
Dowcipy o agencji towarzyskiej
Przychodzi facet do agencji towarzyskiej i mówi do burdel mamy, że ma nietypową prośbę, mianowicie chciałbym dmuchaną lalkę do pokoju.
Burdel mam pokręciła głową, ale obiecała że postara się coś zorganizować, po jakimś czasie przynosi lalkę.
Facet patrzy, ogląda i pyta nagle o datę produkcji. Burdel mam patrzy na metkę i mówi 10 stycznia 2006.
Facet na to:
- Koziorożec!, rezygnuję
Burdel mam pokręciła głową, ale obiecała że postara się coś zorganizować, po jakimś czasie przynosi lalkę.
Facet patrzy, ogląda i pyta nagle o datę produkcji. Burdel mam patrzy na metkę i mówi 10 stycznia 2006.
Facet na to:
- Koziorożec!, rezygnuję
36
Dowcip #30744. Przychodzi facet do agencji towarzyskiej i mówi do burdel mamy w kategorii: „Dowcipy o agencji towarzyskiej”.
Przychodzi gościu do burdelu i pyta:
- Jestem bardzo spragniony sexu ale mam dychę.
- No za dziesięć złotych to osioł na parterze, drugie drzwi po lewej!
Gość po skończonym numerze wyszedł cały szczęśliwy ... Na drugi dzień był dalej spragniony ale miał tylko pięć złotych i okazało się, że może wejść do piwnicy tam jest okno, może się przyglądać i strzelić sobie przy tym konia. Pasowało mu, a wiec poszedł ... Bije konia,bije i nagle mówi do faceta stojącego obok niego ...
- To już przesada pociskać psa!
- Panie, - odpowiada - tu wczoraj był jeden co pociskał osła!
- Jestem bardzo spragniony sexu ale mam dychę.
- No za dziesięć złotych to osioł na parterze, drugie drzwi po lewej!
Gość po skończonym numerze wyszedł cały szczęśliwy ... Na drugi dzień był dalej spragniony ale miał tylko pięć złotych i okazało się, że może wejść do piwnicy tam jest okno, może się przyglądać i strzelić sobie przy tym konia. Pasowało mu, a wiec poszedł ... Bije konia,bije i nagle mówi do faceta stojącego obok niego ...
- To już przesada pociskać psa!
- Panie, - odpowiada - tu wczoraj był jeden co pociskał osła!
2118
Dowcip #23513. Przychodzi gościu do burdelu i pyta w kategorii: „Śmieszny humor o agencji towarzyskiej”.
Mąż do żony:
- Co to ma znaczyć? Znalazłem w twojej torebce list z biura matrymonialnego, że będą mieli propozycję na twoją ofertę?
- Och nie gniewaj się, to stare dzieje. No wtedy, kiedy byłeś tak ciężko chory.
- Co to ma znaczyć? Znalazłem w twojej torebce list z biura matrymonialnego, że będą mieli propozycję na twoją ofertę?
- Och nie gniewaj się, to stare dzieje. No wtedy, kiedy byłeś tak ciężko chory.
1018
Dowcip #17265. Mąż do żony w kategorii: „Dowcipy o agencji towarzyskiej”.
Na dachu domu publicznego grzmociły się dwa koty. A, że robiły to bardzo namiętnie to spadły. Zauważył to przechodzący mężczyzna i woła:
- Hej dziewczynki, reklama wam zleciała!
- Hej dziewczynki, reklama wam zleciała!
1528
Dowcip #17444. Na dachu domu publicznego grzmociły się dwa koty. w kategorii: „Dowcipy o agencji towarzyskiej”.

Wchodzi Jasiu do burdelu z przejechaną żabą na sznurku i pyta burdel mamę:
- Jest panienka z AIDS??
- No może i jest, ale po co Ci ona i co taki mały chłopiec w ogóle tu robi?
- A no widzi pani, jeśli ja to z robię z panią co ma AIDS, to i ja będę miał AIDS, jak mnie molestuje niania to i ona będzie miała AIDS, gdy ją tata weźmie do gabinetu wieczorem to i on będzie miał AIDS, a gdy on to zrobi z mamusią to i ona będzie miała AIDS. Gdy Tatuś pójdzie do pracy i mam zrobi to ze śmieciarzem, to on też będzie miał AIDS. NO i właśnie o tego barana mi chodzi, bo przejechał mi żabę!
- Jest panienka z AIDS??
- No może i jest, ale po co Ci ona i co taki mały chłopiec w ogóle tu robi?
- A no widzi pani, jeśli ja to z robię z panią co ma AIDS, to i ja będę miał AIDS, jak mnie molestuje niania to i ona będzie miała AIDS, gdy ją tata weźmie do gabinetu wieczorem to i on będzie miał AIDS, a gdy on to zrobi z mamusią to i ona będzie miała AIDS. Gdy Tatuś pójdzie do pracy i mam zrobi to ze śmieciarzem, to on też będzie miał AIDS. NO i właśnie o tego barana mi chodzi, bo przejechał mi żabę!
2944
Dowcip #28148. Wchodzi Jasiu do burdelu z przejechaną żabą na sznurku i pyta burdel w kategorii: „Dowcipy o agencji towarzyskiej”.
Przychodzi facet do burdelu i mówi:
- Chcę dziewicę.
Na to burdel mama:
- jak jakaś znajdziesz to sobie bzykaj.
Facet chodzi, ogląda lecz każda następna babka ma coraz bardziej rozłożone nogi i tu nagle patrzy jedna siedzi z nogami zaciśniętymi.
- O jest dziewica. Rozkładaj nogi
A ona na to.
- No co ty, żeby mi flaki wypadły?
- Chcę dziewicę.
Na to burdel mama:
- jak jakaś znajdziesz to sobie bzykaj.
Facet chodzi, ogląda lecz każda następna babka ma coraz bardziej rozłożone nogi i tu nagle patrzy jedna siedzi z nogami zaciśniętymi.
- O jest dziewica. Rozkładaj nogi
A ona na to.
- No co ty, żeby mi flaki wypadły?
2317
Dowcip #23528. Przychodzi facet do burdelu i mówi w kategorii: „Żarty o burdelu”.

Poszedł facet do burdelu i mówi, że chce coś nietypowego. Więc dostaje na huragan. Idzie do pokoju, a tam ładna babeczka, krótkie ”dzień dobry” i zaczynają grę wstępną. W pewnym momencie ona zaczyna sikać na niego. On oburzony pyta:
- Co Ty robisz?
- Podczas huraganu zawsze pada deszcz ... - odpowiada panna i dalej gra wstępna, gdy nagle panna pierdzi mu w twarz. Koleś znów oburzony:
- Co Ty robisz?
- Podczas huraganu zawsze wieje wiatr ... - odpowiada panna i dalej gra wstępna, kiedy to nagle panna robi kolesiowi kupsko na klatkę ... Ten mocno zdziwiony pyta:
- Co jest!?
- Podczas huraganu są zamiecie błotne ... - odpowiada panna i dalej gra wstępna, gdy nagle panna prosi go:
- Wybzykaj mnie na ostro teraz!
- No co Ty?! Zwariowałaś? W taką pogodę?
- Co Ty robisz?
- Podczas huraganu zawsze pada deszcz ... - odpowiada panna i dalej gra wstępna, gdy nagle panna pierdzi mu w twarz. Koleś znów oburzony:
- Co Ty robisz?
- Podczas huraganu zawsze wieje wiatr ... - odpowiada panna i dalej gra wstępna, kiedy to nagle panna robi kolesiowi kupsko na klatkę ... Ten mocno zdziwiony pyta:
- Co jest!?
- Podczas huraganu są zamiecie błotne ... - odpowiada panna i dalej gra wstępna, gdy nagle panna prosi go:
- Wybzykaj mnie na ostro teraz!
- No co Ty?! Zwariowałaś? W taką pogodę?
3359
Dowcip #9210. Poszedł facet do burdelu i mówi, że chce coś nietypowego. w kategorii: „Kawały o burdelu”.
Przychodzi ksiądz do burdelu i mówi:
- Niech będzie pochwalony.
Na to barman:
- Dzisiaj nie ma Lony!
- Niech będzie pochwalony.
Na to barman:
- Dzisiaj nie ma Lony!
1122
Dowcip #12828. Przychodzi ksiądz do burdelu i mówi w kategorii: „Dowcipy o agencji towarzyskiej”.

Turysta przybywa do austriackiej wioski gdzieś w Alpach. Wynajmuje pokój w jedynym hotelu. Przychodzi pokojówka, turysta zagaduje:
- Czy jest tutaj jakiś burdelik?
- Oczywiście. Frau Marta, drugie piętro, 100 euro.
- Hm. Przepraszam za niedyskrecję, ale wolałbym, wie pani, mężczyznę.
- Oczywiście - Florian, trzecie piętro, 500 euro.
- Przepraszam, czemu Florian jest taki drogi?
- Cóż, wiesz, to wiocha. Wszyscy wiedzą wszystko. Nasz burmistrz nie lubi męskiej miłości, dajemy mu 100 euro za milczenie.
- A to Florian ma 400 euro?
- Nie, szef policji też nie lubi męskiej miłości, to zacofana wiocha, więc też dostaje 100 euro i wszystko jest w porządku.
- Więc 300 euro dla Floriana?
- Nie, jest jeszcze ksiądz, on to brzydzi się męską miłością, dostaje 100 euro na uspokojenie sumienia.
- A to Florian dostaje 200 euro?
- Nie, dzielimy 200 euro pomiędzy Hansa i Marka.
- Jak to?
- No bo oni mocno trzymają Floriana, bo Florian też nie lubi męskiej miłości.
- Czy jest tutaj jakiś burdelik?
- Oczywiście. Frau Marta, drugie piętro, 100 euro.
- Hm. Przepraszam za niedyskrecję, ale wolałbym, wie pani, mężczyznę.
- Oczywiście - Florian, trzecie piętro, 500 euro.
- Przepraszam, czemu Florian jest taki drogi?
- Cóż, wiesz, to wiocha. Wszyscy wiedzą wszystko. Nasz burmistrz nie lubi męskiej miłości, dajemy mu 100 euro za milczenie.
- A to Florian ma 400 euro?
- Nie, szef policji też nie lubi męskiej miłości, to zacofana wiocha, więc też dostaje 100 euro i wszystko jest w porządku.
- Więc 300 euro dla Floriana?
- Nie, jest jeszcze ksiądz, on to brzydzi się męską miłością, dostaje 100 euro na uspokojenie sumienia.
- A to Florian dostaje 200 euro?
- Nie, dzielimy 200 euro pomiędzy Hansa i Marka.
- Jak to?
- No bo oni mocno trzymają Floriana, bo Florian też nie lubi męskiej miłości.
329
Dowcip #33763. Turysta przybywa do austriackiej wioski gdzieś w Alpach. w kategorii: „Kawały o burdelu”.
Przychodzi karzeł do agencji towarzyskiej i prosi o kobietę. Burdel - mama niewiele myśląc dała mu piłeczkę pingpongowa. Karzeł zamknął się z nią w pokoju i obraca, podrzuca, ogląda ze wszystkich stron, w końcu mówi:
- Te, pierdnij chociaż dla orientacji!
- Te, pierdnij chociaż dla orientacji!
1710
Dowcip #17573. Przychodzi karzeł do agencji towarzyskiej i prosi o kobietę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o burdelu”.
