
Dowcipy o kupie
Przychodzi babka do do doktora.
- Coś ze mną nie tak, bo jak kupę robię to mi się ząb rusza.
Doktor zbadał i mówi:
- Babciu! Jesteś zdrowa jak młody Bóg! Tylko jak jesz zrazy zawijane po szamotulsku, to nitkę odwiń.
- Coś ze mną nie tak, bo jak kupę robię to mi się ząb rusza.
Doktor zbadał i mówi:
- Babciu! Jesteś zdrowa jak młody Bóg! Tylko jak jesz zrazy zawijane po szamotulsku, to nitkę odwiń.
2219
Dowcip #31900. Przychodzi babka do do doktora. w kategorii: „Dowcipy o kupie”.
Czym różni się murzyn od wiadra z kałem?
- Wiadrem.
- Wiadrem.
810
Dowcip #25582. Czym różni się murzyn od wiadra z kałem? w kategorii: „Śmieszne kawały o kupie”.
Jaki jest szczyt zręczności?
- Utrzymać rzadkie gówno na małym palcu.
- Utrzymać rzadkie gówno na małym palcu.
4253
Dowcip #16538. Jaki jest szczyt zręczności? w kategorii: „Śmieszny humor o kupie”.
Miłość i sraczka, jednakie uściski,
Miłość ściska serca, a sraczka kiszki.
Miłość ściska serca, a sraczka kiszki.
3251
Dowcip #20870. Miłość i sraczka, jednakie uściski w kategorii: „Żarty o kupie”.

Jedzie sobie facet kuszetką. Leży spokojnie na dolnym łóżku, nagle coś przykuło jego uwagę. Z początku zaczęło brzydko pachnieć, a nad nim nagle zaczęła pojawiać się plamka, która przerodziła się następnie w wielka mokrą plamę. Nie minęły dwie chwile gdy zobaczył, że na ścianie pojawiają się brązowe zacieki. Brzydki zapach przerodził się w obrzydliwy smród. Z plamy nad jego głową zaczęła się przesączać brązowa ciecz. Szybko się zorientował, że to gówno. Cały w panice zaczął się szarpać krzyczeć, wali w łóżko nad nim i w wielkiej panice wrzeszczy:
- Panie, wstawaj pan. Chyba się pan sromotnie zesrałeś.
Na co z góry:
- Nie śpię.
- Panie, wstawaj pan. Chyba się pan sromotnie zesrałeś.
Na co z góry:
- Nie śpię.
6976
Dowcip #27519. Jedzie sobie facet kuszetką. w kategorii: „Śmieszne kawały o kupie”.
Jasiu w sytuacji intymnej z Małgosią pieści ją i pieści, nagle czuje coś mokrego, mówi do Małgosi:
- Co okresik?
- Nie rozwolnionko.
- Co okresik?
- Nie rozwolnionko.
7499
Dowcip #22788. Jasiu w sytuacji intymnej z Małgosią pieści ją i pieści w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kupie”.

Dwie muchy siedzą na kupie. Jedna mówi z obrzydzeniem.
- Ja tego nie jem tu jest włos.
- Ja tego nie jem tu jest włos.
2690
Dowcip #15448. Dwie muchy siedzą na kupie. Jedna mówi z obrzydzeniem. w kategorii: „Śmieszny humor o kupie”.
Był sobie fanatyk wędkowania. Pewnego dnia dowiedział się o fantastycznym wprost miejscu, małym jeziorku w lesie, gdzie ryby o wielkości niesamowitej same wskakują na haczyk. Nie mógł się już doczekać weekendu, zakombinował w pracy, pozamieniał się na dyżury, nastawił budzik na czwartą rano, po długiej podróży odnalazł małe jeziorko w lesie, rozstawił wędki i czekał ... Godzinę ... Drugą godzinę, trzecią... Wreszcie spławik drgnął ... Wędkarz szarpnął i wyciągnął ogromne nadziane na haczyk gówno. Zaklął szpetnie i zauważył, że z tyłu ktoś za nim stoi. Był to miejscowy. Wędkarz z żalem powiedział:
- No patrz pan, taki kawał drogi jechałem, tyle wysiłku, kombinowania i co? Gówno.
Na to gościu:
- A bo wie pan, z tym jeziorkiem związana jest pewna legenda. Otóż niech pan sobie wyobrazi, przed 1 wojną światową żył tu chłopak i piękna dziewczyna, kochali się niesamowicie. Ale wzięli go do wojska. Po jakimś czasie nadeszła wiadomość że on zginął na froncie. I proszę sobie wyobrazić, że ona przyszła tu, nad to jeziorko i z wielkiego żalu się utopiła!
- Niesamowite. - odparł wędkarz.
- Ale to jeszcze nie koniec proszę pana! Otóż po wojnie okazało się, że chłopak przeżył, był tylko ranny. przyjechał tu, dowiedział się o wszystkim, przyszedł tu, w to miejsce na którym pan siedzi i z żalu i wielkiej miłości również się utopił!
- To szokująca historia - powiedział wędkarz - ale co z tym gównem?
- A to nie wiem. Widocznie ktoś nasrał.
- No patrz pan, taki kawał drogi jechałem, tyle wysiłku, kombinowania i co? Gówno.
Na to gościu:
- A bo wie pan, z tym jeziorkiem związana jest pewna legenda. Otóż niech pan sobie wyobrazi, przed 1 wojną światową żył tu chłopak i piękna dziewczyna, kochali się niesamowicie. Ale wzięli go do wojska. Po jakimś czasie nadeszła wiadomość że on zginął na froncie. I proszę sobie wyobrazić, że ona przyszła tu, nad to jeziorko i z wielkiego żalu się utopiła!
- Niesamowite. - odparł wędkarz.
- Ale to jeszcze nie koniec proszę pana! Otóż po wojnie okazało się, że chłopak przeżył, był tylko ranny. przyjechał tu, dowiedział się o wszystkim, przyszedł tu, w to miejsce na którym pan siedzi i z żalu i wielkiej miłości również się utopił!
- To szokująca historia - powiedział wędkarz - ale co z tym gównem?
- A to nie wiem. Widocznie ktoś nasrał.
1162
Dowcip #24434. Był sobie fanatyk wędkowania. w kategorii: „Śmieszny humor o kupie”.

Przyszła Małgosia do Jasia i mówi:
- No wiesz, ale ta ostatnia noc zostanie miedzy nami ...
- Dlaczego?
- Bo nie chcę ci siary narobić ...
- Nie, ja się nie wstydzę powiedz wszystkim!
- Ok.
Na drugi dzień Małgosia wszystkim opowiedziała.
- Jasiu, ty jednak nic nie rozumiesz w tych sprawach ... widać, że lubisz zwierzęta!
Jasio nie wiedział o co chodzi i poszedł do Małgosi.
- Co ty im właściwie powiedziałaś?
- Że nasrałeś na łóżko, włożyłeś kilka zapałek i powiedziałeś: ”Jeżyk śpi z nami!”
- No wiesz, ale ta ostatnia noc zostanie miedzy nami ...
- Dlaczego?
- Bo nie chcę ci siary narobić ...
- Nie, ja się nie wstydzę powiedz wszystkim!
- Ok.
Na drugi dzień Małgosia wszystkim opowiedziała.
- Jasiu, ty jednak nic nie rozumiesz w tych sprawach ... widać, że lubisz zwierzęta!
Jasio nie wiedział o co chodzi i poszedł do Małgosi.
- Co ty im właściwie powiedziałaś?
- Że nasrałeś na łóżko, włożyłeś kilka zapałek i powiedziałeś: ”Jeżyk śpi z nami!”
5175
Dowcip #10033. Przyszła Małgosia do Jasia i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kupie”.
Pacjent do lekarza:
- Panie, zasłałem łóżko.
- Dziękuje.
- Płosze.
- Panie, zasłałem łóżko.
- Dziękuje.
- Płosze.
2164
Dowcip #28808. Pacjent do lekarza w kategorii: „Dowcipy o kupie”.
