Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Najkrótszy dowcip o pedałach

Najkrótszy dowcip o pedałach:
- Ten tego.
914

Dowcip #9393. Najkrótszy dowcip o pedałach w kategorii: Kawały o homoseksualistach.

Mucha siada na dupie pana królika. Pan królik pierdnął, a mucha mówi:
- Moja krew!
1431

Dowcip #9394. Mucha siada na dupie pana królika. w kategorii: Śmieszne żarty o zwierzętach, Śmieszne żarty o królikach, Humor o pierdzeniu, Humor o muchach.

Jaki jest szczyt recyklingu?
- Odzyskać żyda.
712

Dowcip #9395. Jaki jest szczyt recyklingu? w kategorii: Dowcipy o Żydach, Szczyty żartów, Śmieszne zagadki.

Jaś pyta się taty:
- Tato czym cię zrobił?
A tato na to.
- Jak to czym?
Jaś.
- No czym, powiedz?
Tato.
- No chu*em!
Jaś.
- Jak to chu*em, a ja myślałem że człowiekiem!
2825

Dowcip #9396. Jaś pyta się taty w kategorii: Śmieszne żarty o Jasiu, Żarty o ojcu, Humor o treści wulgarnej.

Jechał chińczyk żółtym wozem i tyle go widzieli!
5828

Dowcip #9397. Jechał chińczyk żółtym wozem i tyle go widzieli! w kategorii: Dowcipy o Chińczykach.

Przychodzi karlica do ginekologa i mówi:
- Ile razy pada deszcz strasznie mnie pipka boli.
Lekarz kazał się rozebrać i zbadał ją dokładnie. Po badaniu mówi:
- Nie widzę żadnych zmian, ale dzisiaj nie pada. Proszę przyjść jak będzie padało.
Za parę dni był deszcz, karlica przychodzi ponownie.
- Panie doktorze, bo tak mnie boli, że ledwie tu przyszłam.
Doktor posadził ją w fotelu, po chwili namysłu mówi, że niezbędny będzie mały zabieg i czy się na niego zgadza.
- Tak, niech pan robi co jest konieczne.
Doktor usypia ją. Zasypiając karlica widzi wielkie nożyce w rękach doktora. Po jakimś czasie karlica budzi się. Lekarz pyta ją czy jeszcze coś boli. Karlica:
- Nic a nic. Co to było i co mi pan zrobił?
- Nic takiego, po prostu skróciłem pani cholewy w butach.
1236

Dowcip #9398. Przychodzi karlica do ginekologa i mówi w kategorii: Humor o lekarzach, Humor o pogodzie, Śmieszne dowcipy o ginekologu, Humor o karłach, Dowcipy o bólu i cierpieniu.

W fabryce rakiet pracuje dwóch kolegów, którzy bardzo lubią sobie popić po pracy. Piją służbowy spirytus do czyszczenia podzespołów. Pewnego razu szybko zabrakło spirytus, a pić się dalej chciało. Spróbowali płynu odrzutowego, pachniał jak wóda. Jak się już rozeszli do swoich domów, w nocy jeden dzwoni do drugiego.
- Wania, a ty już srał?
- Nie. - Odpowiada tamten.
- To nie sraj i uważaj na siebie.
- A skąd dzwonisz, że tak słabo Ciebie słychać? - pyta Wania.
- Ja już srałem i jestem w Nowym Jorku.
412

Dowcip #9399. W fabryce rakiet pracuje dwóch kolegów w kategorii: Śmieszne żarty o pijakach, Śmieszny humor o pracy, Dowcipy o śmiesznych rozmowach telefonicznych, Śmieszne dowcipy o kupie.

Słyszy facet w nocy jakiś szelest w szafie. Patrzy, a tam koszule wychodzą z mody.
56

Dowcip #9400. Słyszy facet w nocy jakiś szelest w szafie. w kategorii: Humor o ubiorze, Śmieszne dowcipy o szafie.

Szedł facet koło stadniny i zrobili go w konia.
58

Dowcip #9401. Szedł facet koło stadniny i zrobili go w konia. w kategorii: Kawały o mężczyznach.




Przydatne zasoby» Słownik znaczeń» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do drukowania» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Zmiana czasu - informacje» Internetowy słownik antonimów» Wyliczanki do skakanki» Używane motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Opisy krzyżówkowe» Internetowy słownik rymów do imion» Opiekunowie do osoby starszej» Internetowy słownik synonimów» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Stopniowanie przysłówków» Odmiana imion męskich przez przypadki » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost