczekują na samolot. w kategorii: „Humor o mamie”.
Jasio przychodzi do domu ze szkoły i mówi:
- Mamo, mamo dostałem szóstkę z matematyki.
A mama na to:
- Co z tego? I tak masz raka.
- Mamo, mamo dostałem szóstkę z matematyki.
A mama na to:
- Co z tego? I tak masz raka.
3012
Dowcip #4529. Jasio przychodzi do domu ze szkoły i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o mamie”.

Przychodzi Jasiu do domu i mama pyta:
- Jasiu gdzie ty byłeś?
- Nad rzeką.
- A co tam robiłeś?
- Przelatywałem rybaka.
- A w jaki sposób?
- Skakałem do wody.
- Jasiu gdzie ty byłeś?
- Nad rzeką.
- A co tam robiłeś?
- Przelatywałem rybaka.
- A w jaki sposób?
- Skakałem do wody.
116
Dowcip #1897. Przychodzi Jasiu do domu i mama pyta w kategorii: „Dowcipy o matce”.
Jasiu idzie z mamą do wesołego miasteczka i magle krzyczy:
- Mamo, mamo balony!
- Gdzie?
- Tamtej pani wyskoczyły na wierzch.
- Mamo, mamo balony!
- Gdzie?
- Tamtej pani wyskoczyły na wierzch.
919
Dowcip #25978. Jasiu idzie z mamą do wesołego miasteczka i magle krzyczy w kategorii: „Śmieszny humor o mamie”.

Do sklepu meblowego telefonuje policjant.
- Dzień dobry, tu nadkomisarz Janusz P. z Komendy Miejskiej Policji w B. Ja zamawiałem w waszym sklepie białą szafę, a wy przywieźliście mi meble niebieską.
Po chwili rozmowy z kierownikiem sklepu policjant wyjaśnił zaistniałą sprzeczność i telefonuje do domu pouczając matkę:
- Mamo, z tej szafy należy zdjąć tą niebieską folię.
- Dzień dobry, tu nadkomisarz Janusz P. z Komendy Miejskiej Policji w B. Ja zamawiałem w waszym sklepie białą szafę, a wy przywieźliście mi meble niebieską.
Po chwili rozmowy z kierownikiem sklepu policjant wyjaśnił zaistniałą sprzeczność i telefonuje do domu pouczając matkę:
- Mamo, z tej szafy należy zdjąć tą niebieską folię.
2633
Dowcip #17280. Do sklepu meblowego telefonuje policjant. w kategorii: „Kawały o mamie”.
Matka pyta syna:
- Kuba, myślisz, że jestem złą mamą?
Syn:
- Mam na imię Paweł!
- Kuba, myślisz, że jestem złą mamą?
Syn:
- Mam na imię Paweł!
1221
Dowcip #33691. Matka pyta syna w kategorii: „Śmieszny humor o matce”.
