Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Przychodzi zakonnica do spowiedzi i mówi

Przychodzi zakonnica do spowiedzi i mówi:
- Proszę księdza popełniłam bardzo ciężki grzech.
- To niech siostra powie.
- Ale się bardzo wstydzę.
- No niech siostra powie.
- No bo latałam nago po parku.
- Piekło moja droga, piekło.
- No piekło, piekło bo dupą wpadłam w pokrzywy.
113

Dowcip #26425. Przychodzi zakonnica do spowiedzi i mówi w kategorii: Śmieszne dowcipy o duchownych, Śmieszny humor o zakonnicach, Śmieszne dowcipy o spowiedzi, Humor o nagości.

Przychodzi kobieta do aptekarza i mówi:
- Poproszę trutkę.
- A po co?
- Chcę otruć męża!
- Nawet jeśli panią zdradza dla innej nie mogę pozwolić żeby pani go otruła!
Wtedy kobieta pokazuje zdjęcie jej męża kochającego się z żoną aptekarza. Wtedy aptekarz mówi:
- Nie wiedziałem, że ma pani receptę.
124

Dowcip #26426. Przychodzi kobieta do aptekarza i mówi w kategorii: Dowcipy o aptekarzach, Śmieszne kawały o kochankach, Śmieszne kawały o mężu, Śmieszne kawały o żonie, Śmieszne kawały o zdradzie.

Przychodzi młoda para do lekarza. Pan młody mówi:
- Panie doktorze, jesteśmy z żoną już pół roku po ślubie i współżycie nam nie wychodzi. Tak szczerze mówiąc to nie bardzo wiem jak to się robi...
Lekarz, młody kawaler, a w dodatku nieśmiały, nie bardzo wiedział jak objaśnić rzecz pacjentowi. Przywołał go więc do okna.
- Widzi pan te dwa pieski na trawniku? To trzeba robić tak samo.
Po kilku dniach uszczęśliwiony pacjent wpada jak burza do gabinetu.
- Panie doktorze, serdecznie panu dziękuję. Współżycie układa nam się teraz wspaniale. Tylko na początku żona nie chciała wyjść na trawnik ...
338

Dowcip #26427. Przychodzi młoda para do lekarza. w kategorii: Śmieszny humor o lekarzach, Śmieszne dowcipy o mężu i żonie, Humor o seksie, Dowcipy o Młodej Parze.

Na lekcji religii pani się pyta dzieci:
- Kto wie gdzie jest Pan Bóg?
Zgłasza się Jasiu:
- W mojej łazience.
- Jasiu dlaczego tam sądzisz?
- Bo jak rano wstaję to słyszę jak mama mówi: ” Boże, znowu tam siedzisz!”
418

Dowcip #26428. Na lekcji religii pani się pyta dzieci w kategorii: Śmieszne kawały o Jasiu, Śmieszne kawały o Bogu, Śmieszne kawały o nauczycielce.

Ojciec po długim monologu teściowej zwraca się do syna:
- Józiu, przynieś babci krem do ust.
- Tato, ale który?
- Ten z napisem ”Kropelka”.
713

Dowcip #26429. Ojciec po długim monologu teściowej zwraca się do syna w kategorii: Śmieszne dowcipy o teściowej, Humor o zięciu.

Któregoś razu rolnik pojechał na bazar. Wziął ze sobą swoje warzywa. Gdy jest na miejscu widzi człowieka, który wszystkich krytykuje.
- Co to jest? - pyta.
- Ziemniaki. - odpowiada sprzedawca.
- E,u nas są dwa razy większe. - mówi.
Podchodzi do rolnika i pokazując na arbuza pyta się.
- A to co?
- Groszek. - odpowiada rolnik.
216

Dowcip #26430. Któregoś razu rolnik pojechał na bazar. Wziął ze sobą swoje warzywa. w kategorii: Śmieszne kawały o rolnikach.

Blondynka spóźnia się do pracy. Zdenerwowany szef dzwoni do niej i mówi:
- Gdzie Ty jesteś?
- Jadę do pracy, korek jest.
- A jak długi?
- Nie wiem, bo jadę pierwsza.
011

Dowcip #26431. Blondynka spóźnia się do pracy. w kategorii: Humor o blondynkach, Dowcipy o kierowcach, Kawały o szefie, Żarty o spóźnieniach.

Tata pyta Jasia:
- Poprawiłeś jedynkę z matematyki?
- Nie, bo pani miała cały czas dziennik przy sobie.
216

Dowcip #26432. Tata pyta Jasia w kategorii: Śmieszne kawały o Jasiu, Kawały o tacie, Humor o ocenach szkolnych, Humor o nauczycielce.

Słoń i mrówka bawią się w chowanego. Mrówka pierwsza szuka. Wreszcie znalazła słonia. Przyszła kolej na słonia. No więc słoń szuka, szuka, szuka ... Po trzech godzinach szukania odechciało mu się i mówi:
- A mrówko mam cię w dupie.
Na to mrówka:
- Skąd wiedziałeś.
311

Dowcip #26434. Słoń i mrówka bawią się w chowanego. Mrówka pierwsza szuka. w kategorii: Śmieszne kawały o dupie, Humor o zwierzętach, Żarty ze słoniem, Śmieszne kawały o mrówkach, Dowcipy o grach i zabawach.

Gazeciarz biegnie ulicą i krzyczy:
- Wielkie oszustwo, wielkie oszustwo! Czterdziestu pięciu poszkodowanych.
Przechodzień kupuję gazetę i mówi:
- Tu nie ma nic o tej sprawie!
Tymczasem gazeciarz biegnie dalej i krzyczy:
- Wielkie oszustwo, wielkie oszustwo! Czterdziestu sześciu poszkodowanych.
215

Dowcip #26435. Gazeciarz biegnie ulicą i krzyczy w kategorii: Kawały o sprzedawcach.




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Opiekunki do dzieci» Rymy do tekstów» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Odmiana przez przypadki przymiotników» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Tłumacz alfabetu Morse'a» Wyliczanki dla starszych dzieci» Słownik definicji i haseł» Stopniowanie przymiotników online» Leksykon krzyżówkowicza» Zmiana czasu na czas letni» Zagadki dla dzieci do druku» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost