Dowcipy o zegarku
Co to jest: wisi na ścianie i śmierdzi?
- Zegar z zepsutą kukułką.
- Zegar z zepsutą kukułką.
510
Dowcip #21991. Co to jest: wisi na ścianie i śmierdzi? w kategorii: „Śmieszne żarty o zegarku”.
Dwaj więźniowie spotykają się w jednej celi. Pierwszy z nich siedzi za kradzież krowy, a drugi za kradzież zegarka.
- Która godzina? - pyta pierwszy.
- Godzina dojenia! - odpowiada drugi.
- Która godzina? - pyta pierwszy.
- Godzina dojenia! - odpowiada drugi.
1813
Dowcip #22335. Dwaj więźniowie spotykają się w jednej celi. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zegarku”.
Mocno podpity Kowalski wraca o trzeciej nad ranem do domu. W małżeńskiej sypialni zegar właśnie zaczyna wybijać godzinę.
- Tak, tak, wiem, że jest już pierwsza. Nie musisz mi tego trzy razy powtarzać.
- Tak, tak, wiem, że jest już pierwsza. Nie musisz mi tego trzy razy powtarzać.
1019
Dowcip #18594. Mocno podpity Kowalski wraca o trzeciej nad ranem do domu. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zegarku”.
Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
320
Dowcip #33949. Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient. w kategorii: „Śmieszny humor o zegarku”.
Blondynka stoi na wielkim zegarze i facet się pyta.
- Czemu stoisz na zegarze?
- Chce być na czasie.
- Czemu stoisz na zegarze?
- Chce być na czasie.
1227
Dowcip #18945. Blondynka stoi na wielkim zegarze i facet się pyta. w kategorii: „Śmieszne kawały o zegarku”.
Żołnierze ustalają przed akcją szczegóły.
- Zsynchronizujmy zegarki, u mnie jest ósma.
- A u mnie dwie po ósmej, ale to nie problem, poczekamy te dwie minuty.
- Zsynchronizujmy zegarki, u mnie jest ósma.
- A u mnie dwie po ósmej, ale to nie problem, poczekamy te dwie minuty.
711
Dowcip #21199. Żołnierze ustalają przed akcją szczegóły. w kategorii: „Śmieszne kawały o zegarku”.
Wchodzi klient do sklepu.
- Dzień dobry, naprawia pan zegarki?
- Nie, wykonuję obrzezanie.
- To dlaczego ma pan na wystawie zegar?
- A co pana zdaniem powinienem tam wystawić?
- Dzień dobry, naprawia pan zegarki?
- Nie, wykonuję obrzezanie.
- To dlaczego ma pan na wystawie zegar?
- A co pana zdaniem powinienem tam wystawić?
1645
Dowcip #33856. Wchodzi klient do sklepu. w kategorii: „Kawały o zegarku”.
Lekarz ogląda zdjęcie rentgenowskie pacjenta i ogromnie się dziwi.
- Panie, masz pan zegarek w żołądku! To nie sprawia panu żadnych problemów?
- Jasne ze sprawia. Zwłaszcza przy nakręcaniu ...
- Panie, masz pan zegarek w żołądku! To nie sprawia panu żadnych problemów?
- Jasne ze sprawia. Zwłaszcza przy nakręcaniu ...
616
Dowcip #15645. Lekarz ogląda zdjęcie rentgenowskie pacjenta i ogromnie się dziwi. w kategorii: „Żarty o zegarku”.
- Basiu, która jest godzina? - pyta nauczyciel pod koniec lekcji.
- Nie wiem, panie profesorze, stanął mi!
- Stanął ci?!? To niemożliwe!
- Nie wiem, panie profesorze, stanął mi!
- Stanął ci?!? To niemożliwe!
1710
Dowcip #13733. - Basiu, która jest godzina? - pyta nauczyciel pod koniec lekcji. w kategorii: „Humor o zegarku”.
Idzie Jaś z Małgosią. Nagle Małgosia mówi:
- Jasiu, chodź ze mną do domu.
- Nie.
- Bo powiem mamie.
- No dobra.
- Jasiu choć ze mną do kuchni.
- Nie.
- Bo powiem mamie.
- No dobra.
- Jasiu Choć ze mną do pokoju.
- Nie, tym razem się nie dam nabrać.
- Bo powiem mamie, że przeklinasz.
- No dobra.
- Jasiu choć ze mną do sypialni.
- Nie.
- Bo powiem rodzicom.
- No dobra.
- Jasiu, zasłoń roletę.
- Nie kurwa.
- Bo powiem tacie.
- No dobra.
Małgosia: Jasiu choć ze mną pod kołdrę.
- Nie, nie, nie.
-Bo powiem rodzicom.
- No dobra.
- Zobacz jak fajnie świeci mi zegarek.
- Jasiu, chodź ze mną do domu.
- Nie.
- Bo powiem mamie.
- No dobra.
- Jasiu choć ze mną do kuchni.
- Nie.
- Bo powiem mamie.
- No dobra.
- Jasiu Choć ze mną do pokoju.
- Nie, tym razem się nie dam nabrać.
- Bo powiem mamie, że przeklinasz.
- No dobra.
- Jasiu choć ze mną do sypialni.
- Nie.
- Bo powiem rodzicom.
- No dobra.
- Jasiu, zasłoń roletę.
- Nie kurwa.
- Bo powiem tacie.
- No dobra.
Małgosia: Jasiu choć ze mną pod kołdrę.
- Nie, nie, nie.
-Bo powiem rodzicom.
- No dobra.
- Zobacz jak fajnie świeci mi zegarek.
1230