Dowcipy o postaciach z bajek
Bolek i Lolek spędzali razem wakacje pod namiotem. Wiadomo, jak to lato - dni gorące, noce chłodne. Pewnego wieczoru Lolek mówi więc do Bolka:
- Bolek, wiesz, w nocy zimno jest, to może byśmy spali razem w jednym śpiworze?
Bolek zgodził się bez zastanowienia. Leżą, leżą, środek nocy, po chwili Bolek mówi do Lolka:
- Ty... Lolek... walisz konia?
- Tak - mówi Lolek.
- To wal swojego!
- Bolek, wiesz, w nocy zimno jest, to może byśmy spali razem w jednym śpiworze?
Bolek zgodził się bez zastanowienia. Leżą, leżą, środek nocy, po chwili Bolek mówi do Lolka:
- Ty... Lolek... walisz konia?
- Tak - mówi Lolek.
- To wal swojego!
2023
Dowcip #29656. Bolek i Lolek spędzali razem wakacje pod namiotem. w kategorii: „Śmieszny humor o postaciach z bajek”.
Dwa kompletnie głupie elfy zabłądziły w lesie. Jeden mówi:
- Strzel, może ktoś nas usłyszy.
Jego towarzysz nie namyślając się wiele strzelił raz, dwa, trzy, cztery razy. Elfy nasłuchują ... Nic.
- Strzelaj jeszcze. - mówi ten pomysłowy.
- Nie mogę. Strzały mi się skończyły.
- Strzel, może ktoś nas usłyszy.
Jego towarzysz nie namyślając się wiele strzelił raz, dwa, trzy, cztery razy. Elfy nasłuchują ... Nic.
- Strzelaj jeszcze. - mówi ten pomysłowy.
- Nie mogę. Strzały mi się skończyły.
510
Dowcip #30381. Dwa kompletnie głupie elfy zabłądziły w lesie. w kategorii: „Kawały o postaciach z bajek”.
Jaś pyta mamę:
- Mamusiu, dlaczego w telewizji nie ma dziś ”Pszczółki Mai”?
- Pewnie dlatego kochanie, że nie znaleźli takiego małego munduru.
- Mamusiu, dlaczego w telewizji nie ma dziś ”Pszczółki Mai”?
- Pewnie dlatego kochanie, że nie znaleźli takiego małego munduru.
159
Dowcip #26945. Jaś pyta mamę w kategorii: „Śmieszne żarty o postaciach z bajek”.
Czerwony Kapturek wybrał się z koszyczkiem do babci, tyle że zamiast czerwonego kapturka założył niebieski. Nagle wilk zastąpił mu drogę:
- Zjem cię Czerwony Kapturku!
- Nie możesz mnie zjeść, bo ja nie jestem Czerwony Kapturem, tylko Niebieski.
Wilk puścił go wolno. I tak cała historia powtarzała się przez tydzień i za każdym razem Czerwony Kapturek miał inny kolor kapturka niż czerwony. Aż pewnego razu idzie Czerwony Kapturek w różowym kapturku, spotyka wilka:
- Zjem cię Czerwony Kapturku!
- Nie możesz mnie zjeść, bo ja nie jestem Czerwony Kapturek tylko Różowy.
- Mam to gdzieś nic nie jadłem od tygodnia. I wilk zjadł kapturka.
Jaki z tego morał?
Żaden kapturek nie daje sto procent zabezpieczenia.
- Zjem cię Czerwony Kapturku!
- Nie możesz mnie zjeść, bo ja nie jestem Czerwony Kapturem, tylko Niebieski.
Wilk puścił go wolno. I tak cała historia powtarzała się przez tydzień i za każdym razem Czerwony Kapturek miał inny kolor kapturka niż czerwony. Aż pewnego razu idzie Czerwony Kapturek w różowym kapturku, spotyka wilka:
- Zjem cię Czerwony Kapturku!
- Nie możesz mnie zjeść, bo ja nie jestem Czerwony Kapturek tylko Różowy.
- Mam to gdzieś nic nie jadłem od tygodnia. I wilk zjadł kapturka.
Jaki z tego morał?
Żaden kapturek nie daje sto procent zabezpieczenia.
1019
Dowcip #5244. Czerwony Kapturek wybrał się z koszyczkiem do babci w kategorii: „Śmieszne kawały o postaciach z bajek”.
Jedzie rycerz na koniu. Dojeżdża do skrzyżowania, przy którym siedzi czarownica. Mówi do niego:
- Możesz pójść w lewo, ale tam są kanibale i cię zjedzą. Możesz też pójść prosto, ale tam są dzikie zwierzęta, które cię zjedzą. A jeśli pójdziesz w prawo, to coś cię popieprzy.
Rycerz myśli: ”W lewo nie pójdę, bo mam taką zasadę, że nie chodzę w lewo. Prosto nie pójdę, bo są te zwierzęta. A w prawo nie pójdę, bo mnie coś popieprzy. Hmmm ... Co mi tam, pójdę w prawo!” Jak pomyślał, tak zrobił. Jedzie, jedzie, a tam widzi pięciogłowego smoka pijącego wodę z rzeki. Wziął więc miecz, uciął smokowi cztery głowy. A smok na to:
- Chyba cię popieprzyło.
- Możesz pójść w lewo, ale tam są kanibale i cię zjedzą. Możesz też pójść prosto, ale tam są dzikie zwierzęta, które cię zjedzą. A jeśli pójdziesz w prawo, to coś cię popieprzy.
Rycerz myśli: ”W lewo nie pójdę, bo mam taką zasadę, że nie chodzę w lewo. Prosto nie pójdę, bo są te zwierzęta. A w prawo nie pójdę, bo mnie coś popieprzy. Hmmm ... Co mi tam, pójdę w prawo!” Jak pomyślał, tak zrobił. Jedzie, jedzie, a tam widzi pięciogłowego smoka pijącego wodę z rzeki. Wziął więc miecz, uciął smokowi cztery głowy. A smok na to:
- Chyba cię popieprzyło.
3642
Dowcip #10220. Jedzie rycerz na koniu. w kategorii: „Żarty o postaciach z bajek”.
A wiecie dlaczego smerfetka ma tyle dzieci?
- Bo śpi z Papa smerfem.
- Bo śpi z Papa smerfem.
2926
Dowcip #13657. A wiecie dlaczego smerfetka ma tyle dzieci? w kategorii: „Śmieszne żarty o postaciach z bajek”.
Królewna Śnieżka, Superman i Quasimodo poszli do pokoju, w którym stało Czarodziejskie Lustro, mówiące wyłącznie prawdę. Królewna Śnieżka podeszła do Lustra i poprosiła:
- Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie?
Po czym wybiegła radosna z pokoju, wołając:
- Jestem najpiękniejsza na świecie!
Superman wszedł do pokoju, po czym wyszedł, bardzo zadowolony, mówiąc:
- Jestem najsilniejszy na świecie!
Quasimodo wszedł i po chwili wyszedł bardzo niezadowolony, pytając:
- Kto to jest Kaczyńska?
- Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie?
Po czym wybiegła radosna z pokoju, wołając:
- Jestem najpiękniejsza na świecie!
Superman wszedł do pokoju, po czym wyszedł, bardzo zadowolony, mówiąc:
- Jestem najsilniejszy na świecie!
Quasimodo wszedł i po chwili wyszedł bardzo niezadowolony, pytając:
- Kto to jest Kaczyńska?
1017
Dowcip #7165. Królewna Śnieżka, Superman i Quasimodo poszli do pokoju w kategorii: „Humor o postaciach z bajek”.
Wilk układa się wygodnie do snu i zaczyna liczyć:
- Jeden Czerwony Kapturek, drugi Czerwony Kapturek, trzeci Czerwony Kapturek, ... Dwudziesty Czerwony Kapturek, dwudziesty pierwszy Czerwony Kapturek, ... setny Czerwony Kapturek... O kurczę! Jak ja mogę spokojnie zasnąć, skoro widziałem na własne oczy tyle Czerwonych Kapturków na raz?
- Jeden Czerwony Kapturek, drugi Czerwony Kapturek, trzeci Czerwony Kapturek, ... Dwudziesty Czerwony Kapturek, dwudziesty pierwszy Czerwony Kapturek, ... setny Czerwony Kapturek... O kurczę! Jak ja mogę spokojnie zasnąć, skoro widziałem na własne oczy tyle Czerwonych Kapturków na raz?
2519
Dowcip #13659. Wilk układa się wygodnie do snu i zaczyna liczyć w kategorii: „Śmieszne kawały o postaciach z bajek”.
Siedzi sobie krasnoludek. Cały goły, pozycja lotosu, głowa spuszczona, raz po raz pociąga z fajki i wydmuchuje dym pomiędzy nogi. Podchodzi Gapcio.
- Co robisz? - pyta.
- Medytuję. - odpowiada krasnal i wypuszcza kolejną chmurkę.
Podchodzi trzeci krasnoludek. Staje obok Gapcia, trąca go łokciem.
- Ty, co on robi?
- Mendy truje. - opowiada ze znawstwem Gapcio.
- Co robisz? - pyta.
- Medytuję. - odpowiada krasnal i wypuszcza kolejną chmurkę.
Podchodzi trzeci krasnoludek. Staje obok Gapcia, trąca go łokciem.
- Ty, co on robi?
- Mendy truje. - opowiada ze znawstwem Gapcio.
1527
Dowcip #23646. Siedzi sobie krasnoludek. w kategorii: „Humor o postaciach z bajek”.
Kiedy Pinokio się dowiedział, że jest drewniany?
- Jak się zapalił waląc konia.
- Jak się zapalił waląc konia.
2846