Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Idzie króliczek lasem i nagle spotyka ślepego kreta.

Idzie króliczek lasem i nagle spotyka ślepego kreta.
- Dokąd się tak spieszysz, króliczku?
- A idę na prostytutki ... - odpowiada z dumą króliczek.
- Mogę iść z tobą? - pyta błagalnie kret.
- No dobra, jak musisz to chodź.
Idą sobie dalej.
- O, patrz kret, już prawie widać burdel! - ucieszył się króliczek.
Nagle, gdy tak sobie szli, królik potknął się o korzeń wystający z ziemi i upadł na ryj.
- O ku*wa! - wkurzył się królik.
- Dzień dobry. - powiedział z uśmiechem kret.
821

Dowcip #4794. Idzie króliczek lasem i nagle spotyka ślepego kreta. w kategorii: Żarty o prostytutkach, Śmieszny humor o królikach, Humor o kretach, Humor o niewidomych, Śmieszne żarty o treści wulgarnej.

Kana Galilejska. Poranek po słynnym cudzie. Z jednego końca sali ktoś woła:
- Wyślijcie kogoś po wodę na kaca!
Z drugiego końca słychać:
- Tylko nie Jezusa!
423

Dowcip #4795. Kana Galilejska. Poranek po słynnym cudzie. w kategorii: Śmieszne żarty o Jezusie, Śmieszne dowcipy o alkoholu, Dowcipy religijne.

Plotkują sąsiadki. Zwraca się Zosia do Basi:
- Wyobraź sobie, Basiu, ależ ta Kowalska ma szczęście ...
- Która Kowalska? - pyta Basia.
- No, ta spod czwórki, naprzeciwko... Dość, że ma idealnego męża, przystojnego kochanka, to jeszcze ją zbiorowo zgwałcili.
913

Dowcip #4796. Plotkują sąsiadki. w kategorii: Śmieszny humor o sąsiadach, Humor o gwałcie.

- Boże?
- Tak, Adamie?
- Co się wczoraj wieczór działo? Gdzie moje trzy żebra?
- Jak to co? Popiłeś i zachciało ci się dziewczynek.
612

Dowcip #4797. - Boże? w kategorii: Śmieszne dowcipy o Adamie i Ewie, Dowcipy o kobietach, Śmieszne dowcipy o Bogu.

Spotykają się dwaj przyjaciele. Jeden mówi do drugiego:
- Wiesz co, wczoraj gonił mnie taki bandyta, a ja mu uciekłem.
- Ale ty to jesteś odważny, ja to od razu narobiłbym w portasy.
- A ty myślisz, że na czym on się poślizgnął?
316

Dowcip #4798. Spotykają się dwaj przyjaciele. w kategorii: Humor o złodziejach, Humor o kolegach, Śmieszne żarty o kupie.

Rozmawiają dwaj koledzy:
- Słyszałeś? Szef zmarł.
- Tak i cały czas się zastanawiam kto jeszcze.
- Jak to ”kto jeszcze”?
- No tak, w nekrologu jest napisane: ”wraz z nim odszedł jeden z naszych najlepszych pracowników.”
415

Dowcip #4799. Rozmawiają dwaj koledzy w kategorii: Dowcipy o szefie, Śmieszne dowcipy o pracy, Śmieszne żarty o umieraniu, Dowcipy o pracownikach.

W internacie żeńskim pani dyrektor wręcza hydraulikowi klucze do łazienki i mówi:
- Po zapłatę niech pan się zgłosi pierwszego.
- Jak to? To ja jeszcze dostanę pieniądze?
822

Dowcip #4800. W internacie żeńskim pani dyrektor wręcza hydraulikowi klucze do w kategorii: Humor o kobietach, Śmieszne żarty o pieniądzach, Humor o hydraulikach.

Czterdzieści małych pszczółek mieszkało w lesie na drzewie.
A jedna była mizerna. Zostało trzydzieści dziewięć.
Trzydzieści dziewięć pszczółek zaprzyjaźniło się z łosiem.
A jednej łoś nie lubił. Zostało trzydzieści osiem.
Trzydzieści osiem pszczółek klepało jesienią biedę.
I w ten oto sposób. Zostało trzydzieści siedem.
Trzydzieści siedem pszczółek zimą nie miało co jeść.
I, że tak zażartuję zostało trzydzieści sześć.
Trzydzieści sześć pszczółek mieszkało w lesie pod listkiem.
I przyleciała wrona, zadziobała wszystkie!
Być może w tej piosence optymizmu jest mało.
Ale przynajmniej krócej niż się zapowiadało!
615

Dowcip #4801. Czterdzieści małych pszczółek mieszkało w lesie na drzewie. w kategorii: Śmieszne dowcipy rymowane, Śmieszne dowcipy o pszczołach.

Co może zrobić ateista poproszony o odmówienie modlitwy?
- Odmówić i nie odmówić albo nie odmówić i odmówić.
321

Dowcip #4802. Co może zrobić ateista poproszony o odmówienie modlitwy? w kategorii: Śmieszne pytania zagadki, Humor o modlitwie, Śmieszne żarty o ateistach.

Masztalski przychodzi do Ecika Wierzgoła.
- Słyszołech, że jedziesz do Gdańska. Wiesz co, weź mojego gołębia, jo ci go przygotuję i jak już będziesz w Gdańsku, to go puścisz i zapiszesz, kiedy to było. Chciołbych wiedzieć, wiela taki gołąb leci z Gdańska do Bytomia.
- No dobrze.
Masztalski związał gołębiowi nogi i skrzydła i dał Ecikowi. Ecik zrobił, jak Masztalski prosił. Po miesiącu przychodzi do niego i pyta:
- Jak tam gołąb?
A Masztalski na to:
- Ty pieronie ognisty, gupiełoku jeden! Skrzydeł żeś mu nie rozwiązoł, ino nogi i ten gołąb dopiero dwa dni temu piechty przylozł.
119

Dowcip #4803. Masztalski przychodzi do Ecika Wierzgoła. w kategorii: Śmieszne dowcipy o Masztalskim, Dowcipy o Eciku, Humor o gołębiach.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Nowe motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie przysłówków i przymiotników online» Zagadki edukacyjne do drukowania dla dzieci» Wyliczanki do klaskania» Następna zmiana czasu» Słownik rymów» Synonimy» Oferty pracy dla opiekunów seniora» Antonimy» Alfabet Morse'a OnLine» Słownik pojęć» Odmiana przez przypadki imion
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost