Dowcipy o sąsiadach
Mówi sąsiadka do sąsiadki:
- Chyba Kowalscy się pogodzili? Spójrz jak zgodnie piłują szafę!
- Chyba Kowalscy się pogodzili? Spójrz jak zgodnie piłują szafę!
1616
Dowcip #15224. Mówi sąsiadka do sąsiadki w kategorii: „Dowcipy o sąsiadach”.
Spotyka się dwóch sąsiadów! Jeden mówi:
- Sąsiedzie! Pan wie wie co mi wymyślił wczoraj pana synuś? Pojęcia nie mam! Wczoraj wieczorem żona nie chciała mnie wpuścić do mieszkania, zadzwoniłem do was bo mnie strasznie smaliła rura. A nie było was, to waszego synka poprosiłem, żeby mi przyniósł szklankę wody! No nie powiem, grzecznie przyniósł mi nawet dwie szklanki. A jak go poprosiłem o jeszcze to przyniósł mi tylko pół szklanki! To go ochrzaniłem, że taki skąpy! To on mi mówi, że jest mały, nie sięga głową do kranu, a już wszystko wybrał z sedesu!
- Sąsiedzie! Pan wie wie co mi wymyślił wczoraj pana synuś? Pojęcia nie mam! Wczoraj wieczorem żona nie chciała mnie wpuścić do mieszkania, zadzwoniłem do was bo mnie strasznie smaliła rura. A nie było was, to waszego synka poprosiłem, żeby mi przyniósł szklankę wody! No nie powiem, grzecznie przyniósł mi nawet dwie szklanki. A jak go poprosiłem o jeszcze to przyniósł mi tylko pół szklanki! To go ochrzaniłem, że taki skąpy! To on mi mówi, że jest mały, nie sięga głową do kranu, a już wszystko wybrał z sedesu!
69
Dowcip #29668. Spotyka się dwóch sąsiadów! w kategorii: „Śmieszne żarty o sąsiadach”.
Sąsiad zaprosił sąsiadkę. Nalał jej kielonek, 2 - gi, zakąsili, 3 - ci, wreszcie ona mówi.
- Niech mi Pan już nie nalewa. Jest w sam raz tak jak Pan chciał!
- Niech mi Pan już nie nalewa. Jest w sam raz tak jak Pan chciał!
514
Dowcip #10919. Sąsiad zaprosił sąsiadkę. w kategorii: „Kawały o sąsiadach”.
Żona Kowalskiego miała romans z sąsiadem przez ścianę i to dosłownie. Pod makatką wywierciła dziurę w ścianie, by zaoszczędzić czas podczas nieobecności męża, kobieta zdejmuje makatkę, puka w ścianę, po chwili w otworze pojawia się interes sąsiada i zaczynają zabawę. Któregoś dnia mąż wyjechał w delegację, kobieta momentalnie stosuje się do procedury i po chwili w otworze pojawia się wyposzczony członek sąsiada. Zgodnie z procedurą rozpoczynają się harce... Nagle kobieta słyszy, że ktoś otwiera drzwi. Mąż wrócił! Starczyło jej czasu tylko na zejście z interesu faceta i nakrycie się szlafrokiem. Mąż wchodzi do pokoju i mówi:
- Zadzwonił szef, że jedziemy dopiero jutro... Co tu tak cicho? Włączę radio... - i zbliża się w kierunku wystającej gałki - sąsiad, niczego nieświadom, cały czas myśli, że chodzi tylko o zmianę pozycji...
Mąż łapie za gałkę i kręci z całej siły...
- Auuaaauuujeee! - drze się przez ścianę sąsiad.
- Znowu Niemen!!!
- Zadzwonił szef, że jedziemy dopiero jutro... Co tu tak cicho? Włączę radio... - i zbliża się w kierunku wystającej gałki - sąsiad, niczego nieświadom, cały czas myśli, że chodzi tylko o zmianę pozycji...
Mąż łapie za gałkę i kręci z całej siły...
- Auuaaauuujeee! - drze się przez ścianę sąsiad.
- Znowu Niemen!!!
2127
Dowcip #33059. Żona Kowalskiego miała romans z sąsiadem przez ścianę i to dosłownie. w kategorii: „Śmieszne kawały o sąsiadach”.
Sąsiadka chce pożyczyć fotelik dla dziecka więc idzie i mówi:
- Hej, pożyczysz mi fotelik dla dziecka?
Po czym on odpowiada:
- Jasne, Jaś i tak jeździ w bagażniku!
- Hej, pożyczysz mi fotelik dla dziecka?
Po czym on odpowiada:
- Jasne, Jaś i tak jeździ w bagażniku!
115
Dowcip #25288. Sąsiadka chce pożyczyć fotelik dla dziecka więc idzie i mówi w kategorii: „Żarty o sąsiadach”.
Puk! Puk! Puk!
- Kto tam?
- Sąsiadki!
- Nie ma siatek.
- Kto tam?
- Sąsiadki!
- Nie ma siatek.
2039
Dowcip #9378. Puk! Puk! Puk! w kategorii: „Śmieszny humor o sąsiadach”.
Jeśli dzieci sąsiadów są bardzo hałaśliwe to powiedz im przez ścianę, że jesteś krasnoludkiem, który mieszka w gniazdku i trzeba Cię nakarmić gwoździami.
1519
Dowcip #28659. Jeśli dzieci sąsiadów są bardzo hałaśliwe to powiedz im przez ścianę w kategorii: „Dowcipy o sąsiadach”.
Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi:
- Czy ty wiesz Franek, że moja świnia mówi po francusku?
- Chyba jesteś pijany, albo zwariowałeś!
- Nie wierzysz? To założymy się!
Sąsiedzi poszli do chlewu do świni mówiącej po francusku.
Jej właściciel pyta:
- Kaśka, umiesz mówić po francusku?
Świnia nic.
Wtedy chłop ją kopnął, a świnia:
- Łi, łi, łi!
- Czy ty wiesz Franek, że moja świnia mówi po francusku?
- Chyba jesteś pijany, albo zwariowałeś!
- Nie wierzysz? To założymy się!
Sąsiedzi poszli do chlewu do świni mówiącej po francusku.
Jej właściciel pyta:
- Kaśka, umiesz mówić po francusku?
Świnia nic.
Wtedy chłop ją kopnął, a świnia:
- Łi, łi, łi!
1936
Dowcip #12986. Spotyka się dwóch sąsiadów. w kategorii: „Humor o sąsiadach”.
Kobieta pyta męża:
- Dlaczego nasz sąsiad tak klnie?
- Albo mu pies uciekł, albo żona wróciła.
- Dlaczego nasz sąsiad tak klnie?
- Albo mu pies uciekł, albo żona wróciła.
717
Dowcip #12023. Kobieta pyta męża w kategorii: „Śmieszne kawały o sąsiadach”.
Sąsiadka żali się sąsiadce:
- Pięćset złotych sędzia kazał mi zapłacić za to że nazwałam Kowalską świnią. A w zeszłym roku za to samo zapłaciłam trzysta złotych.
- No widzi pani jak przez ten rok wieprzowina zdrożała.
- Pięćset złotych sędzia kazał mi zapłacić za to że nazwałam Kowalską świnią. A w zeszłym roku za to samo zapłaciłam trzysta złotych.
- No widzi pani jak przez ten rok wieprzowina zdrożała.
524