Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o przemówieniach


Lepper przemawia w radiu:
- To nieprawda, że moje przemówienia są nagrywane w Chinach na płytach, na płytach, na płytach ...
74

Dowcip #20963. Lepper przemawia w radiu w kategorii: „Dowcipy o przemówieniach”.

Prezydent Clinton podczas wizyty w Japonii zdecydował rozpocząć przemowę krótkim żartem. Po opowiedzeniu go zerknął na tłumacza, czekając na wersję japońską. Zaskoczyła go szybka reakcja Japończyka oraz bardzo krótki czas opowiadania wersji japońskiej. Jeszcze bardziej zdziwiły go entuzjastyczne i najwyraźniej szczere wybuchy śmiechu zgromadzonych, mimo że żart skłaniał raczej do uśmiechów, a nie do aż takich objawów wesołości. Po wygłoszeniu przemówienia usatysfakcjonowany wywołanym wrażeniem, zapytał tłumacza, czy żart przekazany był uczestnikom spotkania w jakiś specjalny sposób - może reakcja zależała od sposobu opowiadania. Japończyk odparł:
- Powiedziałem: ”Prezydent Clinton właśnie opowiedział bardzo śmieszny dowcip. Śmiejcie się, proszę. ”
415

Dowcip #29252. Prezydent Clinton podczas wizyty w Japonii zdecydował rozpocząć w kategorii: „Śmieszne żarty o przemówieniach”.

Podczas olimpiady jedna z ważnych osobistości zaczyna czytać przemówienie:
- O, o, o ...
Podbiega do niego asystentka i mówi.
- Panie prezesie, to są kółka olimpijskie. Tekst jest niżej.
615

Dowcip #14418. Podczas olimpiady jedna z ważnych osobistości zaczyna czytać w kategorii: „Kawały o przemówieniach”.

Obywatele, to nie prawda, że moje przemówienia przychodzą nagrane ze Związku Radzieckiego na płytach, na płytach, na płytach, na płytach ...
718

Dowcip #27700. Obywatele, to nie prawda w kategorii: „Śmieszny humor o przemówieniach”.

Wchodzi klient na ławkę w parku i zaczyna przemawiać:
- Precz z hipokryzją! Precz z nacjonalizmem, Precz z kołtuństwem! Precz ze złodziejstwem! Precz z ciemnotą!
Nagle odzywa się jeden z widzów:
- Panie! Coś się pan tak tego kleru uczepił!
117

Dowcip #15385. Wchodzi klient na ławkę w parku i zaczyna przemawiać w kategorii: „Dowcipy o przemówieniach”.

- Trocin i makulatury do parówek nie dodajemy. - oświadczył rzecznik zakładów mięsnych.
Po czym dodał:
- To by za drogo wychodziło.
012

Dowcip #24407. - Trocin i makulatury do parówek nie dodajemy. w kategorii: „Żarty o przemówieniach”.

Podczas obrad Samoobrony, w czasie przemowy przewodniczącego, jeden z polityków co pewien czas głośno cmoka. Zniecierpliwieni sąsiedzi zwracają mu uwagę, że tak nie wypada. Na co cmokający odpowiada:
- Nie lubię pieprzenia bez całowania.
110

Dowcip #33314. Podczas obrad Samoobrony, w czasie przemowy przewodniczącego w kategorii: „Humor o przemówieniach”.

Po przemówieniu Breżniew krzyczy na swojego sekretarza.
- Zamawiałem wystąpienie na piętnaście minut, a to trwało całą godzinę!
- Leonidzie Iliczu... - tłumaczy sekretarz - Tam były cztery egzemplarze...
428

Dowcip #32909. Po przemówieniu Breżniew krzyczy na swojego sekretarza. w kategorii: „Humor o przemówieniach”.

Proboszcz pewnej małej wioski świętuje dwudziestą piątą rocznicę święceń kapłańskich. Na specjalnie wynajętej sali zebrało się pokaźne grono miejscowych znakomitości.
Proboszcz, siedzący za specjalnym stołem na podwyższeniu, zwraca się do przybyłych parafian:
- Kochani moi! Nie łatwo jest osobie takiej jak ja, mówić o rzeczach nie związanych z naszą wiarą. Dlatego potraktujmy to spotkanie na wesoło! Gdyby nie ”tajemnica spowiedzi” mógłbym was tutaj rozbawić, zacznę jednak poważniej. W pierwszym dniu po przybyciu tutaj, zmuszony byłem zadać sobie pytanie: gdzie ja trafiłem? Pierwszą osobą, którą wyspowiadałem był młody mężczyzna, który wyznał, że zdradza żonę z jej siostrą. Wyznał również, że zaraził się chorobą weneryczną od sekretarki swojego szefa.
Jednak z upływem czasu nabrałem przekonania, że mieszkający tutaj ludzie są dobrzy i uczciwi, a to co przedstawiłem to był tylko incydent.
Po dwudziestu minutach na salę wchodzi zdyszany wójt, który bardzo przeprasza za spóźnienie. Siada na miejscu obok proboszcza i poprawiając wąsa zaczyna mówić:
- Doskonale pamiętam dzień, w którym nasz dostojny jubilat zawitał do naszej parafii. Zresztą nie będę się chwalił, ale miałem zaszczyt być pierwszą osobą, którą nasz proboszcz wyspowiadał!
MORAŁ:
Kto się spóźnia, niech się lepiej nie odzywa.
334

Dowcip #24068. Proboszcz pewnej małej wioski świętuje dwudziestą piątą rocznicę w kategorii: „Humor o przemówieniach”.

Zmarł stary żyd, który trudnił się lichwiarstwem. Nikt nie chciał nad grobem powiedzieć dobrego słowa o zmarłym, pomimo, że oferowano za wygłoszenie mowy spore pieniądze. Wreszcie, w ostatniej chwili zgłosił się pewien człowiek i po zainkasowaniu podwójnej ”stawki” wygłosił nad mogiłą takie słowa:
- Wszyscy znaliśmy zmarłego Mosze. Wszyscy wiemy, że był z niego kawał drania, łotra i krwiopijcy ... Ale, jeśli popatrzymy na stojących nad mogiłą jego synów to musimy przyznać, że był to jednak człowiek o gołębim sercu.
413

Dowcip #19412. Zmarł stary żyd, który trudnił się lichwiarstwem. w kategorii: „Śmieszne żarty o przemówieniach”.

Humor o przemówieniachŚmieszne dowcipy o przemówieniachKawały o przemówieniachŚmieszne żarty o przemówieniachŚmieszne kawały o przemówieniachŚmieszny humor o przemówieniachDowcipy o przemówieniachŻarty o przemówieniach




Przydatne zasoby» Zmiana czasu» Zagadki edukacyjne dla dzieci do wydruku» Stopniowanie przymiotników» Tłumacz alfabetu Morse'a» Bezpłatne ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Opiekun do osoby starszej» Baza haseł do krzyżówek» Internetowy słownik rymów online» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Deklinacja wyrazów online» Wyliczanki do pokazywania» Definicje » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost