Dowcipy o samochodach
Tylko mężczyzna kupił by samochód warty pięćset dolarów i zainstalowałby tam radiomagnetofon warty cztery tysiące dolarów.
78
Dowcip #19389. Tylko mężczyzna kupił by samochód warty pięćset dolarów i w kategorii: „Żarty o autach”.
Sąsiad zobaczył Nowaka na parkingu przed domem jak ten wsiada do samochodu o godzinie wpół do piątej rano.
- Gdzie pan tak wcześnie wyjeżdża?
- Ja do pracy, wie pan, ja muszę, pracuję w śródmieściu, później trudno znaleźć jakieś miejsce do parkowania.
- To co pan robi zanim pan zacznie pracę?
- Wsiadam do autobusu, wracam do domu i jem śniadanie.
- Gdzie pan tak wcześnie wyjeżdża?
- Ja do pracy, wie pan, ja muszę, pracuję w śródmieściu, później trudno znaleźć jakieś miejsce do parkowania.
- To co pan robi zanim pan zacznie pracę?
- Wsiadam do autobusu, wracam do domu i jem śniadanie.
68
Dowcip #32758. Sąsiad zobaczył Nowaka na parkingu przed domem jak ten wsiada do w kategorii: „Kawały o samochodach”.
- Żona się do mnie nie odzywa, a wszystko dlatego, że nie otworzyłem jej drzwi od samochodu. To nie moja wina! Po prostu spanikowałem! I jak najszybciej płynąłem do powierzchni.
96
Dowcip #17258. - Żona się do mnie nie odzywa, a wszystko dlatego w kategorii: „Śmieszne żarty o samochodach”.
- Mamusiu dlaczego nasz samochód stoi w sklepie spożywczym!
- Cicho Jasiu! Tatuś bawi się w Terminatora!
- Cicho Jasiu! Tatuś bawi się w Terminatora!
2314
Dowcip #17164. - Mamusiu dlaczego nasz samochód stoi w sklepie spożywczym! w kategorii: „Humor o autach”.
Kolega podwozi kolegę nowym samochodem:
- Nie wiesz, jak często trzeba zmieniać olej?
- Nie wiem, ale mój kolega zmienia co 5 lat.
- A co masz?
- Budę z frytkami.
- Nie wiesz, jak często trzeba zmieniać olej?
- Nie wiem, ale mój kolega zmienia co 5 lat.
- A co masz?
- Budę z frytkami.
1419
Dowcip #17129. Kolega podwozi kolegę nowym samochodem w kategorii: „Śmieszny humor o autach”.
Blondynka kupiła sobie nowy samochód. Wsiada i mówi:
- Chyba są źle ustawione lusterka, bo nie widzę siebie, tylko jakieś samochody.
- Chyba są źle ustawione lusterka, bo nie widzę siebie, tylko jakieś samochody.
1525
Dowcip #17078. Blondynka kupiła sobie nowy samochód. w kategorii: „Dowcipy o autach”.
Na oddziale chirurgicznym leżą dwaj panowie, mocno poturbowani.
- Co się panu stało? - pyta jeden.
- Wie pan... kupiłem żonie samochód. A panu co się stało?
- U mnie było na odwrót. Ja odmówiłem żonie kupna samochodu.
- Co się panu stało? - pyta jeden.
- Wie pan... kupiłem żonie samochód. A panu co się stało?
- U mnie było na odwrót. Ja odmówiłem żonie kupna samochodu.
311
Dowcip #18785. Na oddziale chirurgicznym leżą dwaj panowie, mocno poturbowani. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o samochodach”.
Polak Rusek i Niemiec spotkali diabła. No i diabeł powiedział, że przepuści ich dopiero, kiedy spełnią jego trzy życzenia. Zgodzili się.
I Życzenie. Wypić wodę. Polak spokojnie - kieliszek, Rusek - miska - śmieje się i płacze. Diabeł się pyta czemu płacze. On mu na to, że nie może wypić.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Niemiec przyjeżdża cysterną.
II Życzenie. Włożyć kwiatka do tyłkA. Polak spokojnie - stokrotka, Rusek - róża - śmieje się i płacze.
- Czemu płaczesz?
- Bo mnie kłuje.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Niemiec przechodzi z kaktusem.
III Rozwalić samochód. Polak spokojnie - Nyska, Rusek - Porsche - śmieje się i płacze.
- Czemu płaczesz?
- Bo nie rozwalę tego pięknego auta.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Niemiec przejeżdża czołgiem.
I Życzenie. Wypić wodę. Polak spokojnie - kieliszek, Rusek - miska - śmieje się i płacze. Diabeł się pyta czemu płacze. On mu na to, że nie może wypić.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Niemiec przyjeżdża cysterną.
II Życzenie. Włożyć kwiatka do tyłkA. Polak spokojnie - stokrotka, Rusek - róża - śmieje się i płacze.
- Czemu płaczesz?
- Bo mnie kłuje.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Niemiec przechodzi z kaktusem.
III Rozwalić samochód. Polak spokojnie - Nyska, Rusek - Porsche - śmieje się i płacze.
- Czemu płaczesz?
- Bo nie rozwalę tego pięknego auta.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Niemiec przejeżdża czołgiem.
1427
Dowcip #12787. Polak Rusek i Niemiec spotkali diabła. w kategorii: „Kawały o samochodach”.
Jasia rodzice kupili samochód i nie wiedzieli jak go nazwać.Mama powiedziała do Jasia:
- Chodź na rynek. Jakie pierwsze słowo usłyszysz to tak nazwiemy samochód.
Jasiu usłyszał ”ch.j”. Idzie do mamy:
- Mamo mamo ch.j.
- Brawo synku.
Później kupili garaż. Mama mówi do synka:
- Chodź na rynek. Jakie pierwsze słowo usłyszysz tak nazwiemy samochód.
Jasiu usłyszał ”pizda”
Biegnie do mamy:
- Mamo, mamo pizda
- Brawo synku.
Przyjechał tata z pracy, a Jasiu mówi:
-Mamo, mamo otwórz pizdę, tata chujem wjeżdża.
- Chodź na rynek. Jakie pierwsze słowo usłyszysz to tak nazwiemy samochód.
Jasiu usłyszał ”ch.j”. Idzie do mamy:
- Mamo mamo ch.j.
- Brawo synku.
Później kupili garaż. Mama mówi do synka:
- Chodź na rynek. Jakie pierwsze słowo usłyszysz tak nazwiemy samochód.
Jasiu usłyszał ”pizda”
Biegnie do mamy:
- Mamo, mamo pizda
- Brawo synku.
Przyjechał tata z pracy, a Jasiu mówi:
-Mamo, mamo otwórz pizdę, tata chujem wjeżdża.
4232
Dowcip #3602. Jasia rodzice kupili samochód i nie wiedzieli jak go nazwać. w kategorii: „Śmieszne kawały o autach”.
Jedzie blondynka maluchem i nagle się zatrzymuje. Podjeżdża do niej druga blondynka i pyta:
- Co się stało?
- Wiesz chyba gdzieś silnik zgubiłam po drodze!
- Nie martw się, mam zapasowy w bagażniku!
- Co się stało?
- Wiesz chyba gdzieś silnik zgubiłam po drodze!
- Nie martw się, mam zapasowy w bagażniku!
2630