Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Trwają spory naukowców co do pochodzenia ”Ötzi” - ego.

Trwają spory naukowców co do pochodzenia ”Ötzi” - ego. Archeologowie są zgodni co do tego, że nie mógł być Austriakiem, podczas prześwietleń rentgenem odkryto w nim zmumifikowany mózg. Nie mógł być Włochem, ponieważ znaleziono przy nim narzędzia pracy. Najprawdopodobniej był Niemcem, ponieważ poszedł w sandałach w góry...
39

Dowcip #33081. Trwają spory naukowców co do pochodzenia ”Ötzi” - ego. w kategorii: Śmieszne żarty o Niemcach, Dowcipy historyczne, Śmieszny humor o archeologach.

Klient, pieniąc się z wściekłości, wpada do sklepu:
- Co za materiał mi pan sprzedał? Krawiec powiada, że to najgorsza tandeta!
- Co tu gadać? - uspokaja kupiec - Pan jest po prostu szczęściarzem. Pan ma tylko trzy metry tej tandety, a ja pełen magazyn..
414

Dowcip #33082. Klient, pieniąc się z wściekłości, wpada do sklepu w kategorii: Śmieszne dowcipy o sprzedawcach, Żarty o klientach, Żarty o krawcach.

Biedak pyta bogacza:
- Powiedz mi, jak człowiek staje się bogaty?
- Trzeba zacząć od tego, - wyjaśnia bogacz - że przez dwadzieścia lat musisz być skąpcem, kutwą, dusigroszem...
- No a potem? - dopytuje się biedak z rosnącą ciekawością.
- Potem? Potem Ci zostaje do końca życia.
1219

Dowcip #33083. Biedak pyta bogacza w kategorii: Śmieszny humor o bogaczach, Śmieszny humor o biedakach.

Facet mówi do żony:
- Wiesz kochana? Podobno ten nowy lokator z ósmego piętra spał z prawie wszystkimi kobietami z bloku oprócz jednej.
- Tak? - zdumiała się żona - To chyba oprócz Kowalskiej z drugiego.
623

Dowcip #33084. Facet mówi do żony w kategorii: Żarty o mężu i żonie, Żarty o mężu, Dowcipy o sąsiadach, Śmieszny humor o żonie, Żarty o zdradzie.

Rozprawa sądowa. Prawnik przesłuchuje świadka:
- Czy widział pan wypadek?
- Tak.
- Jak daleko był pan od zdarzenia?
- Trzydzieści metrów pięćdziesiąt sześć centymetrów i siedem milimetrów.
- Czy może nam pan powiedzieć, skąd tak dokładnie zna pan odległość? - zdziwił się przesłuchujący.
- Zmierzyłem zaraz po wypadku, bo wiedziałem, że prędzej czy później jakiś głupi prawnik o to zapyta.
616

Dowcip #33085. Rozprawa sądowa. w kategorii: Śmieszny humor o prawnikach, Śmieszne kawały o sądzie, Śmieszne żarty o wypadkach samochodowych, Żarty o świadkach.

Siedzi mężczyzna na kanapie w domu, w którym odbywa się prywatny wernisaż. Facet, koszula rozpięta, na szyi łańcuch z wisiorem, któremu przygląda się z zaciekawieniem mały synek gospodarzy. Podchodzi więc do gościa i pyta:
- Cio to?
A facet obruszony:
- Tylko nie ”cioto”, gówniarzu!
47

Dowcip #33086. Siedzi mężczyzna na kanapie w domu w kategorii: Żarty o dzieciach, Śmieszne dowcipy o mężczyznach.

Przychodzi pielęgniarka do ordynatora oddziału psychiatrycznego:
- Panie ordynatorze, chory spod szóstki ubzdurał sobie, że jest Juliuszem Cezarem i musi ruszać na Kartagińczyków!
- Założyć mu kaftan bezpieczeństwa!
- A z kolei ten z pod ósemki twierdzi, że jest Don Juanem!
- Temu założyć gacie bezpieczeństwa!
616

Dowcip #33087. Przychodzi pielęgniarka do ordynatora oddziału psychiatrycznego w kategorii: Śmieszne kawały o wariatach, Śmieszny humor o psychiatrze.

Wchodzi facet do baru i mów do barmana:
- Założę się o pięćset złotych, że poznam każdy gatunek piwa jaki mi pan naleje...
- Zgoda. - odpowiada barman i nalewa pierwszą szklaneczkę piwka.
- Proste, to Żywiec...
Barman nalewa kolejne piwo i daje je klientowi:
- To jest Tyskie.
Kolejne.
- Lech Premium.
I tak każde kolejne piwo facet rozpoznaje bez błędu. Nieważne czy krajowe czy zagraniczne. W końcu barman zaczyna kombinować.
- Jak tak dalej pójdzie, to nie dość, że przegram zakład, to jeszcze pójdę z torbami... - przeprasza klienta i wychodzi do ubikacji.
Tam sika do szklanki, którą później podaje klientowi... Facet próbuje, trzyma w ustach, łyka, pije kolejny łyk po czym spokojnie mówi:
- To było dość trudne... Heineken... Ale już pity przez kogoś...
216

Dowcip #33088. Wchodzi facet do baru i mów do barmana w kategorii: Dowcipy o alkoholu, Śmieszny humor o barmanach, Żarty o sikaniu, Śmieszne kawały o zakładach.

- Coś taki markotny, Nowak?
- Aaa... Miałem przygodę noworoczną. Wracam do domu z Sylwestra, a tu przed domem syrenka mojego najlepszego kolegi Ryśka. ’O, żesz ty w mordę kopany!’ - myślę. I wybiłem mu szybę od strony pasażera...
- Fajnie!
- Eee tam fajnie. Wchodzę do domu, a tam kurtka ’Parmalat’ Ryśka wisi i stoją nowiusieńkie butki ’Relaxy’. To ja mu kurtkę pociąłem, a od butów oderwałem podeszwy.
- Super!
- Aj tam, super... Wchodzę do sypialni, patrzę a tam Rysiek się mści na mojej żonie za tę szybę, kurtkę i buty!
616

Dowcip #33089. - Coś taki markotny, Nowak? w kategorii: Śmieszne żarty o zdradzie, Żarty o kolegach, Kawały o Nowaku.

Czukcza podarował żonie na urodziny prezent w ślicznym czerwonym pudełku. Żona otwiera pudełko, a tam kostium kąpielowy i łom.
- A to co?
- No kostium kąpielowy, do kąpania.
- A łom na co?
- Żebyś sobie mogła przerębel zrobić.
544

Dowcip #33090. Czukcza podarował żonie na urodziny prezent w ślicznym czerwonym w kategorii: Śmieszny humor o prezentach, Żarty o Czukczach.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Nowe motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Zmiana czasu na czas zimowy» Zagadki edukacyjne dla dzieci» Opiekunowie osoby starszej» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Rymy do wyrażeń» Rozwiązania krzyżówkowe» Internetowy słownik antonimów języka polskiego» Stopniowanie przymiotników» Internetowy słownik synonimów języka polskiego» Wyliczanki dla dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost