Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Murzyn siedzi na egzaminie i opowiada o gryzoniach

Murzyn siedzi na egzaminie i opowiada o gryzoniach:
- Do glyzioni nalezi nornica, chomik, królik i miś.
- No wie pan... - prostuje profesor - Niedźwiedź to nie gryzoń, to takie duże zwierze, żyje w Tatrach i...
- Nie, nie. - przerywa Murzyn - Taka mała miś!
424

Dowcip #33307. Murzyn siedzi na egzaminie i opowiada o gryzoniach w kategorii: Śmieszny humor o Murzynach, Żarty o zwierzętach, Żarty o egzaminach.

Wraca facet z delegacji i zastaje w domu klasyczną sytuację. Żona z kochankiem. Kochanek zrywa się z łóżka wpada do łazienki zdejmuje z wieszaka ręcznik i obwiązuje sobie nim biodra. W tym momencie rozwścieczony mąż wrzeszczy:
- Niee! - i wbiega za nim do łazienki.
”Boże on go zabije” myśli żona i też rzuca się za nimi. Patrzy, a tam mąż szarpie za ręcznik, którym owinął się kochanek i krzyczy:
- Ten jest do twarzy...
020

Dowcip #33308. Wraca facet z delegacji i zastaje w domu klasyczną sytuację. w kategorii: Żarty o kochankach, Śmieszne dowcipy o mężu i żonie, Śmieszny humor o mężu, Żarty o żonie.

Facet siedzi sobie w łódeczce i łowi ryby. Nagle obok niego wynurza się wielka łódź podwodna z napisem ”US NAVY” na burcie. Otwiera się klapa, z łodzi wychyla się kapitan i krzyczy do człowieczka w łódce:
- Dzięki Bogu, dobry człowieku, powiedz nam gdzie jesteśmy!
- Co jest do cholery, wypier*alać mi stąd matkoje*y, w d*pe pier*olone. Płoszycie mi wszystki ryby! wypier*alać je*ać swoich rodziców!!!
- Panowie, jesteśmy w Rosji!
617

Dowcip #33309. Facet siedzi sobie w łódeczce i łowi ryby. w kategorii: Żarty o Rosjanach, Żarty o rybaku, Dowcipy o treści wulgarnej, Śmieszne kawały o łodzi podwodnej.

Z pamiętnika Nowaka:
Miniona noc należała do najgorszych w moim życiu. Była zarazem pierwszą spędzoną w nowym mieszkaniu. Wyobrażałem sobie, że po trudach przeprowadzki będę spał niczym dziecko. W jakże zasadniczym byłem błędzie! Sąsiad z góry, widać też nowy lokator, przez całą noc niezmordowanie walił młotkiem, jakby wbijał gwoździe w parkiet. Nie pomogły zatyczki do uszu ani pled, w który okutałem sobie głowę. Około drugiej nad ranem, doprowadzony do rozpaczy, przyniosłem z kuchni miotłę i postukałem nią w sufit. Alfabetem Morse’a nadałem:
- P - r - o - s - z - ę o s - p - o - k - ó - j.
U góry na chwilę zapadła cisza, a potem sąsiad z bezczelnym tupetem odstukał również Morse’em:
- W - o - l - n - o - ć, t - o - m - k - u, w s - w - o - i - m d - o - m - k - u.
Po czym podjął przerwaną robotę. Skulony na brzegu łóżka przesiedziałem do rana. Równo z wybiciem godziny piątej walenie ustało. Ubrałem się i poszedłem do sąsiada, żeby po męsku zakończyć rozpoczętą w nocy konwersację. Do wymiany poglądów jednak nie doszło. Niespodziewanie okazało się bowiem, że mieszkam na ostatnim piętrze.
16

Dowcip #33310. Z pamiętnika Nowaka w kategorii: Śmieszne kartki z pamiętnika, Śmieszny humor o Nowaku.

Putin poprosił swojego kucharza o herbatę. Kucharz pyta:
- Z cytryną czy bez?
I w tym momencie u Putina włączył się wyćwiczony przez lata instynkt szpiega. Zaczął analizować pytanie kucharza:
- Tak... tak... Hmmm... Cytryna, owoc cytrusowy... Hmmm... To tak jak mandarynki i pomarańcze... Na Ukrainie pomarańczowa rewolucja... Znaczy mój kucharz pytając o cytrynę działa na moją podświadomość!!! Zaraz mi dosypie do herbaty jakieś dioksyny!!! To się nie uda!!! To się nie uda!!!
I kucharz wylądował w więzieniu. Przychodzi drugi kucharz. Wytłumaczono mu przyczyny aresztowania poprzednika, poinstruowano na przyszłość i dopuszczono do Putina, który właśnie wrócił z konnej przejażdżki:
- Podać kawę czy herbatę? - pyta nowy kucharz. Już miał Putin odpowiedzieć, ale w tym momencie włączył się wyćwiczony przez lata instynkt szpiega. Zaczął analizować pytanie kucharza:
- Tak... Tak... Hmmm... ”kawę czy herbatę? ”... A herbatę podaje się z cytryną.... A cytryna to owoc cytrusowy...
Także i ten kucharz wylądował w więzieniu. Następnego dnia dzwonią do Putina z działu kadr:
- Przyszedł kandydat na kucharza, Panie prezydencie!
I w tym momencie u Putina włączył się wyćwiczony przez lata instynkt szpiega. Rozpoczął analizę:
- Tak... Tak... Hmmm... Kucharz... A kucharz tylko czeka, żeby herbatę przygotować...
53158

Dowcip #33311. Putin poprosił swojego kucharza o herbatę. w kategorii: Żarty o Władimirze Putinie, Dowcipy o herbacie, Śmieszne kawały o kucharzu.

Żyd Jakub patrzy na syna przygotowującego się do wyjścia:
- Podobno spotykasz się z Salcie?
- No tak, a co w tym złego? - odpowiada syn
- z Salcie Goldman?
- Tak z Salcie Goldman.
- Nie, nic. - mówi Jakub - Kiedy byłem w Twoim wieku, też się z nią spotykałem.
1127

Dowcip #33312. Żyd Jakub patrzy na syna przygotowującego się do wyjścia w kategorii: Śmieszny humor o Żydach, Żarty o synach, Śmieszny humor o tacie, Śmieszne żarty o randce.

Nauka jazdy. Instruktor mówi do kursanta.
- Jak jest czerwone to się zatrzymaj.
- Jak jest zielone to jedź,
- Jak ja jestem biały to zwolnij.
515

Dowcip #33313. Nauka jazdy. Instruktor mówi do kursanta. w kategorii: Dowcipy o instruktorach jazdy.

Podczas obrad Samoobrony, w czasie przemowy przewodniczącego, jeden z polityków co pewien czas głośno cmoka. Zniecierpliwieni sąsiedzi zwracają mu uwagę, że tak nie wypada. Na co cmokający odpowiada:
- Nie lubię pieprzenia bez całowania.
110

Dowcip #33314. Podczas obrad Samoobrony, w czasie przemowy przewodniczącego w kategorii: Żarty polityczne, Śmieszny humor o politykach, Śmieszne żarty o przemówieniach, Śmieszne dowcipy o Samoobronie.

Policjant podchodzi do zatrzymanego samochodu, a kiedy szyba od strony kierowcy opadła bęc kierowcę pałką w głowę.
- Za co? ! - zaprotestował kierowca obmacując guza.
- Tu jest Texas! Kiedy podchodzę do samochodu, dokumenty mają być przygotowane do kontroli. Zrozumiano?
- Tak jest.
Sprawdziwszy dokumenty policjant obszedł samochód i zastukał pałką w szybę od strony pasażera. Kiedy szyba opadła bęc pasażera pałką w głowę!
- A mnie za co? ! - zaprotestował pasażer obmacując swojego guza.
- Żebyś potem nie mógł mówić: No, niechby mnie spróbował tak uderzyć!
39

Dowcip #33315. Policjant podchodzi do zatrzymanego samochodu w kategorii: Śmieszne kawały o kierowcach, Kawały o policjantach, Kawały o pałce policyjnej, Śmieszny humor o pasażerach.

Sianokosy gdzieś w podlubelskiej wsi. Rolnik macha kosą, żona pracowicie widłami układa siano w kupki. Nagle męża w sam czubek wywieszonego z wysiłku języka żądli pszczoła. Język momentalnie nabiera ogromnych rozmiarów uniemożliwiając mężczyźnie wypowiedzenie jakiegokolwiek słowa. Podbiega do żony, szarpie ją za rękaw, wyciąga z kieszeni spodni ołówek, kawałek papieru po kanapce i pisze:
”Pszczoła mnie ugryzła w język, nie mogę mówić, co robić? ”
Żona wyrywa mu ołówek i dopisuje:
”Biegnij szybko na pogotowie”
Facet patrzy na nią załzawionymi z bólu oczami i dopisuje pod spodem:
”Ja słyszę, głupia”.
1746

Dowcip #33316. Sianokosy gdzieś w podlubelskiej wsi. w kategorii: Śmieszny humor o rolnikach, Śmieszne żarty o żonie, Śmieszne dowcipy o bólu i cierpieniu, Kawały o pszczołach.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie przymiotników online» Zagadki z odpowiedziami dla dzieci» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Słownik rymów do imion» Internetowy słownik antonimów języka polskiego» Alfabet Morse'a OnLine» Odmiana przez przypadki przymiotników» Opiekunowie do seniora» Zmiana czasu na czas letni» Leksykon krzyżówkowy» Internetowy słownik synonimów języka polskiego
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost