LogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o zwierzętach


Siedzą dwie sowy na gałęzi i się nudzą. W pewnym momencie jedna do drugiej:
- Huhuhuhuhuuuuuuu.
A druga:
- Ale się wystraszyłam!
77

Dowcip #18113. Siedzą dwie sowy na gałęzi i się nudzą. w kategorii: „Śmieszne kawały o zwierzętach”.

Idzie baca z baranem przez góry spotyka śpiącą nagą turystkę, a że miał wielkie chęci to wskoczył na nią. Dupczy dupczy i dupczy. Po skończeniu chciał wziąć barana i iść dalej ale baran uparcie nie chce się ruszyć. Spuścił go ze smyczy, a baran na turystkę. Dupcy, dupcy i po skończeniu znowu Baca nabrał chęci wskoczył na turystkę i zaczyna dupcyć. Ona w pewnym momencie się buzi i mówi:
- Nie Ty, nie Ty tylko ten w kożuchu.
1820

Dowcip #30691. Idzie baca z baranem przez góry spotyka śpiącą nagą turystkę w kategorii: „Śmieszne żarty o zwierzętach”.

Czy wiesz jakie jest najsmutniejsze zwierzątko na świecie?
- Mężczyzna - bo ma piersi bez mleka, ptaszka bez skrzydełek, jajka bez skorupek, no i worek bez pieniędzy.
911

Dowcip #24923. Czy wiesz jakie jest najsmutniejsze zwierzątko na świecie? w kategorii: „Śmieszne kawały o zwierzętach”.

Spotyka się misiu z zajączkiem:
- Stary, choć się wybierzemy razem na saunę.
- Okay - odpowiada zając - nie ma sprawy.
I poszli. Po jakimś czasie znaleźli się przed drzwiami sauny.
- To co, zając, wchodzimy?
- Jak to ”my”?! Nie możemy wejść pojedynczo?
Misiu popatrzył na niego i odpowiedział:
- No jak chcesz. To wchodź pierwszy.
- Ja?!
- Oj zając! Dobra, to ja wejdę pierwszy, a ty tu czekaj.
I misiu wszedł. Po jakimś czasie wychodzi: mokry, zmęczony, całe futro ma mokre.
- No zając. Twoja kolej.
Zajączek wszedł. Po chwili misiu słyszy okrzyki i wrzaski: Ach! Ał! Auć!
Nie może wytrzymać, zagląda pod drzwiami, przez malutką szybkę, ale nic nie widzi! Po chwili nie wytrzymał i wchodzi, a tam zając powoli pęsetą wyrywa sobie włosek po włosku.
- Co ty robisz?!
- No co? Nie chce sobie futerka zamoczyć!
109

Dowcip #13364. Spotyka się misiu z zajączkiem w kategorii: „Śmieszny humor o zwierzętach”.

Mówi syn do matki:
- Mamo kupiłem dwadzieścia hektarów ziemi.
- Wiem.
- Skąd?
- Bo nasz koń się powiesił.
2427

Dowcip #16450. Mówi syn do matki w kategorii: „Śmieszne kawały o zwierzętach”.

Zaspany weterynarz odbiera w środku nocy telefon, z drugiej strony zdenerwowany kobiecy głos:
- Panie doktorze, nasz kociaczek źle się czuje, co robić?!
Nie do końca obudzony weterynarz zrozumiawszy ”cielaczek” zamiast ”kociaczek”, po wysłuchaniu opisu objawów mówi:
- Proszę mu dać szklankę oleju rycynowego, rano wpadnę i go zbadam.
Rankiem weterynarz udał się pod podany adres, powitała go sympatyczna gospodyni.
- Jak się czuje nasz cielaczek? - zapytał.
- Ależ panie doktorze, pan źle zrozumiał to kociaczek, nie cielaczek!
- Oj, to fatalnie! Co z nim?
- Wie pan, daliśmy kociaczkowi szklankę rycynusu, ale tylko mu się pogorszyło. Teraz to jasne, dlaczego.
- Strasznie przepraszam, a gdzie on teraz jest?
- W ogrodzie i pomagają mu trzy kotki. Jeden kopie dołki, drugi zasypuje, a trzeci przeciąga go od dołka do dołka.
2123

Dowcip #8999. Zaspany weterynarz odbiera w środku nocy telefon w kategorii: „Kawały o zwierzętach”.

Spotyka się Wąż, Krowa, Kogut i Baran. Wąż mówi do Krowy:
- Ssssssspierdalaj !
Krowa:
- Muuuuuuuusze?
Kogut:
- Kokokoniecznie.
A Baran na to:
- Beeeeeeeez sensu.
5658

Dowcip #29555. Spotyka się Wąż, Krowa, Kogut i Baran. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zwierzętach”.

Miasto konia - Konin.
Występ konia - końcert.
Odzież konia - końfekcja.
Przysmak konia - końfitury.
Wujek konia - końwuj.
Pokarm konia - koniczyna.
Instrument konia - końtrabas.
Koński turniej - końkurs.
Koń z biletami - końduktor.
Wieś konia - Końskie.
810

Dowcip #25680. Miasto konia - Konin. w kategorii: „Śmieszne żarty o zwierzętach”.

Herszel niewielką wagę przywiązuje do modlitwy. Wymamrocze kilka błogosławieństw i znów niby mucha w ukropie uwija się po bóżnicy. Zgorszeni chasydzi upominają go, stawiając za wzór bogobojnego cadyka, ale kpiarz ma w pogotowiu usprawiedliwienie:
- Nasz rabbi ma sporo kłopotów. Modląc się, musi myśleć o swoim dworze i stajni, o bliższej i dalszej rodzinie, o was, o całym naszym narodzie... A cóż ja? Ja mam tylko jedną żonę, no i kota. A więc stanę w kąciku i westchnę: ”Panie Boże! Żona - kot, Kot - Żona!” - i więcej interesów do Pana Boga już nie mam.
612

Dowcip #18182. Herszel niewielką wagę przywiązuje do modlitwy. w kategorii: „Dowcipy o zwierzętach”.

Przychodzi kangur do lekarza z zakrwawionym brzuchem.
- Co się stało? - pyta się lekarz.
- Torbę mi w autobusie wyrwali.
1016

Dowcip #11741. Przychodzi kangur do lekarza z zakrwawionym brzuchem. w kategorii: „Dowcipy o zwierzętach”.

Humor o zwierzętachKawały o zwierzętachŚmieszne żarty o zwierzętachŚmieszny humor o zwierzętachDowcipy o zwierzętachŚmieszne kawały o zwierzętachŻarty o zwierzętachŚmieszne dowcipy o zwierzętach

Pomoc

» Regulamin

» Kontakt

Przydatne zasoby

» Kod alfabetu Morse'a

» Auta osobowe ogłoszenia

» Słownik antonimów i wyrazów przeciwstawnych

» Słownik znaczeń

» Odpowiedzi na pytania

» Deklinacja wyrazów

» Praca dla opiekunek do dzieci

» Słownik rymów do imion

» Stopniowanie przymiotników online

» Słownik synonimów i wyrazów bliskoznacznych

» Wyliczanki do klaskania

» Zagadki edukacyjne dla dzieci do druku

» Kiedy następna zmiana czasu

 

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost