Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o zdradzie


Pyta dziennikarz przechodnia:
- Co pan dostał na święta?
- Urodziło mi się dziecko.
- To musi być pan szczęśliwy
- Nie zupełnie ...
- A dlaczego?
- Bo żona złożyła się na prezent z sąsiadem.
713

Dowcip #27931. Pyta dziennikarz przechodnia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zdradzie”.

Żona Kowalskiego miała romans z sąsiadem przez ścianę i to dosłownie. Pod makatką wywierciła dziurę w ścianie, by zaoszczędzić czas podczas nieobecności męża, kobieta zdejmuje makatkę, puka w ścianę, po chwili w otworze pojawia się interes sąsiada i zaczynają zabawę. Któregoś dnia mąż wyjechał w delegację, kobieta momentalnie stosuje się do procedury i po chwili w otworze pojawia się wyposzczony członek sąsiada. Zgodnie z procedurą rozpoczynają się harce... Nagle kobieta słyszy, że ktoś otwiera drzwi. Mąż wrócił! Starczyło jej czasu tylko na zejście z interesu faceta i nakrycie się szlafrokiem. Mąż wchodzi do pokoju i mówi:
- Zadzwonił szef, że jedziemy dopiero jutro... Co tu tak cicho? Włączę radio... - i zbliża się w kierunku wystającej gałki - sąsiad, niczego nieświadom, cały czas myśli, że chodzi tylko o zmianę pozycji...
Mąż łapie za gałkę i kręci z całej siły...
- Auuaaauuujeee! - drze się przez ścianę sąsiad.
- Znowu Niemen!!!
2127

Dowcip #33059. Żona Kowalskiego miała romans z sąsiadem przez ścianę i to dosłownie. w kategorii: „Śmieszne kawały o zdradzie”.

Jest niedziela, czas wypłaty kieszonkowego ... Ojciec wyciąga portfel i mówi do syna:
- Możesz jak zwykle dostać sto, albo możesz dostać tysiąc i lanie od matki, jeżeli powiesz jej, że te czarne stringi, które znalazła w naszym samochodzie, należą do Twojej dziewczyny.
835

Dowcip #30772. Jest niedziela, czas wypłaty kieszonkowego ... w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zdradzie”.

- Kochanie, czy mój tyłek wygląda w tym grubo?
- Chcesz znać prawdę?
- Tak.
- Sypiam z twoją siostrą.
3141

Dowcip #24382. - Kochanie, czy mój tyłek wygląda w tym grubo? w kategorii: „Humor o zdradzie”.

Mama wysłała Jasia do sklepu, żeby kupił chleb. Jasiu kupił misia. Mama go solidnie opieprzyła i zamknęła w szafie za karę. Nie co później u mamy zjawił się kochanek. W pewnym momencie ktoś zapukał do drzwi.
- Chowaj się, to mój mąż - powiedziała mama Jasia do swojego kochanka.
Facet bez namysłu wskoczył do szafy. W środku oczywiście był Jasiu.
Jasiu zaczął namawiać:
- Panie, kup pan misia.
- Odczep się, nic nie kupię.
- Panie, bo zawołam ojca.
- No dobra, kupię misia.
- Panie, oddaj pan misia.
- Zwariowałeś, już go kupiłem.
- Panie, bo zawołam ojca.
- No dobra, oddam ci tego misia.
- A teraz kup pan misia.
- Nie.
- Zawołam ojca...
- Dobra, cicho ... Kupię.
I tak jeszcze parę razy, póki Jasiu nie ogołocił faceta z całej kasy.
Nazajutrz Jaś przelicza sobie pieniądze. Zauważyła to matka.
- Skąd masz tyle pieniędzy? Na pewno ukradłeś! Idź do kościoła się wyspowiadać.
Jasiu poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Proszę księdza ja w sprawie misia...
Na to przestraszony ksiądz:
- Spadaj, nie mam już więcej pieniędzy.
420

Dowcip #33965. Mama wysłała Jasia do sklepu, żeby kupił chleb. Jasiu kupił misia. w kategorii: „Żarty o zdradzie”.

Ktoś napisał na asfalcie przed dużym blokiem mieszkalnym:
- ”Jak twój mąż pójdzie do pracy, zadzwoń do mnie!”
Tego dnia wielu facetów zostało w domu.
Zalegające od miesięcy obrazy zostały powieszone na ścianach.
Zepsute szafki i półki naprawione.
A z dziećmi skrupulatnie przerobiono wszystkie lekcje.
021

Dowcip #33962. Ktoś napisał na asfalcie przed dużym blokiem mieszkalnym w kategorii: „Humor o zdradzie”.

