Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dziki Zachód. W samo południe.

Dziki Zachód. W samo południe. Żar leje się z nieba, wszędzie kurz z pustynnej prerii. Kowboj wjeżdża do niedużego miasteczka. Zeskoczywszy z konia przed salonem, podchodzi do szkapy, podnosi ogon i całuje w to miejsce, dokąd nigdy nie przedostaje się słońce. Staruszek, siedzący przed zakładem fryzjerskim, krzyczy w szoku:
- Po co pocałowałeś konia w dupę?!
- Usta mi popękały. - odpowiada kowboj.
- Taki całus nawilża usta?
- Nie, powstrzymuje od ich oblizywania.
322

Dowcip #31984. Dziki Zachód. W samo południe. w kategorii: Śmieszny humor o dupie, Humor o kowbojach, Śmieszne żarty o koniu, Dowcipy o pocałunku i całowaniu, Żarty wywołujące obrzydzenie.

Kobieta o długim stażu małżeńskim ogląda się przed lustrem i widzi pomarszczoną twarz, przerzedzone włosy, braki w uzębieniu, nieapetyczny, obwisły biust, sadło tu i ówdzie. W końcu stwierdza:
- Dobrze mu tak, ch*jowi.
32

Dowcip #31985. Kobieta o długim stażu małżeńskim ogląda się przed lustrem i widzi w kategorii: Śmieszne dowcipy o kobietach, Dowcipy o wyglądzie.

Moja dziewczyna traktuje seks jak modlitwę.
Odmawia.
012

Dowcip #31986. Moja dziewczyna traktuje seks jak modlitwę. w kategorii: Humor o seksie, Śmieszne żarty o modlitwie, Śmieszne powiedzenia.

Do radia dzwoni słuchaczka:
- Znalazłam dziś na ulicy portfel. W środku było tysiąc złotych i prawo jazdy na nazwisko Stanisław Kowalski. I w związku z tym mam wielką prośbę...
Byście puścili panu Stasiowi jakąś fajną piosenkę.
310

Dowcip #31987. Do radia dzwoni słuchaczka w kategorii: Dowcipy o stacjach radiowych, Śmieszne kawały o słuchaczach radia.

Jasiu pracował jako stolarz i pewnego dnia piła odcięła mu wszystkie dziesięć palców u rąk. Pobiegł Jasiu do szpitala i mówi:
- Panie doktorze proszę mi pozaszywać te rany bo się wykrwawię.
- Co się stało? - pyta lekarz.
- Piła mi ucięła wszystkie palce.
- A dlaczego Pan ich nie przyniósł ze sobą? Teraz mamy takie technologie, że przyszylibyśmy palce i miałby Pan w stu procentach sprawne dłonie.
- A czym miałem je sobie pozbierać, do cholery?
923

Dowcip #31988. Jasiu pracował jako stolarz i pewnego dnia piła odcięła mu wszystkie w kategorii: Śmieszne żarty o Jasiu, Dowcipy o lekarzach, Śmieszne dowcipy o szpitalu, Żarty o stolarzu.

Siedzi Kowalski przy piecu, pali papierosa i przygląda się żonie, krzątającej się po kuchni.
- Urodziłaś mi Anula, chłopaka. - mówi. - Urodziłaś mi dziewuchę. Tak sobie myślę może byś jeszcze urodziła trzecie. Tak dla odmiany.
- Trzecie?! Dla odmiany? Dla odmiany jakie?!
- Dla odmiany moje, do cholery!
128

Dowcip #31989. Siedzi Kowalski przy piecu, pali papierosa i przygląda się żonie w kategorii: Śmieszne kawały o Kowalskim, Żarty o dzieciach, Humor o żonie.

Mówi żona do Kowalskiego:
- Kochanie idź do sklepu i kup parówki. Jak będą jajka to kup dziesięć.
- Dzień dobry, są jajka?
- Są.
- To poproszę dziesięć parówek.
07

Dowcip #31990. Mówi żona do Kowalskiego w kategorii: Dowcipy o Kowalskim, Śmieszne dowcipy o zakupach.

Juhas pyta Bacy czy coś wie na temat teorii względności Einsteina.
- Oczywiście.
- Ja jej nie rozumiem. Moglibyście mi ją wytłumaczyć?
- Oczywiście.
- Tam chodzi o to, że niby to samo, a jednak nie to samo.
- No! Na przykład jakbyś mi wsadził nos w dupę to ja bym miał nos w dupie i Ty byś miał nos w dupie. I to jest ta względność.
1016

Dowcip #31991. Juhas pyta Bacy czy coś wie na temat teorii względności Einsteina. w kategorii: Żarty o Bacy, Humor o Juhasie.

Sprawa rozwodowa:
- Co jest przyczyną pozwu?
- No...
- Mąż pije?
- Nie.
- Narkotyki?
- Nie.
- Mało zarabia?
- Nie, nieźle zarabia.
- Bije panią?
- Nie.
- Nie zajmuje się dziećmi?
- Zajmuje.
- Zdradza panią?
- Ależ skąd!
- Nie zaspokaja panią seksualnie?
- Nie, z tym wszystko OK.
- Nie pomaga pani przy pracach domowych?
- Pomaga, robi wszystko, co potrzeba.
- To, co jest przyczyną rozwodu?!
- Wysoki Sądzie, musiałby Wysoki Sąd zobaczyć, z jaką miną on to robi...
016

Dowcip #31992. Sprawa rozwodowa w kategorii: Śmieszne dowcipy o mężu, Żarty o żonie, Kawały o sądzie, Śmieszne kawały o rozwodzie.

Pewna para wzięła ślub. Dwa tygodnie później mężowi zachciało się spotkać ze starymi kumplami w ulubionym barze. Ubrał się więc i mówi:
- Kochanie, wychodzę, ale niedługo wrócę.
- A dokąd idziesz misiaczku? - pyta żona.
- Do baru, ślicznotko. Mam ochotę na małe piwko.
- Chcesz piwo, robaczku? Wybieraj.
To mówiąc żona otwiera lodówkę i prezentuje dwadzieścia gatunków piwa z dwunastu krajów. Mąż stanął jak wryty i zdołał wydusić tylko:
- Tak, tak, cukiereczku, ale w barze... No wiesz... Te chłodzone kufle...
Żona mu przerwała:
- Chcesz do piwa schładzany kufel? Nie ma problemu.
I wyjęła z zamrażarki wielki oszroniony kufel. Jednak mąż, choć nieco blady z wrażenia, nie dawał za wygraną:
- No tak skarbie, ale wiesz... W barach mają takie pyszne przystawki. Nie będę długo, obiecuję.
- Masz ochotę na przystawki, niedźwiadku?
Żona otworzyła szafkę, a tam słone paluszki, orzeszki, chipsy, pieczone skrzydełka, marynowane grzybki i wiele innych smakołyków. Mąż resztką sił próbował się ratować:
- Ale kochanie, nie rozumiesz... W barze, te męskie gadki, ten wulgarny i pikantny język...
- Chcesz przekleństw, moje słoneczko? To pij to cholerne piwo z tego pieprzonego kufla i wpieprzaj te przystawki! Teraz jesteś żonaty i nie będziesz mi się szwendał po barach! Pojąłeś?
515

Dowcip #31993. Pewna para wzięła ślub. w kategorii: Humor o alkoholu, Humor o mężu i żonie, Żarty o mężu, Humor o żonie.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Nowe samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Słownik rymów online» Opiekunka do dziecka» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Stopniowanie przymiotników» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Wyszukiwarka haseł» Zmiana czasu na czas zimowy» Wyliczanki odliczanki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost