
Dowcipy o złotej rybce
Pani Kowalska złowiła złotą rybkę.
- Mogę spełnić trzy życzenia, ale twój mąż będzie miał tego 10 razy więcej.
- Dobrze - odpowiada Kowalska.
- Chciałabym mieć duży dom.
- Ale twój mąż będzie miał tego 10 razy więcej - mówi zaskoczona rybka.
- To nic - mówi Kowalska.
Rybka spełnia życzenie.
- Po drugie: Chcę mieć 5 mln złotych.
- Ale ... - zaczyna rybka.
- Nic nie szkodzi.
Zdziwiona rybka spełnia życzenie.
- I ostatnie: chciałabym mieć lekki zawal serca.
- Mogę spełnić trzy życzenia, ale twój mąż będzie miał tego 10 razy więcej.
- Dobrze - odpowiada Kowalska.
- Chciałabym mieć duży dom.
- Ale twój mąż będzie miał tego 10 razy więcej - mówi zaskoczona rybka.
- To nic - mówi Kowalska.
Rybka spełnia życzenie.
- Po drugie: Chcę mieć 5 mln złotych.
- Ale ... - zaczyna rybka.
- Nic nie szkodzi.
Zdziwiona rybka spełnia życzenie.
- I ostatnie: chciałabym mieć lekki zawal serca.
1314
Dowcip #12164. Pani Kowalska złowiła złotą rybkę. w kategorii: „Żarty o złotej rybce”.
Rybak złowił złotą rybkę. Oczywiście miał życzenie, itp. W końcu rybka mówi:
- Ok, twoje życzenie spełni się.
- Kiedy? - pyta facet.
- W nocy, gdy zaśniesz, wszystko się spełni.
Kiedy już spał, obudziło go stukanie do drzwi. Otwiera drzwi i widzi płonący krzyż na placu przed domem i sześć zakapturzonych, ubranych na biało osób. Przywódca grupy podszedł do niego, z liną w ręku i pyta:
- To ty chciałeś bujać się jak czarni?!
- Ok, twoje życzenie spełni się.
- Kiedy? - pyta facet.
- W nocy, gdy zaśniesz, wszystko się spełni.
Kiedy już spał, obudziło go stukanie do drzwi. Otwiera drzwi i widzi płonący krzyż na placu przed domem i sześć zakapturzonych, ubranych na biało osób. Przywódca grupy podszedł do niego, z liną w ręku i pyta:
- To ty chciałeś bujać się jak czarni?!
57
Dowcip #30962. Rybak złowił złotą rybkę. Oczywiście miał życzenie, itp. w kategorii: „Humor o złotej rybce”.
Wędkarz amator złapał złotą rybkę. Rybka:
-Te synek, wypuść mnie to spełnię twoje jedno życzenie.
Wędkarz:
-Tylko jedno? Idź się utop.
Rybka:
- Ale ja jestem małą rybką na razie...
Wędkarz:
- Ok no to chcę by w Czeczeni był już pokój.
Rybka:
- Ej, ale ja jestem małą rybką,mówiłam już.
Wędkarz:
- No to uczyń by moja żona była ładna
Rybka:
- No to masz tu mapę i pokaż mi gdzie jest ta Czeczenia.
-Te synek, wypuść mnie to spełnię twoje jedno życzenie.
Wędkarz:
-Tylko jedno? Idź się utop.
Rybka:
- Ale ja jestem małą rybką na razie...
Wędkarz:
- Ok no to chcę by w Czeczeni był już pokój.
Rybka:
- Ej, ale ja jestem małą rybką,mówiłam już.
Wędkarz:
- No to uczyń by moja żona była ładna
Rybka:
- No to masz tu mapę i pokaż mi gdzie jest ta Czeczenia.
28
Dowcip #18680. Wędkarz amator złapał złotą rybkę. w kategorii: „Żarty o złotej rybce”.
Ojciec pyta się Jasia:
- Jasiu, gdzie są złote rybki, które kupiłem ci z mamusią?
- Przetopiłem je na sztabki!
- Jasiu, gdzie są złote rybki, które kupiłem ci z mamusią?
- Przetopiłem je na sztabki!
1016
Dowcip #11198. Ojciec pyta się Jasia w kategorii: „Śmieszne żarty o złotej rybce”.

Przejeżdża Hrabia obok jeziora i widzi ze rybak złapał złotą rybkę.Zabija rybaka, a rybka do niego:
- Spełnię twoje trzy życzenia jak mnie wypuścisz.
- No dobra.Pierwsze: Chcę być nieśmiertelny.
- Jesteś nieśmiertelny.
- Chcę żeby mój koń był nieśmiertelny.
- Twój koń jest nieśmiertelny.
- Chcę mieć genitalia jak mój koń.
- Masz genitalia jak twój koń.
Przyjeżdża do zamku a sługa do niego:
- Panie gdzieś ty był?Ja żem się o ciebie tak martwił.
- Nie gadaj tylko walnij mnie toporem!
- Nie panie, ja bym mógł cię nim tak zabić.
- Walnij, bo jak nie to ja cię walnę!
Walnął go, ale Hrabia cały czas żyje.
- Panie ale ty jesteś tak nieśmiertelny.
- To nic walnij mojego konia.
Walnął, a koń ciągle stoi.
- Panie ale twój koń jest nieśmiertelny.
- To nic zajrzyj pod moją zbroje.
Zagląda.
- Panie, ale cipa.
- Spełnię twoje trzy życzenia jak mnie wypuścisz.
- No dobra.Pierwsze: Chcę być nieśmiertelny.
- Jesteś nieśmiertelny.
- Chcę żeby mój koń był nieśmiertelny.
- Twój koń jest nieśmiertelny.
- Chcę mieć genitalia jak mój koń.
- Masz genitalia jak twój koń.
Przyjeżdża do zamku a sługa do niego:
- Panie gdzieś ty był?Ja żem się o ciebie tak martwił.
- Nie gadaj tylko walnij mnie toporem!
- Nie panie, ja bym mógł cię nim tak zabić.
- Walnij, bo jak nie to ja cię walnę!
Walnął go, ale Hrabia cały czas żyje.
- Panie ale ty jesteś tak nieśmiertelny.
- To nic walnij mojego konia.
Walnął, a koń ciągle stoi.
- Panie ale twój koń jest nieśmiertelny.
- To nic zajrzyj pod moją zbroje.
Zagląda.
- Panie, ale cipa.
1015
Dowcip #824. Przejeżdża Hrabia obok jeziora i widzi ze rybak złapał złotą rybkę. w kategorii: „Kawały o złotej rybce”.
Facet złotym mercedesem przyjeżdża na ryby. Wysiada cały w złocie z samochodu, wyciąga złotą wędkę ze złotą żyłką i idzie łowić ryby. Po jakimś czasie łapie złotą rybkę. Popatrzył na nią, obejrzał w koło z pogardą i już ma wyrzucić z powrotem do wody, a rybka na to:
- Hej rybaku! A trzy życzenia?
- Eeeeeh, no dobra. Co chcesz?
- Hej rybaku! A trzy życzenia?
- Eeeeeh, no dobra. Co chcesz?
825
Dowcip #18697. Facet złotym mercedesem przyjeżdża na ryby. w kategorii: „Humor o złotej rybce”.

Złapał rybak złotą rybkę. Rybka mówi do niego:
- Wypuść mnie, a spełnię twoje trzy życzenia.
Rybak pomyślał i mówi:
- No dobra złota rybko. Po pierwsze chcę aby ta woda w tym wiadrze zamieniła się w wódkę! Po drugie chcę aby ta cała woda w tym morzu zamieniła się w wódkę!
- Długo się zastanawiał co powiedzieć jako trzecie,aż w końcu mówi:
- Ok rybka, postaw jeszcze flaszkę i będziemy kwita!
- Wypuść mnie, a spełnię twoje trzy życzenia.
Rybak pomyślał i mówi:
- No dobra złota rybko. Po pierwsze chcę aby ta woda w tym wiadrze zamieniła się w wódkę! Po drugie chcę aby ta cała woda w tym morzu zamieniła się w wódkę!
- Długo się zastanawiał co powiedzieć jako trzecie,aż w końcu mówi:
- Ok rybka, postaw jeszcze flaszkę i będziemy kwita!
3043
Dowcip #13007. Złapał rybak złotą rybkę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o złotej rybce”.
Idzie sobie puszysty, malutki zajączek wzdłuż ruczaju. Patrzy, a w trawce zieloniutkiej coś się błyszczy. Podchodzi pluszaczek blisko - złota rybka.
- Wpuść mnie do rzeczki, zajączku, bo umrę tu - prosi rybka.
- Nie, nie wpuszczę. - droczy się zajączek.
- Wpuść, a spełnię twoje życzenie.
- OK. - mówi zajączek i wpuszcza rybkę do wody.
- A życzenie? - pyta radośnie rybeczka.
- Zdychaj, szmato!
- Wpuść mnie do rzeczki, zajączku, bo umrę tu - prosi rybka.
- Nie, nie wpuszczę. - droczy się zajączek.
- Wpuść, a spełnię twoje życzenie.
- OK. - mówi zajączek i wpuszcza rybkę do wody.
- A życzenie? - pyta radośnie rybeczka.
- Zdychaj, szmato!
2113
Dowcip #13338. Idzie sobie puszysty, malutki zajączek wzdłuż ruczaju. w kategorii: „Kawały o złotej rybce”.

Czołga się spragniony murzyn po pustyni i nagle widzi akwarium ze złotą rybką. Podbiega, pada na kolana, pije, wypił już jedną trzecią, gdy słyszy, jak rybka go prosi, by więcej nie pił, a ona spełni jego trzy życzenia ...
- No to chce być: biały, mieć dużo wody i dużo dup!
Trzask! Prask! Rybka zamieniła go w sedes.
- No to chce być: biały, mieć dużo wody i dużo dup!
Trzask! Prask! Rybka zamieniła go w sedes.
1234
Dowcip #26122. Czołga się spragniony murzyn po pustyni i nagle widzi akwarium ze w kategorii: „Żarty o złotej rybce”.
Jasio pyta kolegę:
- Mówiłeś ostatnio ze twoja złota rybka zachorowała. Jak się teraz czuje?
- Dziękuje, już stanęła na nogi.
- Mówiłeś ostatnio ze twoja złota rybka zachorowała. Jak się teraz czuje?
- Dziękuje, już stanęła na nogi.
1524
Dowcip #11127. Jasio pyta kolegę w kategorii: „Śmieszne kawały o złotej rybce”.
