Dowcipy o rowerze
Jedzie pan samochodem, widzi teściową na rowerze i mówi:
- Gdzie teściowa jedzie.
- Na cmentarz.
Na to zięć:
- A kto rowerek odprowadzi.
- Gdzie teściowa jedzie.
- Na cmentarz.
Na to zięć:
- A kto rowerek odprowadzi.
910
Dowcip #26210. Jedzie pan samochodem, widzi teściową na rowerze i mówi w kategorii: „Humor o rowerze”.
Jedzie blondynka na rowerze i nagle walnęła w ścianę Przewraca się,a po chwili wstaje i mówi:
- Przecież trąbiłam.
- Przecież trąbiłam.
814
Dowcip #52. Jedzie blondynka na rowerze i nagle walnęła w ścianę Przewraca się w kategorii: „Śmieszne żarty o rowerze”.
Jadą zakonnice przez las na rowerach i strasznie się śmieją. Na to siostra przełożona się odwraca i mówi:
- Ciszej siostrzyczki bo wam siodełka pozakładam!
- Ciszej siostrzyczki bo wam siodełka pozakładam!
3341
Dowcip #22324. Jadą zakonnice przez las na rowerach i strasznie się śmieją. w kategorii: „Śmieszne żarty o rowerze”.
Czym sie różni blondynka od roweru?
- Rower najpierw sie pompuje, a potem wsiada, a z blondynką jest odwrotnie!
- Rower najpierw sie pompuje, a potem wsiada, a z blondynką jest odwrotnie!
1920
Dowcip #18740. Czym sie różni blondynka od roweru? w kategorii: „Humor o rowerze”.
Na Rybach:
- I co biorą, Panie Nowak? - Pyta Franek.
- Biorą, biorą. Wczoraj teczkę mi zabrali, a dzisiaj już rower.
- I co biorą, Panie Nowak? - Pyta Franek.
- Biorą, biorą. Wczoraj teczkę mi zabrali, a dzisiaj już rower.
412
Dowcip #21429. Na Rybach w kategorii: „Żarty o rowerze”.
Na wycieczkę rowerową wyruszyło dwóch kolegów. Nagle jeden zatrzymuje się i spuszcza powietrze z kół.
- Co Ty robisz?
- Siodełko miałem za wysoko. - odpowiada rowerzysta.
Na to kolega zamienia miejscami kierownicę z siodełkiem.
- A co Ty wyprawiasz?
- Zawracam. Z takim idiotą jak Ty, nie jadę dalej.
- Co Ty robisz?
- Siodełko miałem za wysoko. - odpowiada rowerzysta.
Na to kolega zamienia miejscami kierownicę z siodełkiem.
- A co Ty wyprawiasz?
- Zawracam. Z takim idiotą jak Ty, nie jadę dalej.
2636
Dowcip #20957. Na wycieczkę rowerową wyruszyło dwóch kolegów. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o rowerze”.
- Moja teściowa jest ode mnie sprytniejsza.
- Skąd wiesz?
- Wczoraj jeździliśmy z całą rodziną i sąsiadami na rowerze, to na postoju dałem teściowej wody z kałuży, a ona najpierw przejechała rowerem bakterie, a potem wypiła.
- Skąd wiesz?
- Wczoraj jeździliśmy z całą rodziną i sąsiadami na rowerze, to na postoju dałem teściowej wody z kałuży, a ona najpierw przejechała rowerem bakterie, a potem wypiła.
1210
Dowcip #25332. - Moja teściowa jest ode mnie sprytniejsza. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o rowerze”.
Jakie jest największe marzenie pedała?
- Mieć rower.
- Mieć rower.
2936
Dowcip #23442. Jakie jest największe marzenie pedała? w kategorii: „Śmieszny humor o rowerze”.
Czym się różni rozebrana blondynka od rozebranego roweru?
- Na rozebranej blondynce można pojeździć!
- Na rozebranej blondynce można pojeździć!
613
Dowcip #18744. Czym się różni rozebrana blondynka od rozebranego roweru? w kategorii: „Śmieszne żarty o rowerze”.
Jadą dwie blondynki rowerem. Nagle jedna zsiada i spuszcza powietrze z tylnego koła.
- Co Ty robisz? - pyta ta druga
- No wiesz ja muszę mieć trochę niżej siodełko.
Więc ta drugą też zsiada, odkręca siodełko oraz kierownicę i zamienia je miejscami.
- A Ty co robisz?
- Zawracam, z taką Idiotką nie jadę!
- Co Ty robisz? - pyta ta druga
- No wiesz ja muszę mieć trochę niżej siodełko.
Więc ta drugą też zsiada, odkręca siodełko oraz kierownicę i zamienia je miejscami.
- A Ty co robisz?
- Zawracam, z taką Idiotką nie jadę!
1319