Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Etiopczyk wraca do domu nad ranem.

Etiopczyk wraca do domu nad ranem. Żona:
- Chuchnij.
- Nie.
- Chuchnij.
- Chuch.
- Znowu jadłeś!!!
914

Dowcip #33162. Etiopczyk wraca do domu nad ranem. w kategorii: Śmieszny humor o jedzeniu, Śmieszne żarty o Etiopczykach.

Jan Kulczyk przekraczając granice zapomniał zabrać paszportu. Licząc na to, że jest znany usiłuje dogadać się z celniczką.
- Wiem mówi, że nie mam paszportu ale pani przecież czyta gazety ogląda TV, musi mnie pani znać!
Niestety celniczka ni w ząb nie kojarzy twarzy gościa. Więc on na to:
- To może ja się przedstawię, nazywam się Jan Kulczyk.
- O Boże! Pan Kulczyk. Przepraszam nie poznałam Pana, będzie Pan bogaty!
19

Dowcip #33163. Jan Kulczyk przekraczając granice zapomniał zabrać paszportu. w kategorii: Śmieszne kawały o celnikach, Śmieszny humor o milionerach, Śmieszne kawały o Janie Kulczyku.

Pewna stara dewotka, jak zwykle z samego rana pobiegła do kościoła. Klękając przed ołtarzem wyrwał jej się głośny pierd z gatunku złośliwych. Rozejrzała się szybko, ale na szczęście nie było jeszcze nikogo. Uspokojona, zaczęła myśleć o tym jak zawstydzi sąsiadki, które dzisiaj najwyraźniej zaspały, gdy po minucie spadł obok niej dużych rozmiarów zardzewiały gwóźdź. Spojrzała do góry i oniemiała. Pod sklepieniem, na wielkim umieszczonym tam krzyżu, Jezus jedną ręką zasłaniał sobie nos.
2634

Dowcip #33164. Pewna stara dewotka, jak zwykle z samego rana pobiegła do kościoła. w kategorii: Śmieszne żarty o Jezusie, Żarty o staruszkach, Śmieszne kawały o pierdzeniu.

Żona do szefa domu pogrzebowego:
- Chciałabym, żeby mój mąż został pochowany w błękitnym garniturze.
- Ależ proszę panią! Czarny byłby bardziej odpowiedni!
- Tu jest zaliczka. Ma być błękitny!
Na pogrzebie nieboszczyk jest w pięknym błękitnym garniturze.
- Bardzo panu dziękuję. Gdzie nabyliście taki piękny garnitur?
- Mieliśmy kolejny pogrzeb i nieboszczyk był już ubrany w błękitny garnitur. Spytałem się wdowy czy możemy pochować jej męża w czarnym. Zgodziła się, więc zamieniliśmy głowy.
48

Dowcip #33166. Żona do szefa domu pogrzebowego w kategorii: Żarty o ubiorze, Śmieszne kawały o pogrzebie, Humor o wdowie, Śmieszny humor o zwłokach.

Był sobie niedźwiedź ale tak się nieszczęśliwie złożyło, że wybił sobie wszystkie zęby, żeby inne zwierzęta się z niego nie śmiały schował się w krzakach. Razu pewnego idzie przez las leśniczy z latarką. Usłyszał dziwny szelest w krzakach. Poświecił latarką i spytał:
- Kto tam?
- Nieśfieć.
38

Dowcip #33167. Był sobie niedźwiedź ale tak się nieszczęśliwie złożyło w kategorii: Śmieszne kawały o niedźwiedziu, Humor o zębach.

Dwóch turystów pojechało na wycieczkę do kraju faraonów. Przechodząc obok piramid spotykają siedzącą na kamieniu postać.
- Patrz stary, to chyba mumia!
- Chyba tak, jakaś taka poobdzierana trochę...
- Nie jestem żadną mumią, tylko miejscowym żebrakiem!
- A od dawna jesteś żebrakiem?
- Od jakichś czterech tysięcy lat ...
36

Dowcip #33168. Dwóch turystów pojechało na wycieczkę do kraju faraonów. w kategorii: Śmieszne kawały o turystach, Humor o żebraku, Śmieszny humor o mumiach.

Czeski inżynier przyjmuje sowieckiego kolegę i pokazuje mu swoją willę i samochód.
- Jak to zdobyłeś? - dziwi się gość.
- Jak budowaliśmy ten most - gospodarz wskazał niedaleki mostek - zawsze coś z budowy miałem...
Po pewnym czasie następuje rewizyta. Radziecki inżynier pokazuje swoją dwupiętrową willę i dwa samochody.
- Jak to zdobyłeś? - Czech nie kryje zaskoczenia.
- Budowaliśmy tu most. - mówi gospodarz - Zawsze z budowy coś się dostało...
- A gdzie ten most?
- Tutaj. - Rosjanin wskazał willę.
2132

Dowcip #33169. Czeski inżynier przyjmuje sowieckiego kolegę i pokazuje mu swoją w kategorii: Humor o Rosjanach, Śmieszne dowcipy o Czechach, Kawały o inżynierach.

Telefon do jasnowidza:
- Można się umówić na spotkanie pojutrze?
- Nie, jutro pani nogę złamie.
220

Dowcip #33170. Telefon do jasnowidza w kategorii: Śmieszne kawały o rozmowach telefonicznych, Śmieszny humor o jasnowidzach.

Nowak miał fatalny dzień na rybach, siedział cały dzień w słońcu nawet bez najmniejszego ”skubnięcia”. W drodze powrotnej zatrzymał się przy sklepie rybnym i powiedział do sprzedawcy:
- Niech pan weźmie trzy duże sumy i rzuci nimi we mnie...
- Ale dlaczego mam nimi w pana rzucać?
- Ponieważ chcę powiedzieć żonie, że je złapałem.
- Ok, ale proponuję, żeby pan wziął węgorze.
- Dlaczego?
- Bo była tu dzisiaj pana żona i prosiła, że jeśli pan do mnie zajrzy, to żebym zaproponował panu węgorze. Ma dzisiaj na nie ochotę na kolację...
412

Dowcip #33171. Nowak miał fatalny dzień na rybach w kategorii: Śmieszne dowcipy o żonie, Kawały o rybach, Śmieszne żarty o łowieniu ryb, Śmieszne żarty o Nowaku.

Policjant relacjonuje komendantowi ostatnią akcję:
- Komendancie, obchodzę park i widzę: oni pod krzakiem je*ią się!
- Nie je*ią się, tylko spółkują!
- Tak i ja, komendancie, z początku sądziłem, ale podchodzę bliżej, patrzę: je*ią się!
06

Dowcip #33172. Policjant relacjonuje komendantowi ostatnią akcję w kategorii: Śmieszny humor o policjantach, Śmieszne żarty o seksie, Humor o treści wulgarnej.




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Nowe samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Odmiana słów» Wyliczanki do zabawy» Słownik synonimów języka polskiego» Słownik rymów» Zagadki do drukowania dla dzieci» Stopniowanie przysłówków i przymiotników online» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Opisy krzyżówkowe» Zmiana czasu - informacje» Oferty pracy opieka seniora» Słownik antonimów języka polskiego
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost