Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dwie prostytutki rozmawiają po pracy

Dwie prostytutki rozmawiają po pracy:
- A wiesz? Zdarzył mi się dzisiaj taki dziwny klient. Facet dobrze już po pięćdziesiątce. Zapłacił, zdjął spodnie i dawaj na ręcznym! Skończył i poszedł sobie.
- Ech, cały Andrzej! Jak nie zboże na tory, to nasienie na podłogę...
2029

Dowcip #33098. Dwie prostytutki rozmawiają po pracy w kategorii: Humor o prostytutkach, Kawały o klientach, Kawały o onanistach.

- Proszę pana, czemu ta krowa nie ma rogów? - zapytało młode dziewczę farmera.
Tenże zamyślił się na moment i powolutku, spokojnym tonem zaczął odpowiadać:
- Wie pani, bydło może narobić wiele szkód rogami, dlatego czasami po prostu je ucinamy piłą. Czasami, gdy zwierzęta są jeszcze młode, załatwiamy sprawę za pomocą kilku kropel kwasu w miejscach gdzie rosną rogi. Niech panienka pamięta też, że niektóre rodzaje bydła w ogóle nie mają rogów, bo nie są im do niczego potrzebne. A ta krowa na przykład nie ma rogów z tego prostego powodu, że to koń...
18

Dowcip #33099. - Proszę pana, czemu ta krowa nie ma rogów? w kategorii: Dowcipy o kobietach, Kawały o zwierzętach, Śmieszne dowcipy o koniu, Śmieszne kawały o farmerach.

Przychodzi Jasio do pani nauczycielki, która dopiero co zaczęła pracę w szkole i mówi:
- Niech pani nie chodzi do lasu, bo panią zjedzą!
Pani tylko kiwnęła głową. Po jakimś czasie mały znów przychodzi i mówi to samo. Pani się pyta:
- A dlaczego?
- Bo słyszałem jak mówił pan od przyrody do pana od fizyki: ”Szanowny panie kolego, tę nową nauczycielkę, jakby tak dostać w lesie to by była uczta!!!”
715

Dowcip #33100. Przychodzi Jasio do pani nauczycielki w kategorii: Kawały o Jasiu, Kawały o nauczycielach, Śmieszne żarty o lesie, Śmieszne dowcipy o nauczycielce.

Razu pewnego samochodem jechał ksiądz, a chodnikiem szła zakonnica, którą zobaczył. Zapytał, czy ją podwieźć, a ona się zgodziła. Gdy wsiadła do samochodu, jej habit część nogi odsłonił, a była to noga piękna i ponętna nadzwyczaj. Wzrok księdza na nodze się zatrzymał i niewiele brakowało, aby wypadek spowodował. Po odzyskaniu kontroli nad pojazdem ręka księdza opadła na nogę siostry, a ona zapytała:
- Bracie, czy pamiętasz psalm sto dwudziesty dziewiąty?
A on rękę zabrał i przepraszać począł. Jednakowoż, gdy biegi zmieniał, ponownie ręka jego na nodze jej spoczęła. A ona ponownie zapytała:
- Bracie, pamiętasz psalm sto dwudziesty dziewiąty?
A on zawstydził się i ponownie przeprosił. Zatrzymali się u bram klasztoru, a ona podążyła do środka. On zaś Pismo otworzył i przeczytał psalm sto dwudziesty dziewiąty: ”Idź dalej przed siebie i szukaj, w górze czeka Cię nagroda”.
16

Dowcip #33101. Razu pewnego samochodem jechał ksiądz, a chodnikiem szła zakonnica w kategorii: Dowcipy erotyczne, Śmieszne dowcipy o duchownych, Śmieszne kawały o zakonnicach.

Budzi się facet po operacji. Woła siostrę:
- Siostro... Dlaczego tu jest tak ciemno...
- Bo zasłoniliśmy wszystkie okna...
- Po co?
- Żeby pan się nie przestraszył...
- Czego?
- Po drugiej stronie ulicy jest pożar. Pali się budynek i widać ogromny ogień. Nie chcieliśmy żeby od razu po wybudzeniu zobaczył pan taki obrazek bo mógłby pan pomyśleć, że operacja się nie udała...
419

Dowcip #33102. Budzi się facet po operacji. w kategorii: Kawały o szpitalu, Śmieszne żarty o pożarze, Śmieszne dowcipy o pacjentach, Dowcipy o operacji.

Pewnego dnia pani Nowak podeszła do swojego pastora aby porozmawiać:
- Ojcze... - powiedziała - Mam problem z mężem. On zawsze zasypia podczas ojca kazań. To bardzo żenujące. Co mam zrobić?
- Mam pomysł. - rzekł pastor - Niech pani weźmie tę szpilkę. Jak tylko zauważę, że pani mąż śpi, to wykonam w pani kierunku specjalny gest, a pani w tym momencie ukłuje nią męża.
W następną niedzielę pan Nowak oczywiście przysnął podczas kazania. Pastor, jak to zauważył, wcielił swój plan w życie:
- I kto się całkowicie dla was poświęcił? - krzyknął, wykonując jednocześnie gest w kierunku pani Nowak.
- Jezus!!! - krzyknął pan Nowak czując ukłucie.
- Tak, ma pan rację panie Nowak. - powiedział pastor.
Po niedługim czasie Nowak znów się zdrzemnął. Pastor zauważył:
- Kto jest waszą jedyną nadzieją? - zawołał i wykonał ruch w kierunku pani Nowak.
- Jezus, Maria!!! - wrzasnął znowu ukłuty pan Nowak.
- Dokładnie tak, panie Nowak. - uśmiechnął się pastor.
Minęła chwila i pan Nowak znowu zasnął. Pastor jednak tym razem tego nie zauważył. Wygłaszał swoje kazanie angażując się coraz bardziej, jego ruchy stały się bardzo energiczne, aż pani Nowak wzięła jeden z nich za umówiony sygnał i ukłuła męża w momencie, gdy pastor wypowiedział słowa:
- Co powiedziała Ewa do Adama po urodzeniu dziewięćdziesiątego dziewiątego syna?
Pan Nowak wstał i krzyknął:
- Jeśli wsadzisz we mnie to cholerstwo jeszcze raz, to ci to wyrwę i wsadzę głęboko w dupę!!!
28

Dowcip #33103. Pewnego dnia pani Nowak podeszła do swojego pastora aby porozmawiać w kategorii: Śmieszne dowcipy o duchownych, Śmieszne kawały o spaniu, Śmieszne dowcipy o kazaniach, Śmieszny humor o Nowaku.

Kupiec z Kowna mówi do kolegi z Wilna:
- Kiedy biorę coś na kredyt, to potem biorę za to podwójną zapłatę.
- A ja połowę!
- Gdzie tu logika?
- Jak to? Przecież w ten sposób mniej tracę!
25

Dowcip #33104. Kupiec z Kowna mówi do kolegi z Wilna w kategorii: Śmieszny humor bezsensowny, Śmieszne dowcipy o kupcach.

Kowalski mówi do syna Jasia:
- Synu! Czego uczyłem cię wczoraj?
- Uczyłeś mnie tato, jak upijać się z godnością.
- I co zapamiętałeś?
- Nic...
- W takim razie dzisiaj powtórka.
46

Dowcip #33105. Kowalski mówi do syna Jasia w kategorii: Śmieszne kawały o Jasiu, Śmieszne dowcipy o Kowalskim, Śmieszny humor o alkoholu.

Wilk spotyka w lesie Czerwonego Kapturka.
- Gdzie idziesz?
- Do babci.
- A co masz w koszyku?
- Dynamit.
- Po co Ci dynamit?
- Chcę raz na zawsze skończyć tę idiotyczną bajkę.
310

Dowcip #33107. Wilk spotyka w lesie Czerwonego Kapturka. w kategorii: Śmieszne dowcipy o postaciach z bajek, Śmieszny humor o Czerwonym Kapturku.

Blokowisko, niedzielne popołudnie. Mąż do żony posłał znaczące spojrzenie. Żona wzruszając ramionami wskazała małego Jasia.
- Jasiu, dziecko kochane, posłuchaj tatusia i idź do kuchni, popatrz sobie przez okno.
Jasiu posłuchał, ale po chwili krzyczy z kuchni.
- Tato, tato!
- Co, syneczku?
- U Kowalskich też się bzykają, bo Arek w oknie stoi!
14

Dowcip #33108. Blokowisko, niedzielne popołudnie. w kategorii: Dowcipy o Jasiu, Śmieszny humor o rodzicach, Śmieszne dowcipy o sąsiadach, Śmieszne dowcipy o seksie.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Używane motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Zmiana czasu na czas zimowy» Internetowy słownik synonimów» Zagadki dla dzieci do wydruku» Słownik rymów czasowniki» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Stopniowanie przysłówków online» Odmiana wyrazów online» Internetowy słownik antonimów» Hasła do krzyżówek» Opiekunka do dziecka» Wyliczanki dla dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost