Dowcipy o pieniądzach
Wpada gość do baru.
- Kelner, podaj pan piwo zanim się zacznie.
Kelner podał piwo, a gość po chwili znowu:
- Kelner, podaj pan piwo zanim się zacznie.
Sytuacja taka powtarza się kilka razy i gdy już nieźle podpity gość znowu wola:
- Kelner! Jeszcze jedno zanim się zacznie! - kelner nie wytrzymuje i pyta:
- Panie, a kto za to zapłaci?
- Oho, zaczyna się.
- Kelner, podaj pan piwo zanim się zacznie.
Kelner podał piwo, a gość po chwili znowu:
- Kelner, podaj pan piwo zanim się zacznie.
Sytuacja taka powtarza się kilka razy i gdy już nieźle podpity gość znowu wola:
- Kelner! Jeszcze jedno zanim się zacznie! - kelner nie wytrzymuje i pyta:
- Panie, a kto za to zapłaci?
- Oho, zaczyna się.
35
Dowcip #29460. Wpada gość do baru. w kategorii: „Kawały o pieniądzach”.
Przychodzi kobieta do banku ze stóą i mówi:
- Chciałabym to wpłacić na moje konto.
Facet w okienku po obejrzeniu banknotu mówi:
- Przykro mi ale ta stówa jest fałszywa.
- Cholera znowu mnie zgwałcili!
- Chciałabym to wpłacić na moje konto.
Facet w okienku po obejrzeniu banknotu mówi:
- Przykro mi ale ta stówa jest fałszywa.
- Cholera znowu mnie zgwałcili!
1114
Dowcip #19346. Przychodzi kobieta do banku ze stóą i mówi w kategorii: „Humor o pieniądzach”.
W banku:
- Przepraszam, chciałbym podjąć pieniądze.
- Czy ma pan tutaj konto?
- Nie, mam nabity rewolwer!
- Przepraszam, chciałbym podjąć pieniądze.
- Czy ma pan tutaj konto?
- Nie, mam nabity rewolwer!
45
Dowcip #26796. W banku w kategorii: „Śmieszny humor o pieniądzach”.
Do pośrednictwa pracy przychodzi pewien facet pytając, czy znajdzie się praca dla jego syna? Pracownik pyta go:
- A co syn umie i jakie ma wykształcenie?
Ojciec powiada, że nic i bez wykształcenia. W takim razie pracownik proponuje, że ma dla niego pracę jako pomocnik murarza.
- Płatna tysiąc pięćset zł za miesiąc.
Ojciec myśli i mówi:
- A coś innego? Bo za dużo by mu zostało na wódkę.
W takim razie pracownik proponuje pomocnika murarza trochę cięższa praca za osiemset zł miesięcznie.
Ojciec myśli i mówi:
- Nie ... Jeszcze za dużo!
Na to pośrednik wstaje, nerwowo zamyka książki i podniesionym głosem mówi!
- Proszę Pana, żeby zarabiać pięćset zł to trzeba studia skończyć!
- A co syn umie i jakie ma wykształcenie?
Ojciec powiada, że nic i bez wykształcenia. W takim razie pracownik proponuje, że ma dla niego pracę jako pomocnik murarza.
- Płatna tysiąc pięćset zł za miesiąc.
Ojciec myśli i mówi:
- A coś innego? Bo za dużo by mu zostało na wódkę.
W takim razie pracownik proponuje pomocnika murarza trochę cięższa praca za osiemset zł miesięcznie.
Ojciec myśli i mówi:
- Nie ... Jeszcze za dużo!
Na to pośrednik wstaje, nerwowo zamyka książki i podniesionym głosem mówi!
- Proszę Pana, żeby zarabiać pięćset zł to trzeba studia skończyć!
1011
Dowcip #8707. Do pośrednictwa pracy przychodzi pewien facet pytając w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pieniądzach”.
Pan Mądrala do znajomego:
- Mam zasadę: nikomu nie pożyczam pieniędzy. Dług to koniec przyjaźni!
- Mnie może pan pożyczyć, nigdy nie byliśmy przyjaciółmi!
- Mam zasadę: nikomu nie pożyczam pieniędzy. Dług to koniec przyjaźni!
- Mnie może pan pożyczyć, nigdy nie byliśmy przyjaciółmi!
1416
Dowcip #26759. Pan Mądrala do znajomego w kategorii: „Śmieszne żarty o pieniądzach”.
Na autostradzie stoi prostytutka. Nagle podjeżdża do niej auto, z którego wychodzi facet i mówi:
- Co zrobisz za pięćdziesiąt złotych?
- Wszystko.
Facet:
- To ładuj się do samochodu, jedziemy na budowę.
- Co zrobisz za pięćdziesiąt złotych?
- Wszystko.
Facet:
- To ładuj się do samochodu, jedziemy na budowę.
1319
Dowcip #9359. Na autostradzie stoi prostytutka. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pieniądzach”.
- Mojsze, pozycz Ty mnie dwadzieścia zlote.
- Ja się Ciebie nie pytam Icek na co Ty chcesz pozyczyc te dwadzieścia zlote. Ja się Ciebie nie pytam Icek czemu ode mnie Ty chcesz pozyczyc te dwadzieści zlote. Ja sie Ciebie Icek nie pytam nawet kiedy Ty mnie oddasz te dwadzieścia zlote. Za to ja się Ciebie pytam Icek - na jaki procent?
- Ja się Ciebie nie pytam Icek na co Ty chcesz pozyczyc te dwadzieścia zlote. Ja się Ciebie nie pytam Icek czemu ode mnie Ty chcesz pozyczyc te dwadzieści zlote. Ja sie Ciebie Icek nie pytam nawet kiedy Ty mnie oddasz te dwadzieścia zlote. Za to ja się Ciebie pytam Icek - na jaki procent?
3646
Dowcip #30779. - Mojsze, pozycz Ty mnie dwadzieścia zlote. w kategorii: „Śmieszne żarty o pieniądzach”.
Miliardy dolarów poszło na to, aby paru facetów pobawiło się w Boga i odtworzyło moment stworzenia wszechświata. Cieniasy, my w Toruniu mamy takiego gościa, któremu do zabawy w Boga wystarczy rozgłośnia radiowa.
189
Dowcip #6165. Miliardy dolarów poszło na to w kategorii: „Żarty o pieniądzach”.
Pacjent wchodzi do lekarza z koniakiem, kawiorem, kwiatami.
- Panie doktorze chciałbym panu serdecznie podziękować.
- A kto panu pozwolił wydawać moje pieniądze!?
- Panie doktorze chciałbym panu serdecznie podziękować.
- A kto panu pozwolił wydawać moje pieniądze!?
1416
Dowcip #29196. Pacjent wchodzi do lekarza z koniakiem, kawiorem, kwiatami. w kategorii: „Śmieszne kawały o pieniądzach”.
Dwóch nowobogackich spotyka się w knajpie. Jeden mówi do drugiego:
- Ładny masz krawat. Ile za niego dałeś?
- 500 zł!
- Ale ty jesteś frajer! Ja bym ci powiedział, gdzie można kupić taki sam krawat za 1500zl.
- Ładny masz krawat. Ile za niego dałeś?
- 500 zł!
- Ale ty jesteś frajer! Ja bym ci powiedział, gdzie można kupić taki sam krawat za 1500zl.
1211