Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o kowbojach


Przez prerię jadą trzej kowboje. Nagle John pyta:
- Bill, stary przyjacielu powiedz mi ile jest dwa razy dwa?
- Cztery.
John wyciąga pistolet i zabija Billa. Trzeci kowboj pyta:
- Dlaczego go zabiłeś?
- Za dużo wiedział.
1613

Dowcip #15576. Przez prerię jadą trzej kowboje. w kategorii: „Kawały o kowbojach”.

Siedzi sobie kowboj w salonie i popija zimne piwo. Zakrada się do niego od tyłu Indianin, wali pałą w łeb, ogłusza po czym spełnia marzenie swojego życia. Kilka dni później biały znowu siedzi, pije piwko, znów zakrada się Indianin, ogłusza i wykorzystuje niecnie. Biały postanowił zastosować podstęp. Włożył pod kapelusz jakieś pakuły i inne amortyzatory. Kiedy tylko Indianin go walnął, biały padł na ziemię, udając nieprzytomnego. Gdy tylko poczuł penetrację, zacisnął na maksa poślady, wstał i cedzi przez zęby:
- A teraz idziemy do szeryfa!
2418

Dowcip #24216. Siedzi sobie kowboj w salonie i popija zimne piwo. w kategorii: „Żarty o kowbojach”.

- Mam najszybszą rękę na Dzikim Zachodzie. - krzyczy kowboj John.
- A ja tam wolę dziewczyny. - szepce kowboj Romano.
517

Dowcip #24387. - Mam najszybszą rękę na Dzikim Zachodzie. - krzyczy kowboj John. w kategorii: „Kawały o kowbojach”.

Jedzie przez pustynię dwóch kowbojów. Jadą tak sobie i jadą, aż tu nagle jednemu zachciało się sikać. Zsiada z konia i podchodzi do kaktusa. Jego kolega krzyczy:
- Bądź ostrożny, bo tu grasuje Szybki Lopez!
Kowboj na to:
- Nie martw się. Wsadzę se palec do tyłka i nic mi się nie stanie.
Po tych słowach rozpiął spodnie, ściągnął je i wyciągając rękę do tyłu włożył palec do tyłka ... Szybkiego Lopeza.
3537

Dowcip #24597. Jedzie przez pustynię dwóch kowbojów. w kategorii: „Żarty o kowbojach”.

Siedzi Indianin i Kowboj. Kowboj pali fajkę, popisuje się, puszcza kółka z dymu. Indianin wygląda na coraz bardziej zdenerwowanego. Po chwili, nie mogąc już wytrzymać, mówi do Kowboja:
- Jeszcze jedno słowo i dostaniesz po ryju!
923

Dowcip #14334. Siedzi Indianin i Kowboj. w kategorii: „Śmieszny humor o kowbojach”.

Indiańskie plemię schwytało kowboja, przywiązany do pala czekał na skalp, nagle ofierze ukazał się anioł stróż:
- Ty!
- Co?
- Ale masz przesrane!
- To co ja mam zrobić?
- Mam plan, ja poluźnię więzy, a ty ukradniesz wojownikowi tomahawka i zabijesz ich wodza!
Kowboj zrobił jak mu anioł kazał, niestety znowu go złapali i przywiązali do pala, anioł ukazał się ponownie:
- Ty!
- Co?
- Teraz to dopiero masz przesrane!
1027

Dowcip #22533. Indiańskie plemię schwytało kowboja w kategorii: „Żarty o kowbojach”.

W pociągu, w jednym przedziale jadą Indianin i kowboj. Kowboj pali fajkę i puszcza kółka z dymu. Nagle odzywa się Indianin:
- Jeszcze jedno słowo, a dostaniesz w pysk!
1018

Dowcip #21377. W pociągu, w jednym przedziale jadą Indianin i kowboj. w kategorii: „Śmieszny humor o kowbojach”.

Wchodzi kowboj do saloonu i krzyczy:
- Jak mi nie postawicie kolejki, to wypiję tą spluwaczkę!
Oczywiście zero reakcji ... Bierze spluwaczkę i zaczyna pić. Klienci zaczęli go stopować:
- No dobra, daj sobie spokój!
- Postawimy ci kolejkę, tylko skończ!
- Przestań, bo mi niedobrze!
Co wrażliwszym zaczęło się już unosić ... Kowboj skończył, otarł brodę, a reszta go pyta:
- Czemu nie przestałeś, jak cię prosiliśmy!
- Nie mogłem, bo było w całości.
116

Dowcip #19335. Wchodzi kowboj do saloonu i krzyczy w kategorii: „Kawały o kowbojach”.

Dwaj kowboje wchodzą do salonu. Na szybie przy wejściu dostrzegają ogłoszenie: ”Skupujemy indiańskie skalpy! Płacimy po sto dolarów za sztukę!””!
Obaj momentalnie wskakują na konie i kierują się na prerię w poszukiwaniu jakiegoś czerwonoskórego. W końcu pod wieczór znajdują jednego, po krótkiej gonitwie łapią go i skalpują. Jest prawie ciemno, do miasta daleko. Kowboje postanawiają spędzić noc na prerii, pod gołym niebem. Drogocenny skalp ukrywają głęboko pod końskim siodłem.
Rano jeden z nich się budzi, przeciąga się, sika, nagle widzi około pięciuset Indian okrążających ich ze wszystkich stron.
Woła na kumpla:
- Obudź się! Cholera! Jesteśmy bogaci!!!
113

Dowcip #32807. Dwaj kowboje wchodzą do salonu. w kategorii: „Żarty o kowbojach”.

Przychodzi kowboj do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, jak chodzę, to mnie jaja okropnie bolą!
Doktor podumał i mówi:
- Ściągaj pan spodnie i na stół proszę!
Doktor wziął jaja w rękę i mówi:
- Proszę się obrócić w lewą stronę.
Wziął nożyczki i tnie. Kowboja sparaliżowało ze strachu, ale za moment lekarz mówi:
- W porządku! Proszę zejść ze stołu i przejść się po pokoju.
Kowboj chodzi i mówi:
- Super! Teraz mnie nic nie boli. A co mi właściwie dolegało?
Lekarz odpowiada:
- Pana kowbojki były za wysokie.
210

Dowcip #32320. Przychodzi kowboj do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o kowbojach”.

Humor o kowbojachŚmieszne żarty o kowbojachŚmieszne dowcipy o kowbojachDowcipy o kowbojachŻarty o kowbojachŚmieszne kawały o kowbojachKawały o kowbojachŚmieszny humor o kowbojach




Przydatne zasoby» Nowe samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Kiedy następna zmiana czasu» Odmiana» Słownik antonimów języka polskiego» Wyszukiwarka rymów» Stopniowanie» Opiekunka do osób starszych» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do druku» Słownik definicji» Wyliczanki do skakanki» Słownik synonimów języka polskiego» Opisy krzyżówkowe » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost