Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Wziął facet patelnię i zaczął się smażyć na słońcu.

Wziął facet patelnię i zaczął się smażyć na słońcu.
16

Dowcip #7409. Wziął facet patelnię i zaczął się smażyć na słońcu. w kategorii: Śmieszny humor bezsensowny, Żarty o facetach, Kawały o słońcu.

- Dzień dobry, jestem ankieterem OBOP. Czy mogę zadać krótkie pytanie?
- Tak.
- Jest pan Żydem?
- Nie, nie jestem.
- Na pewno nie jest pan Żydem?
- Nie!
- Moim zdaniem pan jest.
- Nie jestem!
- Ja zapiszę, że jest pan Żydem.
- A przywalić ci w ryja?!
- No dobrze, jednak pan nie jest. To teraz drugie pytanie.
- Jakie?
- Czy pańscy rodzice są Żydami?
28

Dowcip #7410. - Dzień dobry, jestem ankieterem OBOP. Czy mogę zadać krótkie pytanie? w kategorii: Śmieszny humor o Żydach.

Leciały wióry z nieba - to ktoś strugał wariata.
38

Dowcip #7412. Leciały wióry z nieba - to ktoś strugał wariata. w kategorii: Śmieszne dowcipy o niebie.

Szła baba koło lotniska i ją przelecieli.
19

Dowcip #7413. Szła baba koło lotniska i ją przelecieli. w kategorii: Kawały o babie, Śmieszny humor z grą słów.

On jadał tak często, że co tydzień zmieniał żarówkę w lodówce.
18

Dowcip #7414. On jadał tak często, że co tydzień zmieniał żarówkę w lodówce. w kategorii: Śmieszne dowcipy o jedzeniu, Śmieszne dowcipy o żarówce, Śmieszny humor o lodówce.

Wchodzi facet do sklepu i mówi:
- Poproszę blabliblo ziemniaków.
- Czego dwa kilo?
210

Dowcip #7415. Wchodzi facet do sklepu i mówi w kategorii: Śmieszny humor o zakupach, Śmieszny humor o sprzedawcach, Kawały o klientach.

Idzie sobie zając po torach, aż tu nagle przejechał pociąg i obciął mu dupę. Dupa potoczyła się kilkanaście metrów dalej, na inne tory. Zajączek za nią
pobiegł, schyla się i już ma ją podnieść gdy przejechał drugi pociąg i obciął mu głowę.
Jaki z tego morał?
Nigdy nie trać głowy dla głupiej dupy.
418

Dowcip #7416. Idzie sobie zając po torach w kategorii: Śmieszne dowcipy o dupie, Śmieszny humor o zajączku, Śmieszny humor o zwierzętach, Śmieszne dowcipy z morałem.

Dobrze ubrany biznesmen idzie ulicą i mały, umazany sadzą chłopiec pyta go z respektem:
- Proszę pana, może mi pan powiedzieć, która jest godzina?
Korpulentny facet zatrzymał się, ostrożnie rozpiął płaszcz i marynarkę, wyciągnął zegarek z kieszeni kamizelki, spojrzał na niego i powiedział:
- Za piętnaście trzecia, młody człowieku.
- Dziękuję - powiedział chłopiec - Dokładnie o trzeciej możesz mnie pocałować w dupę!
Po tych słowach malec zaczął uciekać, a wzburzony biznesmen ze łzami złości zaczął go gonić. Nie pobiegł daleko, kiedy zatrzymał go kumpel.
- Czemu tak biegasz w twoim wieku? - pyta kumpel.
Zadyszany biznesmen rzuca w furii:
- Ten bachor spytał mnie, która jest godzina, a kiedy mu powiedziałem, że jest za piętnaście trzecia, powiedział mi, że dokładnie o trzeciej mogę pocałować go w dupę!
- No to po co się śpieszysz? - mówi kumpel - Masz całe dziesięć minut.
210

Dowcip #7418. Dobrze ubrany biznesmen idzie ulicą i mały w kategorii: Śmieszny humor o biznesmenach, Śmieszny humor o chłopcach, Śmieszne dowcipy o kolegach, Dowcipy o pocałunku i całowaniu.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Ogłoszenia motoryzacyjne» Wyszukiwarka haseł krzyżówkowych» Słownik antonimów» Stopniowanie» Deklinacja przymiotników» Oferty pracy na cały etat dla opiekunki do dzieci» Zmiana czasu na czas letni» Słownik rymów do rzeczowników» Wyliczanki do zabawy» Alfabet Morse'a OnLine» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do druku» Słownik synonimów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost