Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dzień na wsi. Przychodzi listonosz z pocztą.

Dzień na wsi. Przychodzi listonosz z pocztą.
- Dobry!
- Dobry! - odpowiada facet.
- Szanowna teściowa jest? - pyta listonosz.
- Ano jest. W oborze świnie karmi. Czerwona chusta w białe grochy. Znajdzie pan...
1816

Dowcip #32442. Dzień na wsi. Przychodzi listonosz z pocztą. w kategorii: Śmieszne żarty o teściowej, Humor o świniach, Dowcipy o zięciu.

Stoi góral koło domu oparty o ciupażkę. Przechodzi juhas i pyta:
- Góralu, co robicie?
- A...wochomsie!
- Nie rozumiem co mówicie. - mówi juhas - Powtórzcie góralu!
- No mówię wom, że wochomsie. - powtarza góral.
- Dalej nie rozumiem.
Więc góral mu tłumaczy:
- Byłem wczoraj z rodziną na weselu, była straszna bitka. Pobili mi żonę, zabili mi syna, drugi syn w szpitalu i wochomsie, czy pójść na poprawiny...
49

Dowcip #32443. Stoi góral koło domu oparty o ciupażkę. w kategorii: Śmieszne żarty o góralach, Śmieszne żarty o turystach, Śmieszne żarty o weselu.

Sytuacja w barze:
- Barman, nalej mi koniaku! - mówi bogacz.
- Jakiego Pan sobie życzy?
- Oczywiście pięciogwiazdkowego baranie!
Wypiwszy koniak gość osuwa się martwy na podłogę, a barman dorysowuje szóstą gwiazdkę na butelce....
920

Dowcip #32444. Sytuacja w barze w kategorii: Humor o alkoholu, Dowcipy o barmanach, Śmieszne dowcipy o śmierci, Dowcipy o bogaczach.

Na lekcji geografii pani kazała dzieciom ułożyć zdanie z wyrazem Himalaje. Pierwszy zgłosił się Jasio i mówi:
- W górach Himalajach słoń powiesił się na jajach.
Pani zbulwersowana wysłała chłopaka po ojca. Gdy przyszedł pani kazała powtórzyć Jasiowi wymyślone zdanie. Jasio powtórzył:
-W górach Himalajach słoń powiesił się na trąbie.
Ojciec wzruszył ramionami i wyszedł, a Jasiu dodał:
- I jajami drzewa rąbie.
618

Dowcip #32445. Na lekcji geografii pani kazała dzieciom ułożyć zdanie z wyrazem w kategorii: Śmieszne żarty o Jasiu, Śmieszne żarty szkolne, Śmieszny humor rymowany, Śmieszny humor o nauczycielce.

Co to jest, przez dzień szczeka, w nocy pływa?
- Zęby teściowej!
34

Dowcip #32446. Co to jest, przez dzień szczeka, w nocy pływa? w kategorii: Śmieszne żarty zagadki, Śmieszne żarty o zębach.

Rydzyk z Jankowskim jechali swoimi brykami i zderzyli się czołowo. Dusze ich unoszą się do niebios, a na bramie zatrzymuje ich Święty Piotr:
- A wy dokąd?
- No do nieba ma się rozumieć, przecież byliśmy księżmi...
- A nie wiecie, że pierwej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż bogaty dostanie się do królestwa niebieskiego? Ale dam wam jeszcze jedną szansę. Wróćcie na ziemię i rozdajcie swoje majątki ubogim, a wtedy zobaczymy...
Jankowski w panice w kilka dni rozdał cały majątek biednym, a sam już do końca życia żył w niedostatku. Rydzyk nie oddał nic. Otaczał się do końca życia przepychem, rozbijał się maybachami, helikopterami. Po śmierci jednak obydwaj spotykają się w niebie. Jankowski w szoku:
- To jak to? To ja wszystko oddałem, żyłem skromnie, a Ty pławiłeś się w luksusach i też się tu dostałeś? Jak to możliwe?
- Kosztowało mnie to co prawda sto tysięcy dolarów, ale dało się załatwić.
- Co? ! Zapłaciłeś Świętemu Piotrowi?
- Nie. Copperfieldowi za ten numer z wielbłądem.
1833

Dowcip #32447. Rydzyk z Jankowskim jechali swoimi brykami i zderzyli się czołowo. w kategorii: Śmieszne żarty o duchownych, Śmieszny humor o pieniądzach, Śmieszny humor o Świętym Piotrze, Śmieszne dowcipy o Tadeuszu Rydzyku.

Dentysta do pacjenta podczas prac głębinowych:
- O przepraszam, zdaje się, że naruszyłem panu nerw.
- Nie szkodzi, nawet nie bardzo bolało. - uspokaja pacjent - Tylko niepotrzebnie pan z tego powodu wyłączył światło...
14

Dowcip #32448. Dentysta do pacjenta podczas prac głębinowych w kategorii: Śmieszne żarty o zębach, Śmieszne dowcipy o pacjentach, Żarty o stomatologach.

Po dojściu do władzy Hitlera pewien Żyd zgłasza się do referenta w berlińskim magistracie, prosząc usilnie o natychmiastową zmianę imienia i nazwiska.
- A jak się pan nazywa? - pyta urzędnik.
- Adolf Sztynkfas.
- Ma pan zupełną rację! A jak by pan chciał nazywać się w przyszłości?
- Mojsze Sztynkfas.
519

Dowcip #32449. Po dojściu do władzy Hitlera pewien Żyd zgłasza się do referenta w w kategorii: Śmieszny humor o Adolfie Hitlerze, Śmieszny humor o Żydach.

Pod koniec niedzielnej mszy jeden z wiernych wstaje i głośno mówi:
- Proszę księdza, to było najbardziej zaje*iste kazanie, jakie w życiu słyszałem!
- Dziękuję, synu. - chłodno odpowiada ksiądz. - Jednak zmuszony jestem poprosić, abyś nie używał przekleństw w domu Bożym.
- Przepraszam księdza, ale nie mogłem się powstrzymać. Kazanie naprawdę było zaje*iste!
- Synu, prosiłem już, nie używaj przekleństw w kościele.
- No dobrze... Ale powiem tylko jeszcze, że kazanie było tak zaje*iste, że dałem na tacę tysiąc złotych.
A ksiądz na to:
- Pie*dolisz.
17

Dowcip #32450. Pod koniec niedzielnej mszy jeden z wiernych wstaje i głośno mówi w kategorii: Śmieszne dowcipy o duchownych, Żarty o pieniądzach, Śmieszne żarty o treści wulgarnej, Śmieszne żarty o kazaniach.

Treser demonstruje publiczności inteligentnego psa:
- Ile jest dwa razy dwa?
- Hau, hau, hau, hau!
Z widowni rozległ się sceptyczny głos:
- A ile jest sto dwadzieścia trzy razy dwa tysiące trzysta czterdzieści dziewięć?
- Sam se tyle szczekaj. - odpowiedział pies.
342

Dowcip #32451. Treser demonstruje publiczności inteligentnego psa w kategorii: Śmieszny humor abstrakcyjny, Śmieszne dowcipy o psie, Humor matematyczny.




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Używane motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Odmiana imion przez przypadki» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Słownik rymów do słów» Kod alfabetu Morse'a» Zagadki edukacyjne dla dzieci do druku» Opiekunka seniora» Internetowy słownik antonimów» Słownik krzyżówkowicza» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Internetowy słownik synonimów» Kiedy następna zmiana czasu
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost