Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Jedzie sobie Jasiu przez wieś i krzyczy

Jedzie sobie Jasiu przez wieś i krzyczy:
- Jedź lowelku, jedź!
Podchodzi do niego starsza pani i mówi:
- Taki duży chłopiec, a nie umie wypowiadać R.
Jasiu odpowiada:
- Wypier*alaj Ty stara ku*wo!!
- A Ty lowelku jedź!
622

Dowcip #27520. Jedzie sobie Jasiu przez wieś i krzyczy w kategorii: Kawały o dzieciach, Dowcipy o staruszkach, Humor o rowerze, Humor o treści wulgarnej.

Jedzie sobie ksiądz samochodem. Zatrzymują go dwaj policjanci:
- Dokumenty, proszę!
Ksiądz im daje dokumenty.
- Proszę otworzyć bagażnik!
Ksiądz otwiera.
- Co ksiądz wozi?
- Bojler do zakrystii.
- Hmm. Niech Ksiądz jedzie.
Po chwili, policjant pyta się kolegę:
- Ty! Co to jest bojler do zakrystii?
A drugi:
- Nie wiem, to Ty chodziłeś dwa lata na religię.
16

Dowcip #27521. Jedzie sobie ksiądz samochodem. w kategorii: Śmieszny humor o duchownych, Śmieszne kawały o policjantach.

Jedzie tata z synkiem przez miasto. Patrzy, a tu nowy burdel i mówi na głos:
- O nowy burdel wybudowali.
A na to synek:
- Tato, a co jest burdel?
Konsternacja.
- A to taki sklep, w którym można kupić przyjemności.
Zajechali do domu, dzieciak skarbonkę w łeb, zabrał pieniądze i zasuwa do burdelu. Wchodzi i do burdel mamy:
- Proszę panią, chciałem kupić trochę przyjemności.
Ta myśli co zrobić, wpadła na pomysł i zrobiła mu trzy bułki z dżemem. Wraca dzieciak zadowolony do domu i mówi:
- Tata, a ja byłem w burdelu.
Ojciec konsternacja, wystraszony i pyta:
- I co?
- No wiesz, dwóm dałem radę, ale trzecią musiałem wylizać.
114

Dowcip #27522. Jedzie tata z synkiem przez miasto. w kategorii: Żarty erotyczne, Śmieszne żarty o synach, Śmieszne dowcipy o ojcu, Śmieszne kawały o burdelu.

Jedzie TIR ulicą, nagle zatrzymuje się i bierze autostopowiczkę, zakonnicę. Jadą w ciszy i nagle zakonnica zagaduje:
- Wy to macie fajnie bierzecie panienkę, skręt w las i bzykanie.
Kierowca nic, a zakonnica ponownie:
- Wy to macie fajnie bierzecie panienkę, skręt w las i bzykanie.
Kierowca w końcu zrozumiał o co chodzi i skręcił w las. Wysiedli z samochodu zakonnica się wypięła:
- Tylko w dupę proszę, bo co niedzielę proboszcz chodzi i błony sprawdza.
Kierowca posłuchał i tak też uczynił. Wsiedli do TIR- a i jadą dalej. Nagle zakonnica odzywa się:
- Wy to macie fajnie bierzecie panienkę, skręt w las i bzykanie, a my pedały musimy kombinować.
417

Dowcip #27523. Jedzie TIR ulicą, nagle zatrzymuje się i bierze autostopowiczkę w kategorii: Śmieszne kawały o kierowcach, Kawały o seksie, Śmieszne kawały o homoseksualistach, Śmieszne kawały o autostopowiczach.

Jedzie trędowaty tramwajem. Wchodzi kanar, podchodzi do niego:
- Bilet proszę.
Ten spanikowany zaczyna przetrząsać kieszenie. Odpada mu ręka. Przeprasza, podnosi ją i wyrzuca przez okno. Zdenerwowany, jeszcze gwałtowniej przeszukuje kieszenie. Odpada mu noga. Przeprasza, podnosi I wyrzuca. Już w kompletnej panice traci druga nogę. Za okno. Kanar przygląda mu się i mówi spokojnie:
- My tu gadu gadu, a ja widzę, ze pan mi powoli ucieka.
19

Dowcip #27524. Jedzie trędowaty tramwajem. w kategorii: Humor o kontrolerach biletów, Humor o biletach, Żarty o inwalidach.

- Jest ojciec?
- Jest. - odpowiada szeptem dziecko.
- To poproś go.
- Nie mogę.- szepcze dziecko.
- Dlaczego?
- Bo jest zajęty. - szepcze dalej.
- A mama jest?
- Jest.
- To poproś mamę.
- Nie mogę. Też jest zajęta.
- A czy oprócz mamy i taty jest jeszcze ktoś w domu?
- Tak, policja. - potwierdza nadal szeptem maluch.
- No to poproś pana policjanta.
- Nie mogę, jest zajęty.
- Czy jeszcze ktoś jest w domu?
- Straż pożarna, ale pan strażak też jest zajęty.
- Powiedz mi dziecko, co oni wszyscy robią u was w domu?
- Szukają.
- Kogo?
- Mnie.
015

Dowcip #27525. - Jest ojciec? w kategorii: Kawały o dzieciach, Kawały o rozmowach telefonicznych.

Jest Rusek, Niemiec i Polak na bezludnej wyspie. Nagle Rusek złowił złotą rybkę, no to rybka mówi jak mnie wypuścicie to spełnię każdemu po jednym życzeniu, wszyscy się zgodzili. Rusek:
- Chcę wrócić do domu!
Niemiec:
- Chcę wrócić do domu!
A Polak:
- Trochę tu nudno, niech wrócą moi koledzy!
485

Dowcip #27526. Jest Rusek, Niemiec i Polak na bezludnej wyspie. w kategorii: Śmieszne dowcipy Polak, Rusek i Niemiec, Żarty o złotej rybce, Kawały o bezludnej wyspie.

Jest zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąć, co dostała bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi:
- Aniu, czy to są kwiaty?
- Skąd pani wiedziała?
Później prezent daje Waldek. Pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Potrząsa pudełkiem i mówi:
- Waldku, czy to są czekoladki?
- Skąd pani wiedziała?
Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej. Nim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka. Postanowiła to polizać.
- Jasiu, czy to jest szampan?
- Nie.
Pani postanowiła jeszcze raz ”skosztować”:
- No to może ajerkoniak?
- Nie..
- Poddaję się, Jasiu. Co to jest?
- Świnka morska!
04

Dowcip #27527. Jest zakończenie roku szkolnego. w kategorii: Śmieszne kawały o Jasiu, Śmieszne kawały o uczniach, Śmieszne kawały o prezentach, Śmieszny humor o nauczycielce.

Jezus się pyta Świętego Piotra:
- Po ile ryb łowisz?
A on mu odpowiada:
- A po sto łowie.
121

Dowcip #27528. Jezus się pyta Świętego Piotra w kategorii: Żarty o Jezusie, Kawały o rybach, Humor o Świętym Piotrze, Kawały z grą słów.

Jezus szukał swojego ojca. Wiedział o nim jedynie tyle, że był cieślą i mieszkał samotnie gdzieś w górach. Lecz pewnym szczęśliwym trafem usłyszał gdzieś o człowieku, który był zgodny z opisem. Wybrał się w góry na poszukiwania, szuka, szuka, szuka i patrzy, a tam het w oddali stoi sobie samotna chatka. Zbliża się do niej i patrzy a tam pod chatką siedzi sobie jakiś stary człowiek i coś hebluje, a dookoła pełno narzędzi stolarskich. Podchodzi do niego i pyta:
- Przepraszam, a czy pan jest cieślą?
- Zgadza się.
- A przepraszam, czy miał pan może kiedyś syna?
Cieśli pojawił się błysk w oku i odpowiada:
- Tak! Miałem!
- A przepraszam, że pytam, czy ten syn opuścił pana, jak był bardzo młody?
Cieśli wypadł hebel z rąk, łzy napłynęły mu do oczu.
- Tak!
Jezus nie wytrzymuje, rzuca mu się w ramiona.
- Tato! Tato!
- Pinokio!
932

Dowcip #27529. Jezus szukał swojego ojca. w kategorii: Śmieszne kawały o Jezusie, Śmieszne kawały o postaciach z bajek, Śmieszny humor o tacie.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia wynajmu mieszkania» Samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Antonimy» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Zmiana czasu na czas zimowy» Synonimy» Praca na cały etat dla opiekunki do dzieci» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Stopniowanie przymiotników» Słownik rymów online» Translator Alfabetu Morse'a» Wyszukiwarka haseł
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost