Dowcipy o ginekologu
Co mają wspólnego krótkowzroczny ginekolog i pies?
- Obaj mają mokre nosy.
- Obaj mają mokre nosy.
2835
Dowcip #21817. Co mają wspólnego krótkowzroczny ginekolog i pies? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ginekologu”.
Jakie pytanie zadaje blondynka u ginekologa kiedy dowiaduje się, że jest w ciąży?
- A może to nie moje?
- A może to nie moje?
2433
Dowcip #10805. Jakie pytanie zadaje blondynka u ginekologa kiedy dowiaduje się w kategorii: „Śmieszny humor o ginekologu”.
Co może zrobić mechanik samochodowy z uprawnieniami ginekologa?
- Naprawić silnik przez rurę wydechową.
- Naprawić silnik przez rurę wydechową.
3643
Dowcip #20763. Co może zrobić mechanik samochodowy z uprawnieniami ginekologa? w kategorii: „Kawały o ginekologu”.
Przychodzi laska do ginekologa. Ten ją bada i mówi:
- Masz dziewczę mendy.
- To nic. - odpowiada laska- W sobotę na wsi zabawa, przyjadą chłopaki to wytłuką.
- Masz dziewczę mendy.
- To nic. - odpowiada laska- W sobotę na wsi zabawa, przyjadą chłopaki to wytłuką.
1420
Dowcip #29135. Przychodzi laska do ginekologa. w kategorii: „Humor o ginekologu”.
Ginekolog postanowił zrobić kurs auto - mechanikA. Końcowy egzamin - dostał sto pięćdziesiąt procent. Jako, że był uczciwy ginekolog poszedł do instruktora z prośbą o wyjaśnienie.
- Wszystko w porządku - mówi instruktor: Pięćdziesiąt procent za rozłożenie silnika, pięćdziesiąt za złożenie silnika i pięćdziesiąt za to, że zrobił pan to przez rurę wydechową.
- Wszystko w porządku - mówi instruktor: Pięćdziesiąt procent za rozłożenie silnika, pięćdziesiąt za złożenie silnika i pięćdziesiąt za to, że zrobił pan to przez rurę wydechową.
1526
Dowcip #20846. Ginekolog postanowił zrobić kurs auto - mechanikA. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ginekologu”.
Przychodzi baba do ginekologa, rozbiera się i siada na fotel.
- Bardzo mnie boli tam w środku. Wyżej, jeszcze wyżej...
- Podejrzewam, że jest to zapalenie migdałów.
- Bardzo mnie boli tam w środku. Wyżej, jeszcze wyżej...
- Podejrzewam, że jest to zapalenie migdałów.
1729
Dowcip #17051. Przychodzi baba do ginekologa, rozbiera się i siada na fotel. w kategorii: „Kawały o ginekologu”.
Weterynarz i ginekolog zamienili się na jeden dzień gabinetami, żeby sprawdzić, jak temu drugiemu się pracuje.
Następnego dnia zdają relacje. Ginekolog mówi:
- Stary, ale miałem ciężki poród. Tzn. poród, jak poród, ciężki w tym sensie, że to krowa była i trzeba było się strasznie wysilić, ten cielak był strasznie ciężki!”
A weterynarz:
- Wiesz co, ja też odebrałem ciężki poród. Tzn. sam poród poszedł gładko, ale wiesz, jak długo musiałem tą kobietę namawiać, żeby zjadła łożysko?!
Następnego dnia zdają relacje. Ginekolog mówi:
- Stary, ale miałem ciężki poród. Tzn. poród, jak poród, ciężki w tym sensie, że to krowa była i trzeba było się strasznie wysilić, ten cielak był strasznie ciężki!”
A weterynarz:
- Wiesz co, ja też odebrałem ciężki poród. Tzn. sam poród poszedł gładko, ale wiesz, jak długo musiałem tą kobietę namawiać, żeby zjadła łożysko?!
2336
Dowcip #29206. Weterynarz i ginekolog zamienili się na jeden dzień gabinetami w kategorii: „Humor o ginekologu”.
Przychodzi ginekolog do neurologa w poradni.
- Jędruś mówię Ci coś niesamowitego. Mam pacjentkę w gabinecie co ma łechtaczkę jak arbuz.
Neurolog:
- Co Ty? Niemożliwe!
- No chodź, zobacz!
- Nie mam czasu, mam pełno pacjentów.
- No chodź na chwilę.
Idą do gabinetu ginekologa, a tam pacjentka leży na fotelu, ale na oko neurologa całkiem normalna:
- No przecież normalna.
Ginekolog:
- No, ale spróbuj.
- Jędruś mówię Ci coś niesamowitego. Mam pacjentkę w gabinecie co ma łechtaczkę jak arbuz.
Neurolog:
- Co Ty? Niemożliwe!
- No chodź, zobacz!
- Nie mam czasu, mam pełno pacjentów.
- No chodź na chwilę.
Idą do gabinetu ginekologa, a tam pacjentka leży na fotelu, ale na oko neurologa całkiem normalna:
- No przecież normalna.
Ginekolog:
- No, ale spróbuj.
1013
Dowcip #11582. Przychodzi ginekolog do neurologa w poradni. w kategorii: „Humor o ginekologu”.
Kobieta u ginekologa:
- Mija rok od ślubu, a my z mężem wciąż nie mamy dziecka.
- Proszę więc szybko się rozebrać.
- Yyy... Panie doktorze. Pierwsze dziecko wolałabym jednak z mężem...
- Mija rok od ślubu, a my z mężem wciąż nie mamy dziecka.
- Proszę więc szybko się rozebrać.
- Yyy... Panie doktorze. Pierwsze dziecko wolałabym jednak z mężem...
420
Dowcip #33818. Kobieta u ginekologa w kategorii: „Humor o ginekologu”.
Co potrafi zrobić mechanik z uprawnieniami ginekologa?
- Naprawić silnik przez rurę wydechową.
- Naprawić silnik przez rurę wydechową.
2137