Dowcipy o turystach
Idzie baca z baranem przez góry spotyka śpiącą nagą turystkę, a że miał wielkie chęci to wskoczył na nią. Dupczy dupczy i dupczy. Po skończeniu chciał wziąć barana i iść dalej ale baran uparcie nie chce się ruszyć. Spuścił go ze smyczy, a baran na turystkę. Dupcy, dupcy i po skończeniu znowu Baca nabrał chęci wskoczył na turystkę i zaczyna dupcyć. Ona w pewnym momencie się buzi i mówi:
- Nie Ty, nie Ty tylko ten w kożuchu.
- Nie Ty, nie Ty tylko ten w kożuchu.
2021
Dowcip #30691. Idzie baca z baranem przez góry spotyka śpiącą nagą turystkę w kategorii: „Śmieszne żarty o turystach”.
Jaskiniowcy siedzą i gadają sobie. Po chwili przychodzi turysta i mówi:
- No, o czym tak gadacie?
A oni na to:
- My nic nie rozumiemy. Po irlandzku gadamy!
- Aaa. - odpowiada turysta. - Ale wszyscy?
A jaskiniowcy na to:
- Nie.
- No, o czym tak gadacie?
A oni na to:
- My nic nie rozumiemy. Po irlandzku gadamy!
- Aaa. - odpowiada turysta. - Ale wszyscy?
A jaskiniowcy na to:
- Nie.
1418
Dowcip #2291. Jaskiniowcy siedzą i gadają sobie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o turystach”.
Wycieczka z Europy pozwiedzała już wszystkie atrakcje Nowego Jorku i wciąż czuje niedosyt. Przewodnik po całodziennym wertowaniu książki telefonicznej proponuje wycieczkę na miejsce niespotykane nigdzie indziej na świecie: Prawdziwy Amerykański Cmentarz Reklamowy. Wchodzą i czytają napisy na nagrobkach:
Tu leży John Malloney. Podciął sobie żyły pierwszorzędną amerykańską żyletką firmy Wilkinson. Tutaj leży Mary A. Smith. W kwiecie wieku potrącił ją pierwszorzędny amerykański Cadillac. Tutaj leży Leonard Wilcox, który powiesił się na doskonałych amerykańskich szelkach marki ACME... A tutaj nikt nie leży, bowiem jego ojciec używał najlepszych amerykańskich prezerwatyw marki Trojan.
Tu leży John Malloney. Podciął sobie żyły pierwszorzędną amerykańską żyletką firmy Wilkinson. Tutaj leży Mary A. Smith. W kwiecie wieku potrącił ją pierwszorzędny amerykański Cadillac. Tutaj leży Leonard Wilcox, który powiesił się na doskonałych amerykańskich szelkach marki ACME... A tutaj nikt nie leży, bowiem jego ojciec używał najlepszych amerykańskich prezerwatyw marki Trojan.
1610
Dowcip #32934. Wycieczka z Europy pozwiedzała już wszystkie atrakcje Nowego Jorku i w kategorii: „Śmieszne żarty o turystach”.
Idzie turysta, patrzy, baca trzyma głowę między cyckami:
- Baco co robisz?
- Łokmena słucham.
- A mogę ja posłuchać.
- No pewnie.
Wsadził turysta głowę między cycki, ale po chwili odzywa się:
- Baco, ja nic nie słyszę.
- Panocku, zapomniałeś dzeka wsadzić.
- Baco co robisz?
- Łokmena słucham.
- A mogę ja posłuchać.
- No pewnie.
Wsadził turysta głowę między cycki, ale po chwili odzywa się:
- Baco, ja nic nie słyszę.
- Panocku, zapomniałeś dzeka wsadzić.
2434
Dowcip #25701. Idzie turysta, patrzy, baca trzyma głowę między cyckami w kategorii: „Śmieszny humor o turystach”.
Leży Baca na polanie nagi, podchodzą do niego turyści i pytają Bacy.
- Baco, co ty robisz tutaj goły na tej polanie?
Na to baca odpowiada:
- Konia pasę.
- Baco, co ty robisz tutaj goły na tej polanie?
Na to baca odpowiada:
- Konia pasę.
1827
Dowcip #18715. Leży Baca na polanie nagi, podchodzą do niego turyści i pytają Bacy. w kategorii: „Kawały o turystach”.
Pewien turysta wybrał się na wakacje do Szkocji. Pewnego dnia postanowił spędzić wieczór w starym pubie w niewielkiej miejscowości. Siadł przy barze i rozejrzał się dookoła. Niedaleko siedział stary człowiek o pomarszczonej i smutnej twarzy. Turysta poczuł do niego sympatię i postawił mu piwo. Staruszek wypił, otarł usta i przemówił:
- A on widzi tę stodołę tam na wzgórzu? Jam ją wybudował. Sam narysował plany w mojej piwnicy, sam zwiózł materiał i sam ją postawił. I co? Myśli może, że nazywają mnie ”McDonald Budowniczy”? Nie.
I zapadł w zadumę. Po kilku minutach zaczął znowu.
- A widzi to ogrodzenie, tam? Jam je wybudował. W swojej piwnicy nocami plany rysował, kamienie ciężkie zwoził i sam postawił. I co, myśli może, że nazywają mnie ”McDonald budowniczy”? Nie.
Mija chwila i staruszek zaczyna znów.
- A widzi ten most, tam niedaleko? Jam go wybudował. We własnej piwnicy plany nocą robił, materiał zwoził i tymi rękami go zbudował. I co, myśli, że nazywają mnie we wsi ”McDonald budowniczy”? Nie, bo wystarczy, że człowieka raz w życiu, w młodości, słabość najdzie i zabawi się z owieczką?
- A on widzi tę stodołę tam na wzgórzu? Jam ją wybudował. Sam narysował plany w mojej piwnicy, sam zwiózł materiał i sam ją postawił. I co? Myśli może, że nazywają mnie ”McDonald Budowniczy”? Nie.
I zapadł w zadumę. Po kilku minutach zaczął znowu.
- A widzi to ogrodzenie, tam? Jam je wybudował. W swojej piwnicy nocami plany rysował, kamienie ciężkie zwoził i sam postawił. I co, myśli może, że nazywają mnie ”McDonald budowniczy”? Nie.
Mija chwila i staruszek zaczyna znów.
- A widzi ten most, tam niedaleko? Jam go wybudował. We własnej piwnicy plany nocą robił, materiał zwoził i tymi rękami go zbudował. I co, myśli, że nazywają mnie we wsi ”McDonald budowniczy”? Nie, bo wystarczy, że człowieka raz w życiu, w młodości, słabość najdzie i zabawi się z owieczką?
136
Dowcip #16148. Pewien turysta wybrał się na wakacje do Szkocji. w kategorii: „Śmieszny humor o turystach”.
Siedzi Baca nad rzeczką z lusterkiem i moczy się w wodzie. Nagle podchodzi turysta i pyta się:
- Baco? Co wy robicie z tym lusterkiem w wodzie?
- Łowia ryby.
- A jak wy łowicie te ryby?
- Postawicie panocku fkasecka o zdradza sekret.
No to turysta poszedł do sklepiku i za godzinkę jest znowu u Bacy.
- No Baco, jak się to robi?
- A wiec tak: musicie czekać na silny promień słońca. Jak się pojawi to lusterkiem go odbić i rybce po łockach.
- I co? Złowiliście już coś Baco?
- Na razie nie ale dwie flasecki dziennie są.
- Baco? Co wy robicie z tym lusterkiem w wodzie?
- Łowia ryby.
- A jak wy łowicie te ryby?
- Postawicie panocku fkasecka o zdradza sekret.
No to turysta poszedł do sklepiku i za godzinkę jest znowu u Bacy.
- No Baco, jak się to robi?
- A wiec tak: musicie czekać na silny promień słońca. Jak się pojawi to lusterkiem go odbić i rybce po łockach.
- I co? Złowiliście już coś Baco?
- Na razie nie ale dwie flasecki dziennie są.
1325
Dowcip #21576. Siedzi Baca nad rzeczką z lusterkiem i moczy się w wodzie. w kategorii: „Śmieszne żarty o turystach”.
Przewodnik w zamku zwraca uwagę uczestniczce wycieczki:
- Proszę nie siadać na tronie Ludwika Filipa!
- Niech się pan nie złości! Jeśli przyjdzie, ustąpię mu!
- Proszę nie siadać na tronie Ludwika Filipa!
- Niech się pan nie złości! Jeśli przyjdzie, ustąpię mu!
2731
Dowcip #22543. Przewodnik w zamku zwraca uwagę uczestniczce wycieczki w kategorii: „Śmieszne żarty o turystach”.
Leży goły baca na łące. Przechodzi turysta i pyta:
- Baco, co robicie?
- Konia pasę.
- Baco, co robicie?
- Konia pasę.
3121
Dowcip #26063. Leży goły baca na łące. w kategorii: „Śmieszny humor o turystach”.
Do gazdy przyjechał letnik.
- Nazywam się Jan Sraczka.
- Ooo, to rzadkie macie nazwisko.
- Nazywam się Jan Sraczka.
- Ooo, to rzadkie macie nazwisko.
817