
Dowcipy o niedźwiedziu
Na jednym brzegu rzeki mieszkał miś, a na drugim zając i jak to zwykle bywa nie lubili się bardzo. Pewnego dnia zając woła do misia z drugiego brzegu rzeki pewny, że miś go nie dosięgnie:
- Ej misiu!
- Co? - pyta miś.
- Głupi jesteś!
I tak powtarzało się to przez tydzień. W końcu bardzo zdenerwowany miś postanowił zbudować tratwę i przepłyną do zająca aby spuścić mu łomot. Na drugi dzień rano zajączek jak zwykle wychodzi i krzyczy do misia, który był schowany za wielkim dębem na brzegu królika, który o tym nie wiedział:
- Ej misiu! - krzyczy królik, a w tym momencie miś wychodzi zza drzewa i pyta:
- Co!
- A wiesz, ja chciałem cię przeprosić za tamto!
- Ej misiu!
- Co? - pyta miś.
- Głupi jesteś!
I tak powtarzało się to przez tydzień. W końcu bardzo zdenerwowany miś postanowił zbudować tratwę i przepłyną do zająca aby spuścić mu łomot. Na drugi dzień rano zajączek jak zwykle wychodzi i krzyczy do misia, który był schowany za wielkim dębem na brzegu królika, który o tym nie wiedział:
- Ej misiu! - krzyczy królik, a w tym momencie miś wychodzi zza drzewa i pyta:
- Co!
- A wiesz, ja chciałem cię przeprosić za tamto!
1211
Dowcip #16017. Na jednym brzegu rzeki mieszkał miś w kategorii: „Śmieszne żarty o niedźwiedziu”.
Myśliwy zaprosił swoich kolegów i chwali się swoimi trofeami:
- Oto skóra niedźwiedzia upolowanego na biegunie południowym, tu lis z borów tucholskich, a tu lew zdobyty w Afryce.
Koledzy patrzą, a na środku ściany wisi głowa kobiety.
- A to co?
- To jest moja teściowa.
- A co ona taka uśmiechnięta?
- Cały czas myślała, że żartuję.
- Oto skóra niedźwiedzia upolowanego na biegunie południowym, tu lis z borów tucholskich, a tu lew zdobyty w Afryce.
Koledzy patrzą, a na środku ściany wisi głowa kobiety.
- A to co?
- To jest moja teściowa.
- A co ona taka uśmiechnięta?
- Cały czas myślała, że żartuję.
915
Dowcip #110. Myśliwy zaprosił swoich kolegów i chwali się swoimi trofeami w kategorii: „Śmieszne dowcipy o niedźwiedziu”.

Idzie niedźwiadek prze las i śpiewa:
- Pomylone misie, pomylone misie.
Zza krzaków wychodzi miś i mówi:
- Jeszcze raz tak powiesz to polecisz w kosmos.
Przestraszony niedźwiedź idzie dalej i śpiewa:
- Pomyliło mi się, pomyliło mi się.
- Pomylone misie, pomylone misie.
Zza krzaków wychodzi miś i mówi:
- Jeszcze raz tak powiesz to polecisz w kosmos.
Przestraszony niedźwiedź idzie dalej i śpiewa:
- Pomyliło mi się, pomyliło mi się.
915
Dowcip #6672. Idzie niedźwiadek prze las i śpiewa w kategorii: „Śmieszny humor o niedźwiedziu”.
Grają w karty zając, niedźwiedź, wilk i lis. Nagle odzywa się niedźwiedź:
- Nie wiem kto tu oszukuje, ale jak przywalę w ten rudy łeb ...
- Nie wiem kto tu oszukuje, ale jak przywalę w ten rudy łeb ...
716
Dowcip #12854. Grają w karty zając, niedźwiedź, wilk i lis. w kategorii: „Śmieszny humor o niedźwiedziu”.

O północy jaskiniowiec wszedł do jaskini, zdjął skórę i położył się na legowisku koło śpiącej żony. Odwrócił się i na dobranoc pocałował ją w policzek. Nad ranem jaskiniowca budzi energiczne szturchanie w łokieć. Odwraca się i z trwogą stwierdza, że leży obok niedźwiedzia.
- Słuchaj stary! - mówi niedźwiedź - Jesteś o wiele sympatyczniejszy niż twoja żona, którą wczoraj zjadłem. Gdybyś mnie w nocy nie pocałował w policzek, z pewnością zjadłbym i ciebie!
- Słuchaj stary! - mówi niedźwiedź - Jesteś o wiele sympatyczniejszy niż twoja żona, którą wczoraj zjadłem. Gdybyś mnie w nocy nie pocałował w policzek, z pewnością zjadłbym i ciebie!
1416
Dowcip #22866. O północy jaskiniowiec wszedł do jaskini w kategorii: „Śmieszne żarty o niedźwiedziu”.
Wchodzi zając do restauracji i mówi:
- Kto pomalował mój samochód na czerwono!?
- Ja, a co - mówi niedźwiedź.
- Aa.. Chciałem zapytać kiedy wyschnie.
- Kto pomalował mój samochód na czerwono!?
- Ja, a co - mówi niedźwiedź.
- Aa.. Chciałem zapytać kiedy wyschnie.
926
Dowcip #6585. Wchodzi zając do restauracji i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o niedźwiedziu”.

Przychodzi zajączek do sklepu i mówi do niedźwiedzia:
- Jest mars?
niedźwiedź odpowiada.
- Nie ma.
Następnego dnia sytuacja się powtarza. Zajączek się pyta:
- Jest mars?
- Nie ma - odpowiedział niedźwiedź.
Sytuacja się powtarzała codziennie więc niedźwiedź postanowił zamówić dla zajączka marsa. Następnego dnia zajączek znowu przychodzi do sklepu:
- Jest mars?
- Jest.
- To poproszę snickersa.
- Jest mars?
niedźwiedź odpowiada.
- Nie ma.
Następnego dnia sytuacja się powtarza. Zajączek się pyta:
- Jest mars?
- Nie ma - odpowiedział niedźwiedź.
Sytuacja się powtarzała codziennie więc niedźwiedź postanowił zamówić dla zajączka marsa. Następnego dnia zajączek znowu przychodzi do sklepu:
- Jest mars?
- Jest.
- To poproszę snickersa.
2433
Dowcip #6651. Przychodzi zajączek do sklepu i mówi do niedźwiedzia w kategorii: „Kawały o niedźwiedziu”.
Przychodzi zając do niedźwiedzia i prosi o spaloną żarówkę. Niedźwiedź schodzi do piwnicy wykręca spaloną żarówkę i daje mu. Na następny dzień zając przychodzi po kilo zardzewiałych gwoździ. Niedźwiedź namoczył gwoździe i dał zającowi. Na trzeci dzień przychodzi zając i prosi o kilo niczego. Niedźwiedź prosi zająca, aby zszedł do piwnicy, po czym pyta:
- Widzisz tam coś? Na to zając:
- Nic.
- To weź pół kilo i spadaj.
- Widzisz tam coś? Na to zając:
- Nic.
- To weź pół kilo i spadaj.
1116
Dowcip #20785. Przychodzi zając do niedźwiedzia i prosi o spaloną żarówkę. w kategorii: „Kawały o niedźwiedziu”.

W lesie wybierają króla zwierząt. Został nim niedźwiedź. I mówi:
- Codziennie macie mi przynosić jakiś prezent coś do jedzenia za to, że jestem Waszym królem. Na drugi dzień przychodzi zając z marchewką dla niedźwiadka, a że miś nie lubi marchewek to zlał zajączka. I zając płacze i się śmieje. Więc niedźwiedź się go pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo boli.
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo jeż idzie z jabłkiem!
- Codziennie macie mi przynosić jakiś prezent coś do jedzenia za to, że jestem Waszym królem. Na drugi dzień przychodzi zając z marchewką dla niedźwiadka, a że miś nie lubi marchewek to zlał zajączka. I zając płacze i się śmieje. Więc niedźwiedź się go pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo boli.
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo jeż idzie z jabłkiem!
1239
Dowcip #18115. W lesie wybierają króla zwierząt. Został nim niedźwiedź. w kategorii: „Humor o niedźwiedziu”.
Dlaczego niedźwiedź chodzi w futrze?
- Bo w płaszczu przeciwdeszczowym wyglądałby raczej głupio.
- Bo w płaszczu przeciwdeszczowym wyglądałby raczej głupio.
824
Dowcip #24489. Dlaczego niedźwiedź chodzi w futrze? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o niedźwiedziu”.
