Dowcipy o góralach
Murzynowi, góralowi i Ślązakowi urodziły się dzieci. Mieli je odebrać ze szpitala. Pierwszy na salę wchodzi Ślązak, bierze murzyna pod pachę, ucieka i gada sam do siebie:
- Mam gdzieś, górala nie będę ryzykować.
- Mam gdzieś, górala nie będę ryzykować.
1219
Dowcip #30512. Murzynowi, góralowi i Ślązakowi urodziły się dzieci. w kategorii: „Kawały o góralach”.
- Gazdo, a co tam tak kucacie pod płotem?
- Kupę robię!
- W gaciach?
- Ło Jezu!
- Kupę robię!
- W gaciach?
- Ło Jezu!
1122
Dowcip #352. - Gazdo, a co tam tak kucacie pod płotem? w kategorii: „Kawały o góralach”.
Szpital, późny wieczór, na salę operacyjną wjeżdża na noszach zmasakrowany góral i zwija się ze śmiechu.
- No i czego się śmiejecie? - pyta pielęgniarka? Żebra połamane, wszystkie zęby wybite, głowa rozcięta ...
- Haaa, ja to nic, ale Franuś ma dzisiak noc poślubnom, a ja mom jego jojka w kieseni.
- No i czego się śmiejecie? - pyta pielęgniarka? Żebra połamane, wszystkie zęby wybite, głowa rozcięta ...
- Haaa, ja to nic, ale Franuś ma dzisiak noc poślubnom, a ja mom jego jojka w kieseni.
1117
Dowcip #22222. Szpital, późny wieczór w kategorii: „Śmieszne żarty o góralach”.
Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral.
2231
Dowcip #11044. Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral. w kategorii: „Śmieszne żarty o góralach”.
Spotyka się w knajpie dwóch górali, a ponieważ jeden z nich niedawno się ożenił, to drugi pyta się go jak mu poszło w noc poślubna.
- Ano, Stasiu, normalnie. Jak weszliśmy do sypialni to się rozebrałem, żeby se psiakrew nie pomyślała, że się jej wstydzę. Potem dałem jej w gębę, żeby sobie nie pomyślała, że jej się boję. Na sam koniec sam
się zaspokoiłem, żeby se psiakrew nie pomyślała, że jej potrzebuję.
- Ano, Stasiu, normalnie. Jak weszliśmy do sypialni to się rozebrałem, żeby se psiakrew nie pomyślała, że się jej wstydzę. Potem dałem jej w gębę, żeby sobie nie pomyślała, że jej się boję. Na sam koniec sam
się zaspokoiłem, żeby se psiakrew nie pomyślała, że jej potrzebuję.
715
Dowcip #10475. Spotyka się w knajpie dwóch górali w kategorii: „Śmieszne żarty o góralach”.
- Powiedzcie, Gazdo, dlaczego chcecie się rozwieść z ta Gaździną, przecież żyjecie razem już tyle lat, w czym Wam ona zawiniłaś.
Gazda na to odpowiada:
- A bo Panie sędzio, ona mi seksualnie nie odpowiada.
Na to w końcu sali podnosi się ze swojego miejsca juhas i woła:
- Głupoty, Gazdo, gadacie! Całej wsi odpowiada, a Wam nie!
Gazda na to odpowiada:
- A bo Panie sędzio, ona mi seksualnie nie odpowiada.
Na to w końcu sali podnosi się ze swojego miejsca juhas i woła:
- Głupoty, Gazdo, gadacie! Całej wsi odpowiada, a Wam nie!
822
Dowcip #21836. - Powiedzcie, Gazdo, dlaczego chcecie się rozwieść z ta Gaździną w kategorii: „Śmieszne żarty o góralach”.
Pijany góral wraca z wesela i krzyczy do żony:
- Stara, pomóż mi ściągnąć koszulę, jakoś nie mogę sobie poradzić.
- No, nie łatwo samemu z ciupagą w plecach.
- Stara, pomóż mi ściągnąć koszulę, jakoś nie mogę sobie poradzić.
- No, nie łatwo samemu z ciupagą w plecach.
1025
Dowcip #21749. Pijany góral wraca z wesela i krzyczy do żony w kategorii: „Śmieszne kawały o góralach”.
W Zakopanem na Krupówkach baca zobaczył cepra. Podchodzi do niego, chwyta się za głowę i godo:
- Aleś się chłopie postarzoł!
- A my się znamy? - pyta ceper.
- Ni!
- To skąd wiecie, że się postarzałem?
Na to góral:
- No przeca widzę!
- Aleś się chłopie postarzoł!
- A my się znamy? - pyta ceper.
- Ni!
- To skąd wiecie, że się postarzałem?
Na to góral:
- No przeca widzę!
818
Dowcip #16367. W Zakopanem na Krupówkach baca zobaczył cepra. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o góralach”.
Rozmawiają dwaj górale w Zakopanem:
- Cysc Baca. Coś ty taki smutny?
- Bo walnąłem Jasia synecką.
- A tam się psejmujes. Wołową cy wieprzową?
- Wąskotorową.
- Cysc Baca. Coś ty taki smutny?
- Bo walnąłem Jasia synecką.
- A tam się psejmujes. Wołową cy wieprzową?
- Wąskotorową.
1710
Dowcip #12463. Rozmawiają dwaj górale w Zakopanem w kategorii: „Dowcipy o góralach”.
Do gazdy przyjechał letnik.
- Nazywam się Jan Sraczka.
- Ooo, to rzadkie macie nazwisko.
- Nazywam się Jan Sraczka.
- Ooo, to rzadkie macie nazwisko.
817