
Dowcipy o klientach
Dwie prostytutki rozmawiają po pracy:
- A wiesz? Zdarzył mi się dzisiaj taki dziwny klient. Facet dobrze już po pięćdziesiątce. Zapłacił, zdjął spodnie i dawaj na ręcznym! Skończył i poszedł sobie.
- Ech, cały Andrzej! Jak nie zboże na tory, to nasienie na podłogę...
- A wiesz? Zdarzył mi się dzisiaj taki dziwny klient. Facet dobrze już po pięćdziesiątce. Zapłacił, zdjął spodnie i dawaj na ręcznym! Skończył i poszedł sobie.
- Ech, cały Andrzej! Jak nie zboże na tory, to nasienie na podłogę...
1824
Dowcip #33098. Dwie prostytutki rozmawiają po pracy w kategorii: „Śmieszne żarty o klientach”.
Fryzjer do klientki z tłustymi włosami:
- Strzyżenie, czy wymiana oleju?
- Strzyżenie, czy wymiana oleju?
58
Dowcip #30960. Fryzjer do klientki z tłustymi włosami w kategorii: „Śmieszne żarty o klientach”.

Gadatliwy fryzjer pyta klienta:
- Jak mam pana ostrzyc?
- Milcząc.
- Jak mam pana ostrzyc?
- Milcząc.
47
Dowcip #29491. Gadatliwy fryzjer pyta klienta w kategorii: „Humor o klientach”.
Przychodzi facet do sklepu:
- Poproszę jfjdp ziemniaków.
- Czego kilogram?
- Poproszę jfjdp ziemniaków.
- Czego kilogram?
2115
Dowcip #20794. Przychodzi facet do sklepu w kategorii: „Humor o klientach”.

Biznesmen zaprosił jednego z klientów do domu. Do salonu weszła jakaś cicha, nierzucająca się w oczy kobieta i postawiła bez słowa na stole butelkę
koniaku i dwa kieliszki. Klient przyglądał się kobiecie spod oka, a gdy wyszła stwierdził:
- Za ładna to ta pokojówka nie jest, ale mam nadzieję, że jest pracowita i niezawodna?
Biznesmen, ciężko obrażony:
- Co pan sobie wyobraża? Że ja taką szkaradę zatrudnił bym jako pokojówkę? To przecież oczywiste, że to żona!
koniaku i dwa kieliszki. Klient przyglądał się kobiecie spod oka, a gdy wyszła stwierdził:
- Za ładna to ta pokojówka nie jest, ale mam nadzieję, że jest pracowita i niezawodna?
Biznesmen, ciężko obrażony:
- Co pan sobie wyobraża? Że ja taką szkaradę zatrudnił bym jako pokojówkę? To przecież oczywiste, że to żona!
128
Dowcip #32616. Biznesmen zaprosił jednego z klientów do domu. w kategorii: „Śmieszny humor o klientach”.
Wsiada gość do taksówki. Taksówkarz pyta:
- Dokąd jedziemy?
- A do takiego mojego starego przyjaciela...
- A jaka ulica?
- Zaraz, zaraz. Wypadło mi z głowy... to było coś z metalem...
- Żelazna?
- Nie, to nie to.
- Złota?
- Nie, też nie..
- Miedziana?
- Nie... Zaraz, zaraz coś mi świta... O!!! Mam Emalii Plater...
- Dokąd jedziemy?
- A do takiego mojego starego przyjaciela...
- A jaka ulica?
- Zaraz, zaraz. Wypadło mi z głowy... to było coś z metalem...
- Żelazna?
- Nie, to nie to.
- Złota?
- Nie, też nie..
- Miedziana?
- Nie... Zaraz, zaraz coś mi świta... O!!! Mam Emalii Plater...
2723
Dowcip #32793. Wsiada gość do taksówki. w kategorii: „Humor o klientach”.

Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
218
Dowcip #33949. Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient. w kategorii: „Śmieszny humor o klientach”.
Oburzony gość w barze do kelnera, na widok ozorka jako specjalności dnia:
- Co pan sobie wyobraża, że wezmę do ust coś, co było już w innych ustach?
Zmieszany kelner pyta:
- Co podać?
Gość:
- Proszę dwa jajka kurze.
- Co pan sobie wyobraża, że wezmę do ust coś, co było już w innych ustach?
Zmieszany kelner pyta:
- Co podać?
Gość:
- Proszę dwa jajka kurze.
1832
Dowcip #7525. Oburzony gość w barze do kelnera w kategorii: „Śmieszne dowcipy o klientach”.

Klient skarży się na infolinii operatora komórkowego:
- Nie docierają do mnie wiadomości!
- To może spróbuje pan jeszcze raz przeczytać?
- Nie docierają do mnie wiadomości!
- To może spróbuje pan jeszcze raz przeczytać?
2229
Dowcip #7440. Klient skarży się na infolinii operatora komórkowego w kategorii: „Dowcipy o klientach”.
Kelner podchodząc do stolika mówi:
- Och, szklaneczka już pusta? Może drugą podać?
- A co ja mam zrobić z dwoma pustymi szklankami?
- Och, szklaneczka już pusta? Może drugą podać?
- A co ja mam zrobić z dwoma pustymi szklankami?
1318
Dowcip #30380. Kelner podchodząc do stolika mówi w kategorii: „Dowcipy o klientach”.