Mama miała spódniczkę, nie miała majtek. Synek tak patrzy i patrzy, w końcu mówi:
- Mamusiu, co to jest takie czarne?
- Och kochanie, a co Ci to przypomina?
- Nie wiem, nie wiem. A wiesz co mamusiu? Tatuś ma podobne.
- Och! Skąd do wiesz?
- To proste. Wczoraj ciocia Asia sobie takim czymś zęby czyściła!
1623

Dowcip #26220. Mama miała spódniczkę, nie miała majtek. w kategorii: „Śmieszne kawały o zdradzie”.

Stefan przekroczył czterdziestkę. Był miłośnikiem literatury, więc kupował ”Nową Wieś”. Albowiem mieszkał w Kaznowie, niedaleko Ostrowa Lubelskiego. Lubił też rozwiązywać rebusy. No i raz los sprzyjał - wygrał tygodniowe wczasy w Ustce. Pojechał więc Stefan do Ustki, położył się na plaży i wypoczywa. Zagadnęła wnet go niewiasta. W latach nieco posunięta, ale z wyglądu przypominająca miastową:
- Może mnie pan dymnie?
- Nie staje mi.
- Mam na to sposób uroczy.
I poszli do domu kobietki. Ta wyjęła śmietanę, posmarowała Stefanowi przyrodzenie i zawołała:
- Puciek!
Wpadł pudelek i zaczął lizać Stefanowi ptaszka, aż mu stanął! Puknął Stefan damę i odszedł.
Po tygodniu wraca Stefan zadowolony do Kaznowa. Wieś cała go przywitała. Wchodzi do zagrody, patrzy, a tam żonka zajmuje się inwentarzem.
- Dawaj, Patrycja, do chałupy! Spółkować będziemy!
- Ale Ci nie staje, Stefek!
- Spoko, mam sposób. Miastowy!
Poszli do chaty. Wyjmuje z szafki śmietanę Stefan, oblewa ptaszka i krzyczy:
- Reksio!
Podbiega Reks, pies podwórzowy. Popatrzył, popatrzył i . odgryzł Stefanowi przyrodzenie. Stefan tylko mruknął:
- No wiocha, po prostu wiocha.
2438

Dowcip #11874. Stefan przekroczył czterdziestkę. w kategorii: „Dowcipy o zdradzie”.

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze mój mąż ma problemy w łóżku, mógłby pan coś zrobić żeby znowu był jak byczek?
- Proszę się rozebrać.
- Rozebrać?
- Tak, zaczniemy od rogów.
517

Dowcip #29139. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Śmieszny humor o zdradzie”.

Pewien facet podejrzewał swoją żonę, o to, iż ma kochanka. Nie miał za bardzo pomysłu jak to sprawdzić, zwrócił się zatem do swojego kumpla który był zawodowym fotografem. Znajomy, po krótkim namyśle mu doradził:
- Przyjacielu, zrób tak: wynajmij pokój naprzeciwko waszego mieszkania i powiedz żonie, że wyjeżdżasz w delegację. Pożyczę Ci bardzo dobry aparat. Następnie rozstaw się tam z aparatem z teleobiektywem, a gdy przyjdzie kochanek zrób im zdjęcie w jakiejś intymnej sytuacji - i wtedy masz jasny dowód na zdradę.
Facet stwierdził, że pomysł jest świetny i tak właśnie zrobił. Zaczaił się w mieszkaniu naprzeciwko i zrobił zdjęcie swojej żonie i kochankowi w trakcie stosunku seksualnego. Po kilku dniach spotyka się ze znajomym - fotografem - aby oddać mu pożyczony sprzęt i zrelacjonować całą operację.
- No i jak. Zrobiłeś im zdjęcie w intymnej sytuacji? - Dopytuje fotograf.
- Zrobiłem.
- I jak wyszło?
- Ona bardzo dobrze, On wyszedł niestety bardzo rozmazany - cały czas się poruszał.
69

Dowcip #33951. Pewien facet podejrzewał swoją żonę, o to, iż ma kochanka. w kategorii: „Dowcipy o zdradzie”.

Śmieszne żarty o zdradzieŚmieszne dowcipy o zdradzieKawały o zdradzieŻarty o zdradzieŚmieszne kawały o zdradzieHumor o zdradzieDowcipy o zdradzieŚmieszny humor o zdradzie




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży mieszkania» Ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik antonimów» Słownik rymów online» Nianie do dzieci» Wyliczanki rymowanki» Zmiana czasu» Hasła krzyżówkowe» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Stopniowanie przymiotników» Deklinacja wyrazów online» Słownik synonimów» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost