Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o Czerwonym Kapturku


Czerwony Kapturek wybrał się z koszyczkiem do babci, tyle że zamiast czerwonego kapturka założył niebieski. Nagle wilk zastąpił mu drogę:
- Zjem cię Czerwony Kapturku!
- Nie możesz mnie zjeść, bo ja nie jestem Czerwony Kapturem, tylko Niebieski.
Wilk puścił go wolno. I tak cała historia powtarzała się przez tydzień i za każdym razem Czerwony Kapturek miał inny kolor kapturka niż czerwony. Aż pewnego razu idzie Czerwony Kapturek w różowym kapturku, spotyka wilka:
- Zjem cię Czerwony Kapturku!
- Nie możesz mnie zjeść, bo ja nie jestem Czerwony Kapturek tylko Różowy.
- Mam to gdzieś nic nie jadłem od tygodnia. I wilk zjadł kapturka.
Jaki z tego morał?
Żaden kapturek nie daje sto procent zabezpieczenia.
1019

Dowcip #5244. Czerwony Kapturek wybrał się z koszyczkiem do babci w kategorii: „Śmieszne kawały o Czerwonym Kapturku”.

Wilk układa się wygodnie do snu i zaczyna liczyć:
- Jeden Czerwony Kapturek, drugi Czerwony Kapturek, trzeci Czerwony Kapturek, ... Dwudziesty Czerwony Kapturek, dwudziesty pierwszy Czerwony Kapturek, ... setny Czerwony Kapturek... O kurczę! Jak ja mogę spokojnie zasnąć, skoro widziałem na własne oczy tyle Czerwonych Kapturków na raz?
2519

Dowcip #13659. Wilk układa się wygodnie do snu i zaczyna liczyć w kategorii: „Śmieszne kawały o Czerwonym Kapturku”.

Golusieńka, jak ją pan Bóg stworzył, Czerwony Kapturek leży sobie pod drzewem. Przechodzi Wilk i pyta:
- A nie boisz się, że ktoś zrobi Ci jakąś wielką krzywdę, aż będziesz wyła z bólu?
- A ja właśnie na to czekam ... - przeciągnęła się lubieżnie Kapturek.
- Ok. - powiedział Wilk i złamał jej nogę.
2140

Dowcip #28577. Golusieńka, jak ją pan Bóg stworzył w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Czerwonym Kapturku”.

Czerwony Kapturek jechał do babci na rowerku. Złapał ją wilk, zabrał rowerek, a że był za ciężki, wkurzył się i połamał go. Zobaczył to niedźwiedź, złapał wilka, kazał pospawać rowerek i oddać Kapturkowi. Następnego dnia, Czerwony Kapturek odwiedza babcię ze smakołykami. Wchodzi, stawia koszyczek i pyta:
- Babciu, czemu masz takie duże uszy?
- Żeby, Cię lepiej słyszeć!
- A czemu masz takie wielkie ręce?
- Żeby móc cię przytulić mocno...
- Babciu, a czemu masz takie czerwone oczy?
- Od spawania, Dziewucho... Od tego spawania...
2847

Dowcip #33931. Czerwony Kapturek jechał do babci na rowerku. w kategorii: „Humor o Czerwonym Kapturku”.

Babcia Czerwonego Kapturka siedzi sobie spokojnie w swoim domku i nagle słyszy, że ktoś puka do drzwi.
- Kto to może być? - myśli sobie - Przecież Czerwony Kapturek już dzisiaj mnie odwiedził. Muszę to sprawdzić!
Podchodzi do drzwi i spogląda przez dziurkę od klucza.. Patrzy, patrzy, a tam wyprężony ”czerwony kapturek” pana gajowego.
2011

Dowcip #32844. Babcia Czerwonego Kapturka siedzi sobie spokojnie w swoim domku i w kategorii: „Śmieszny humor o Czerwonym Kapturku”.

Czerwony Kapturek idzie przez las. Spotyka wilka. Wilk chcę ją zjeść. Czerwony Kapturek patrzy i widzi krasnoludków.
Jeden z nich mówi:
- Pomożemy jej?
- Nie, bo jest z innej bajki.
1826

Dowcip #4261. Czerwony Kapturek idzie przez las. Spotyka wilka. Wilk chcę ją zjeść. w kategorii: „Humor o Czerwonym Kapturku”.

Zaczaił się wilk na Czerwonego Kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła, wilk rzucił się na nią i ją zgwałcił. Spodobało mu się, więc zgwałcił ją jeszcze raz, i jeszcze raz.
Po kilku następnych razach pada wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta:
- Wilku, masz Ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na AIDS?
- Pewnie, że mam!
- No to możesz je podrzeć.
527

Dowcip #83. Zaczaił się wilk na Czerwonego Kapturka. w kategorii: „Humor o Czerwonym Kapturku”.

- Witaj Czerwony Kapturku. - mówi wilk. - Pierożków Ci z babcią przyniosłem.
- Oj dziękuję, jakie pyszne! A z czym one są?
- Przecież powiedziałem, że z babcią.
1147

Dowcip #26108. - Witaj Czerwony Kapturku. - mówi wilk. w kategorii: „Śmieszne kawały o Czerwonym Kapturku”.

Idzie Czerwony Kapturek przez las. Nagle zza krzaka wyskakuje wilk.
- Mam Cię Czerwony Kapturku. Teraz będę Cię całował tam, gdzie Cię jeszcze nikt nie całował!
-Taa... Chyba w koszyczek.
Bogdan wyciągnął nóż i dziabnął ją kilka razy.
-Nie. W kostnicy...
4115

Dowcip #32112. Idzie Czerwony Kapturek przez las. Nagle zza krzaka wyskakuje wilk. w kategorii: „Śmieszne kawały o Czerwonym Kapturku”.

Wymachując radośnie koszyczkiem wyskoczyła z lasu, prosto na kwiecistą łąkę, gdzie pasła się rogacizna.
- Cześć, krówko! - zawołała wesoło Czerwony Kapturek do zwierzęcia.
I podbiegła bliżej powiewając swoimi soczyście czerwonymi ciuszkami. Ale to nie była krówka ...
2212

Dowcip #28186. Wymachując radośnie koszyczkiem wyskoczyła z lasu w kategorii: „Śmieszne żarty o Czerwonym Kapturku”.

Żarty o Czerwonym KapturkuHumor o Czerwonym KapturkuŚmieszne kawały o Czerwonym KapturkuŚmieszne dowcipy o Czerwonym KapturkuDowcipy o Czerwonym KapturkuKawały o Czerwonym KapturkuŚmieszne żarty o Czerwonym KapturkuŚmieszny humor o Czerwonym Kapturku




Przydatne zasoby» Wyliczanki do pokazywania» Słownik znaczeń» Słownik rymów do słów» Anonse motoryzacyjne» Zagadki edukacyjne dla dzieci do druku» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Odmiana imion przez przypadki» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Kiedy następna zmiana czasu» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Opiekunki do dziecka» Leksykon krzyżówkowy» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost