Dowcipy o rolnikach
Rolnik zaorał pole. Nazajutrz idzie przez zaorane pole z kumplem i gadają o czymś. W pewnym momencie właściciel pola zauważył coś srebrnego. Sprawdza czy twarde i krzyczy:
- Srebro!
- Nie. To twój pług!
- Srebro!
- Nie. To twój pług!
57
Dowcip #29675. Rolnik zaorał pole. w kategorii: „Śmieszne żarty o rolnikach”.
Mówi syn do matki:
- Mamo kupiłem dwadzieścia hektarów ziemi.
- Wiem.
- Skąd?
- Bo nasz koń się powiesił.
- Mamo kupiłem dwadzieścia hektarów ziemi.
- Wiem.
- Skąd?
- Bo nasz koń się powiesił.
2630
Dowcip #16450. Mówi syn do matki w kategorii: „Śmieszne kawały o rolnikach”.
- Kto ty jesteś?
- Rolnik mały.
- Jaki znak twój?
- Koń szczerbaty.
- Gdzie ty mieszkasz?
- Pod stodołą.
- Czym się bronisz?
- Swoją żoną.
- Rolnik mały.
- Jaki znak twój?
- Koń szczerbaty.
- Gdzie ty mieszkasz?
- Pod stodołą.
- Czym się bronisz?
- Swoją żoną.
3950
Dowcip #93. - Kto ty jesteś? w kategorii: „Śmieszny humor o rolnikach”.
Chłop i jego żona leżą w łóżku. Ona szydełkuje, on czyta jakąś gazetę. W pewnej chwili mąż odkłada gazetę i pyta połowicę:
- Czy wiedziałaś, że ludzie to jedyny gatunek, którego samice są w stanie odczuwać orgazm?
- Naprawdę? - żona uśmiecha się zalotnie.
Rolnik drapie się w głowę, wstaje z łóżka i gdzieś idzie. Wraca złachany po półgodzinie i mówi:
- No dobra, krowa i owca na pewno nie mogą. Natomiast świnia kwiczała tak, że nie jestem pewien.
- Czy wiedziałaś, że ludzie to jedyny gatunek, którego samice są w stanie odczuwać orgazm?
- Naprawdę? - żona uśmiecha się zalotnie.
Rolnik drapie się w głowę, wstaje z łóżka i gdzieś idzie. Wraca złachany po półgodzinie i mówi:
- No dobra, krowa i owca na pewno nie mogą. Natomiast świnia kwiczała tak, że nie jestem pewien.
1310
Dowcip #16144. Chłop i jego żona leżą w łóżku. Ona szydełkuje, on czyta jakąś gazetę. w kategorii: „Śmieszne kawały o rolnikach”.
W lesie spacerują dwaj wieśniacy:
- Wania, smotri kakij haroszyj i wielikij grib!
- Gdje?
- Wot tam, nad wajskowoj bazoj!
- Wania, smotri kakij haroszyj i wielikij grib!
- Gdje?
- Wot tam, nad wajskowoj bazoj!
1921
Dowcip #12821. W lesie spacerują dwaj wieśniacy w kategorii: „Dowcipy o rolnikach”.
Przyjeżdża Ania do rodzinnego miasta, żeby się spotkać z chłopakiem. Szybko odnajduje dom i dzwoni do drzwi:
- Slucham?
- Ja do Jarka.
- A ja kombajn.
- Slucham?
- Ja do Jarka.
- A ja kombajn.
1320
Dowcip #14766. Przyjeżdża Ania do rodzinnego miasta, żeby się spotkać z chłopakiem. w kategorii: „Humor o rolnikach”.
Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi:
- Czy ty wiesz Franek, że moja świnia mówi po francusku?
- Chyba jesteś pijany, albo zwariowałeś!
- Nie wierzysz? To założymy się!
Sąsiedzi poszli do chlewu do świni mówiącej po francusku.
Jej właściciel pyta:
- Kaśka, umiesz mówić po francusku?
Świnia nic.
Wtedy chłop ją kopnął, a świnia:
- Łi, łi, łi!
- Czy ty wiesz Franek, że moja świnia mówi po francusku?
- Chyba jesteś pijany, albo zwariowałeś!
- Nie wierzysz? To założymy się!
Sąsiedzi poszli do chlewu do świni mówiącej po francusku.
Jej właściciel pyta:
- Kaśka, umiesz mówić po francusku?
Świnia nic.
Wtedy chłop ją kopnął, a świnia:
- Łi, łi, łi!
1936
Dowcip #12986. Spotyka się dwóch sąsiadów. w kategorii: „Humor o rolnikach”.
Bardzo ciężka jest praca rolnika i górnika, chociaż jeden pracuje na wierzchu, a drugi pod spodem.
1821
Dowcip #22139. Bardzo ciężka jest praca rolnika i górnika w kategorii: „Śmieszny humor o rolnikach”.
Antek radzi się agronoma:
- Mówią, że nawóz sztuczny jest lepszy od naturalnego. A pan jak uważa?
- Trudno powiedzieć, to rzecz smaku.
- Mówią, że nawóz sztuczny jest lepszy od naturalnego. A pan jak uważa?
- Trudno powiedzieć, to rzecz smaku.
1925
Dowcip #13709. Antek radzi się agronoma w kategorii: „Śmieszne żarty o rolnikach”.
W dawnych czasach chłopi żyli dłużej, bo orali sami, a nie traktory.
1017