Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Spotykają się nad Pacyfikiem dwie rakiety - rosyjska i amerykańska.

Spotykają się nad Pacyfikiem dwie rakiety - rosyjska i amerykańska.
Rosyjska się pyta:
- Ty jak zwykle do nas lecisz?
- Tak, - odpowiada amerykańska, a Ty do nas co?
- No... A my czasem się gdzieś nie widzieliśmy?
- No nie wiem, może ...
- No to stary! - krzyczy rosyjska rakieta - Trza to opić!
I tak walnęły sobie parę kolejek ciekłego wodoru, poprawili utleniaczem. Amerykańska ledwo patrzy na oczy i mówi:
- Stary. Ja do domu nie trafię.
- Spoko, odprowadzę Cię. - odpowiada rosyjska rakieta.
715

Dowcip #28012. Spotykają się nad Pacyfikiem dwie rakiety - rosyjska i amerykańska. w kategorii: Śmieszne żarty abstrakcyjne, Śmieszne kawały o Rosjanach, Kawały o pistoletach, Żarty o Amerykanach.

Spotykają się trzy krokodyle i jeden mówi:
- Pamiętacie, kiedyś byliśmy zieloni ...
Drugi mówi:
- A pamiętacie, kiedyś umieliśmy pływać ...
Na to trzeci:
- Nie gadajcie, lecimy robić miód!
1311

Dowcip #28013. Spotykają się trzy krokodyle i jeden mówi w kategorii: Śmieszny humor o krokodylach.

Spotykają się trzy rekiny, jeden mówi:
- Wczoraj zjadłem jakiegoś francuza i do dzisiaj mi się odbija jego perfumami.
- To jeszcze nic. - mówi drugi - Ja tydzień temu zjadłem ruska i do dzisiaj nie mogę płynąć prosto.
- To i tak nic. - mówi trzeci - Ja dwa tygodnie temu zjadłem polskiego posła, łeb miał taki pusty, że do dzisiaj nie mogę się zanurzyć!
313

Dowcip #28014. Spotykają się trzy rekiny, jeden mówi w kategorii: Śmieszne kawały o Francuzach, Kawały o Rosjanach, Żarty o rekinach, Śmieszne dowcipy o Polakach, Śmieszne kawały o politykach.

Środek nocy, trzecia nad ranem. Do domu powraca zmęczony po libacji z kolegami mężczyzna. Otwiera drzwi cichutko, delikatnie skrada się w przedpokoju, żeby tylko nie obudzić żony. Nagle słychać zgrzyt zegara, wysuwa się kukułka i kuka trzy razy.
- O cholera- myśli zaniepokojony mężczyzna - Ale wiem co zrobić, dokukam jeszcze osiem razy i żona nawet jak się obudziła, będzie myślała, że wróciłem o jedenastej.
Jak postanowił tak zrobił i zadowolony z siebie położył się spać. Rano budzi go żona.
- Kochanie, musisz dzisiaj wcześnie wstać.
- A po co? Przecież dziś sobota.
- Musisz wstać i oddać zegar do naprawy.
- A co się stało?
- Coś jest nie w porządku z kukułką. Wyobraź sobie zakukała w nocy trzy razy, potem zachichotała szyderczo, parę razy beknęła, dokukala osiem razy i poszła do łazienki się porzygać.
512

Dowcip #28015. Środek nocy, trzecia nad ranem. w kategorii: Żarty o pijakach, Żarty o żonie, Śmieszny humor o kukułce, Śmieszne dowcipy o zegarku.

SS- mani po wielu nieudanych próbach w końcu złapali MacGyvera. Natychmiast wydano rozkaz wsadzenia go do komory gazowej. Po pięciu minutach przychodzą, a ten coś dłubie w rogu komory.
- Więcej gazu!
Po kolejnych minutach dalej nic.
- Jeszcze więcej gazu!
Zaglądają przez okienko, a ten wstaje i podchodzi do drzwi.
- Gaz do oporu! - Krzykną zdenerwowany SS- man.
Po chwili słychać pukanie do drzwi i głos MacGyvera:
- Gaz wam się ulatniał, ale już naprawiłem!
617

Dowcip #28016. SS- mani po wielu nieudanych próbach w końcu złapali MacGyvera. w kategorii: Kawały o Niemcach, Żarty o MacGyverze.

Stalin hołubił pewnego gerontologa, który twierdził, że człowiek może i powinien żyć sto pięćdziesiąt lat. Gerontolog zrobił szybką karierę, żył w luksusie i otrzymywał duże sumy na swoje prace. Umarł w wieku sześćdziesięciu dwóch lat ... Na wieść o jego śmierci Stalin powiedział:
- Ale oszust! Wszystkich ocyganił.
49

Dowcip #28017. Stalin hołubił pewnego gerontologa, który twierdził w kategorii: Żarty o Józefie Stalinie, Kawały o umieraniu.

Stary dziadzio przychodzi do burdelu i zamawia sobie panienkę. Idą do pokoju i panienka się pyta:
- Na co dziadzio ma ochotę?
- Aaa ja to zawsze chciałem, żeby kobieta wzięła mi do buzi.
Laska fachowo wzięła się do roboty i działa ... Minęło pięć minut, piętnaście minut - nic! Trzydzieści minut, w końcu cała godzina.
Zmęczona panienka mówi:
- Dziadku, nic z tego nie będzie, on chyba jednak nie stanie.
- On nie ma stanąć, on ma być czysty!
1711

Dowcip #28018. Stary dziadzio przychodzi do burdelu i zamawia sobie panienkę. w kategorii: Żarty o staruszkach, Śmieszne żarty o burdelu, Kawały o robieniu loda, Śmieszne kawały o higienie.

Starzec leży na łożu śmierci. Chciał zabrać ze sobą do grobu swoje pieniądze. Zawołał swojego księdza, lekarza i prawnika:
- Tutaj każdy z was dostanie na przechowanie po trzydzieści tysięcy dolarów. Chcę, żebyście położyli je na mojej trumnie, kiedy umrę i wtedy będę mógł je zabrać ze sobą.
Na pogrzebie każdy z mężczyzn kładzie kopertę na trumnie starca. Wracają limuzyną i ksiądz nagle wyznaje ze łzami:
- Dałem tylko dwadzieścia tysięcy bo potrzebowałem dziesięć na nową świątynię.
- Cóż, skoro się sobie zwierzam,y - powiedział lekarz - muszę przyznać, że dałem tylko dziesięć tysięcy, bo potrzebowaliśmy nowej maszyny w szpitalu, a ta kosztowała dwadzieścia tysięcy.
Prawnik był przerażony.
- Wstyd mi za was! - wykrzyknął - Chcę, żebyście wiedzieli, że w kopercie położyłem własnoręcznie wypisany czek na pełną sumę trzydziestu tysięcy dolarów!
39

Dowcip #28019. Starzec leży na łożu śmierci. w kategorii: Śmieszny humor o duchownych, Śmieszne dowcipy o lekarzach, Dowcipy o pieniądzach, Śmieszne dowcipy o prawnikach, Humor o staruszkach.

Statek zaczyna tonąć. Wszystkich pasażerów ogarnęła panika. Nagle jeden mówi do kapitana:
- Kapitanie, jak daleko do lądu?
- Dwa kilometry.
- Taaak? W jakim kierunku? Na wschód, zachód, północ czy południe?
- Pionowo w dół ...
17

Dowcip #28020. Statek zaczyna tonąć. Wszystkich pasażerów ogarnęła panika. w kategorii: Śmieszne dowcipy o statku, Śmieszne kawały o kapitanie, Śmieszne kawały o pasażerach.

Stewardessa wybiega z kokpitu i krzyczy:
- Obaj piloci zemdleli, czy ktoś umie pilotować samolot?
Powoli wstaje koleś.
- No ja umiem.
- To proszę, szybko, za mną do kokpitu.
- Powiedziałem, że umiem pilotować, nie, że będę.
- No ale jak to tak?
- Będę pilotować jeśli się rozbierzesz.
Stewardessa speszona, ale cały samolot prosi. W końcu zdjęła ubranie.
- Hmm, niezłe cycki, ładna dupa. Będę pilotować jak zrobisz mi dobrze.
Stewardessa oczywiście się opiera, ale znowu wszyscy proszą, więc ulega.
- Błagam, niech pan w końcu będzie pilotować.
- No dobrze, ale ostatni raz lecę waszymi liniami.
Idą do kokpitu, koleś siada na miejscu pilota, sprawdza wszystkie przyrządy, zakłada słuchawki.
- Wieża, tu GD609, prosimy o pozwolenie na start.
112

Dowcip #28021. Stewardessa wybiega z kokpitu i krzyczy w kategorii: Śmieszne dowcipy o pilotach, Dowcipy o stewardesach, Śmieszne dowcipy o pasażerach.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Zmiana czasu na czas letni» Oferty pracy na cały etat dla opiekunek do dzieci» Alfabet Morse'a OnLine» Wyszukiwarka rymów do wyrażeń» Rozwiązania do krzyżówek» Zagadki z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Stopniowanie przymiotników online» Słownik antonimów języka polskiego» Odmiana przez przypadki przymiotników» Wyliczanki do skakanki» Słownik synonimów języka polskiego
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost