Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Idzie niedźwiedź przez las, patrzy

Idzie niedźwiedź przez las, patrzy, a tam siedzi sobie mały jeż i wcina jakieś jabłko:
- Co jesz? - pyta.
- Co niedźwiedź? - odpowiada jez.
Niedźwiedź wyraźnie podenerwowany, ale przysiągł sobie, ze dzisiaj dzień dziecka dla jeży i będzie dla niego miły...
- Co jesz, jeżyku? - pyta grzecznie.
- Co niedźwiedź, misiu?
411

Dowcip #6768. Idzie niedźwiedź przez las, patrzy w kategorii: Dowcipy o jedzeniu, Dowcipy o niedźwiedziu, Śmieszny humor o zwierzętach, Śmieszny humor o jeżu.

Na środku oceanu spotykają się trzy rekiny. Jeden z nich mówi:
- Psia krew, zżarłem jednego Francuza. Był taki wyperfumowany, że do tej pory czkam wodą kolońską.
Drugi na to:
- To jeszcze nic. Ja, zjadłem jakiegoś Rosjanina, chyba to był generał, bo do tej pory w brzuchu dzwoni mi jakieś żelastwo. Te jego medale tak brzęczą, że ryby płoszę...
A trzeci rekin mówi:
- To jest wszystko nic, koledzy! Ja zżarłem tydzień temu jakiegoś polskiego posła, taki miał pusty łeb, że do tej pory nie mogę się zanurzyć.
421

Dowcip #6769. Na środku oceanu spotykają się trzy rekiny. w kategorii: Dowcipy o Francuzach, Śmieszne żarty o Rosjanach, Śmieszny humor o zwierzętach, Śmieszne kawały o rekinach, Śmieszne dowcipy o Polakach, Śmieszne kawały o politykach.

Facet wygląda przez okno, a tam ślimak chodzi sobie po parapecie. Więc facet go pstryknął. Za trzy lata słyszy dzwonek do drzwi, patrzy na dzwonek, a tam ślimak z rozbitą skorupą. I ślimak mówi:
- Ej ty, koleś, a to przed chwilą, to co to było?!
47

Dowcip #6770. Facet wygląda przez okno, a tam ślimak chodzi sobie po parapecie. w kategorii: Śmieszne żarty o facetach, Śmieszny humor o zwierzętach, Śmieszny humor o ślimakach.

Z pamiętnika tresera:
- Dzień pierwszy:
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
- Dzień drugi:
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
- Dzień trzeci:
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
- Dzień czwarty:
Pies nasikał na dywan, wsadził pysk w kałużę i wyskoczył przez okno.
47

Dowcip #6771. Z pamiętnika tresera w kategorii: Śmieszne żarty o zwierzętach, Dowcipy o psach.

Myśliwy wpadł do niedźwiedziej jaskini. Rozgląda się - pusto, tylko pośrodku jaskini siedzi na nocniku mały niedźwiadek.
- Tata w domu? - zapytał myśliwy lękliwie.
- Nie.
- A mama - w domu?
- Też nie.
- No to szczeniaku po tobie! - mruknął złowieszczo myśliwy ściągając fuzję z ramienia.
- Baaabciaaa!
29

Dowcip #6772. Myśliwy wpadł do niedźwiedziej jaskini. w kategorii: Śmieszny humor o babci, Śmieszny humor o myśliwych, Dowcipy o niedźwiedziu, Humor o zwierzętach.

Przychodzi facet z bardzo dużym psem do weterynarza.
- Panie weterynarzu, mój pies gania za samochodami.
- Przecież każdy pies gania za samochodami.
- Ale mój jest inny. On je dogania, łapie i zakopuje w ogrodzie.
411

Dowcip #6773. Przychodzi facet z bardzo dużym psem do weterynarza. w kategorii: Śmieszny humor o zwierzętach, Śmieszne kawały o weterynarzu, Dowcipy o psach, Śmieszny humor o autach.

Przychodzi chłop do weterynarza:
- Doktorze, świnie nie chcą żreć!
- Cóż, musi je pan wziąć do lasu i przelecieć, to dobrze na nie wpływa.
Chłop zrobił, jak mu lekarz kazał, zapakował świnie do Żuka, wywiózł do lasu i po kolei przeleciał. Nie pomogło.
- Panie doktorze, dalej nie chcą żreć.
- Musi pan je zabrać w nocy.
Jak powiedział lekarz, tak chłop zrobił. Zapakował świnie do Żuka, wywiózł nocą do lasu i przeleciał po kolei. Wrócił zmęczony nad ranem i położył się spać. Za godzinę budzi go przerażona baba.
- Wstawaj, stary! Wstawaj!
- Co?
- Świnie!
- Żrą?
- Nie! Siedzą w Żuku i trąbią.
312

Dowcip #6774. Przychodzi chłop do weterynarza w kategorii: Śmieszny humor o babie, Dowcipy o zwierzętach, Humor o weterynarzu, Śmieszne dowcipy o świniach.

Lew przychodzi do sklepu hipopotama i węża pyta się.
- Są narkotyki?
- Nie.
Na następny dzień to samo, aż po czwartym dniu pytań tygrysa hipopotam mówi do węża:
- A może jeśli on tak chce te narkotyki to załatwmy mu je.
Na następny dzień przychodzi lew i pyta się:
- Są narkotyki.
- Tak.
- Wpadliście jestem z FBI.
310

Dowcip #6775. Lew przychodzi do sklepu hipopotama i węża pyta się. w kategorii: Śmieszne kawały o narkotykach, Śmieszne dowcipy o zwierzętach, Śmieszne kawały o wężu, Śmieszne dowcipy o hipopotamie.

Biegnie myszka po lesie i spotyka łosia. Podbiega do niego od tyłu, patrzy i szepcze:
- Niesamowite!
Podbiega z przodu, patrzy i szepcze:
- Niepojęte!
Znowu obiega łosia, patrzy od tyłu i szepcze:
- Niesamowite!
I ponownie biegiem dookoła łosia. Patrzy od przodu i szepcze:
- Niepojęte!
I tak kilka razy. Łoś zdziwiony pyta myszkę:
- O co Ci chodzi myszko?
- Patrzę na Ciebie łosiu i nijak nie mogę zrozumieć: z takimi jajcami, a takie rogi?!
730

Dowcip #6776. Biegnie myszka po lesie i spotyka łosia. w kategorii: Dowcipy o zwierzętach, Humor o zdradzie, Śmieszne dowcipy o myszach, Śmieszny humor o łosiach.

Jadą dwie mrówki przez park. Nagle jedna mówi:
- Poczekaj ptak mi wpadł do oka.
29

Dowcip #6777. Jadą dwie mrówki przez park. w kategorii: Śmieszne dowcipy abstrakcyjne, Śmieszne kawały o zwierzętach, Śmieszne dowcipy o ptakach, Żarty o mrówkach.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Używane samochody bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki do zabawy» Zmiana czasu na czas letni» Stopniowanie przymiotników online» Odmiana przez przypadki przymiotników» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Alfabet Morse'a OnLine» Leksykon krzyżówkowy» Zagadki z odpowiedziami dla dzieci» Wyszukiwarka rymów do wyrażeń» Opiekunka do osoby starszej» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost