LogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o sprzedawcach


Chodzi akwizytor po domach i próbuje wciskać ludziom swój produkt. Wchodzi do pierwszego domu i puka. Ponieważ drzwi nie były domknięte otworzyły się. Akwizytor niewiele myśląc, zaczyna zachwalać swój produkt. Po chwili podchodzi do niego mocno podenerwowana kobieta i trzaska z całej siły drzwiami, ale drzwi znowu się nie domknęły, więc akwizytor dalej ciągnie monolog. Kobieta znów podchodzi do drzwi jeszcze bardziej wkurzona i znów trzaska nimi, a one znowu się nie domykają. Więc akwizytor znowu korzysta. W końcu baba nie wytrzymuje i krzyczy:
- Spadaj pan!
I z całej siły trzaska drzwiami, ale te znów się nie domykają. Baba podchodzi do nich, a akwizytor:
- W porządku, ale może pani najpierw zabierze kotka!
1921

Dowcip #15880. Chodzi akwizytor po domach i próbuje wciskać ludziom swój produkt. w kategorii: „Dowcipy o sprzedawcach”.

W sklepie:
- Trzy piwa proszę.
- Nie ma piwa.
- A co jest?!
- No, oranżada, pepsi, fanta.
- Nie, nie, ja się pytam co jest, że piwa nie ma?
312

Dowcip #30358. W sklepie w kategorii: „Śmieszny humor o sprzedawcach”.

Jedzie Polak na deskorolce i mu się nagle złamała deska. Idzie do sklepu z deskorolkami i śpiewa do sprzedawcy:
- Hej Mister Lova Lova jest deska metalowa?
A sprzedawca na to:
- Hej Mister Bombastik jest tylko sam plastik.
115

Dowcip #21762. Jedzie Polak na deskorolce i mu się nagle złamała deska. w kategorii: „Dowcipy o sprzedawcach”.

Do sklepu na wsi wchodzi rolnik i pyta:
- Czy są gwoździe?
- Nie ma.
- A grabie?
- Też nie ma.
- A może wiadra?
- Nie, nie ma.
- To dlaczego nie zamkniecie sklepu?
- Bo kłódek też nie ma.
819

Dowcip #6003. Do sklepu na wsi wchodzi rolnik i pyta w kategorii: „Kawały o sprzedawcach”.

Pani zadaje dzieciom zadanie:
- Drogie dzieci napiszcie pięć zdań.
A Jasio na to:
- A to mają być proszę pani zdania rozwinięte czy nierozwinięte?
Pani na to:
- Jak możesz zadawać takie pytania? Jutro z tego będziesz specjalnie pytany.
Jasio przychodzi do domu ze szkoły i mówi do mamy:
- Mamo pomożesz mi napisać zdanie?
Na to mama:
- Jak cię trzasnę szmatą to popamiętasz.
Idzie do taty i się pyta:
- Tato napiszesz mi zdanie?
Na to tata:
- Czytam gazetę.
Idzie więc do siostry, która rozmawia ze swoim chłopakiem i pyta się:
- Pomożecie mi napisać zdanie?
Na to oni:
- Spieprzaj!
Więc Jasio idzie do sklepu mięsnego i się pyta sprzedawcy:
- Proszę pana, pomoże mi pan ułożyć zdanie?
- Za stu kilogramową świnię.
Idzie do pijanego taksówkarza i pyta się:
- Napisze mi pan zdanie?
Na to policjant:
- Podwieźć panią?
Na drugi dzień Jasio idzie do szkoły i pani mówi;
- Przeczytaj swoje wypracowanie.
Na to Jasiu:
- Ja cię trzasnę szmatą to popamiętasz.
A pani do niego:
- Co ty czytasz?
A Jasio:
- Czytam gazetę.
Pani mówi:
- Jasiu opanuj się.
A Jasio:
- Spieprzaj.
Pani się go pyta:
- Za kogo ty mnie uważasz?
A Jasiu:
- Za stu kilogramową świnię.
Pani mówi do niego:
- Idziemy do dyrektora.
A Jasio na to:
- Podwieźć panią?
2238

Dowcip #3656. Pani zadaje dzieciom zadanie w kategorii: „Humor o sprzedawcach”.

Przychodzi facet do sklepu:
- Poproszę jfjdp ziemniaków.
- Czego kilogram?
2215

Dowcip #20794. Przychodzi facet do sklepu w kategorii: „Humor o sprzedawcach”.

Baca pyta w sklepie:
- Jest kiełbasa beskidzka?
- Bez cego?
1630

Dowcip #25503. Baca pyta w sklepie w kategorii: „Śmieszne kawały o sprzedawcach”.

Menel w sklepie:
- Jest piwo?
Pani:
- Nie ma.
Menel:
- A co jest?
Pani:
- Kola, woda.
Menel:
- Nie! Co jest, że piwa nie ma?!
2015

Dowcip #29666. Menel w sklepie w kategorii: „Żarty o sprzedawcach”.

Facet odwiedza komis, po wyborze upatrzonego auta dopytuje o szczegóły:
- Na ten samochód dostanę gwarancję?
- Gwarancja do stu dni - odpowiada sprzedawca komisu.
- Tylko?
- Niestety tylko do studni. Studnia jest koło bramy. Gwarancja do bramy a potem się nie znamy.
716

Dowcip #33926. Facet odwiedza komis w kategorii: „Śmieszne żarty o sprzedawcach”.

Przychodzi facet do sklepu i kładzie na ladzie wszę i mówi:
- Poproszę Coca Colę.
Na to kelner:
- Ale za to nic pan nie dostanie.
A facet zdziwiony mówi:
- Jak to?!? Przecież na reklamie było: ”za - wsze Coca Cola”.
1222

Dowcip #9882. Przychodzi facet do sklepu i kładzie na ladzie wszę i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sprzedawcach”.

Humor o sprzedawcachKawały o sprzedawcachŚmieszne żarty o sprzedawcachŚmieszny humor o sprzedawcachDowcipy o sprzedawcachŚmieszne kawały o sprzedawcachŻarty o sprzedawcachŚmieszne dowcipy o sprzedawcach

Pomoc

» Regulamin

» Kontakt

Przydatne zasoby

» Translator Alfabetu Morse'a

» Nowe auta osobowe ogłoszenia

» Internetowy słownik antonimów

» Słownik znaczeń wyrazów i definicji

» Wyszukiwarka haseł i odpowiedzi do krzyżówek

» Odmiana przez przypadki rzeczowników

» Opiekunowie osoby starszej

» Rymy do wyrażeń

» Stopniowanie przymiotników

» Internetowy słownik synonimów

» Wyliczanki dla starszych dzieci

» Zagadki dla dzieci do wydruku

» Zmiana czasu na czas zimowy

 

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost