Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Rozmawia dwóch mężczyzn

Rozmawia dwóch mężczyzn:
- Żona ma do mnie pretensje. Po pierwsze, że jej nie słucham?
- A po drugie?
- A coś tam jeszcze gadała.
629

Dowcip #31396. Rozmawia dwóch mężczyzn w kategorii: Żarty o mężu i żonie, Humor o mężu, Śmieszne kawały o żonie, Dowcipy o relacjach międzyludzkich.

Siedzi facet na ulicy obok kosza z pestkami z jabłek. Podchodzi policjant i pyta:
- Co tam masz?
- Sprzedaję pestki z jabłek.
- A do czego służą?
- Po zjedzeniu jednej człowiek staje się mądrzejszy.
- A po ile je sprzedajesz?
- Piętnaście złotych za sztukę.
- Daj mi jedną.
Policjant zjadł pestkę, pomyślał i mówi:
- Poczekaj chwilę! Za piętnaście złotych mogłem kupić kilka kilo jabłek i mieć z nich mnóstwo pestek zamiast jednej!
- Widzi Pan? Już poskutkowało.
- Rzeczywiście. Daj jeszcze dwie.
140

Dowcip #31397. Siedzi facet na ulicy obok kosza z pestkami z jabłek. w kategorii: Żarty o policjantach, Śmieszny humor o jabłkach, Dowcipy o mądrości.

Idzie sobie facet ulicą, a tu kordon pogrzebowy, żałobnicy zawodzą i szlochają. Niby wszystko w porządku, tylko jakoś tak dziwnie trumnę krzywo niosą. Więc pyta pierwszego żałobnika z rzędu, kto zmarł. Ten na to:
- Teściowa, biedaczka...
- Tak? A czemu tak krzywo tą trumnę niesiecie?
- A bo jak prosto niesiemy, to strasznie chrapie.
922

Dowcip #31398. Idzie sobie facet ulicą, a tu kordon pogrzebowy w kategorii: Humor o teściowej, Śmieszne kawały o pogrzebie, Dowcipy o trumnie, Śmieszne kawały o chrapaniu.

Rozmawia dwóch kolegów:
- Stary, ale wtopa! - mówi jeden.
- Co się stało?
- Po nocy poślubnej z moją żoną położyłem jej na poduszce dwie stówki.
- No coś Ty? I co ona na to?
- Oddała mi pięć dych.
615

Dowcip #31399. Rozmawia dwóch kolegów w kategorii: Śmieszny humor o mężu i żonie, Dowcipy o pieniądzach, Śmieszny humor o żonie, Humor o seksie, Śmieszne żarty o nocy poślubnej, Kawały o relacjach międzyludzkich.

Jasiu zawsze przeklinał i rzucał niedwuznaczne uwagi wszystkim wokoło. Za karę miał napisać wypracowanie, w którym nie będzie niczego niestosownego. Pani prosi, by głośno je przeczytał. Jaś czyta:
- Choć była zima, niebo było bezchmurne. Przez gąszcz drzew przebijało się słońce.
- Bardzo ładnie Jasiu. Czytaj dalej. - chwali go pani.
- W środku lasu, tam gdzie było jezioro, powstało błyszczące w słońcu lodowisko.
- Brawo Jasiu, wiedziałam, że potrafisz.- cieszy się pani - Czytaj dalej.
- Na powstałym lodowisku w blasku słońca bzykały się dwa wilki.
- Oj Jasiu, niedobrze!
- Pewnie, że niedobrze, bo im się łapy ślizgały!
07

Dowcip #31400. Jasiu zawsze przeklinał i rzucał niedwuznaczne uwagi wszystkim wokoło. w kategorii: Śmieszne kawały o Jasiu, Dowcipy szkolne, Śmieszne kawały o wypracowaniach.

Przychodzi facet do lekarza i skarży się, że ma czerwonego penisa. Lekarz pyta:
- Uprawia pan seks?
- Tak. Z żoną mniej więcej trzy razy dziennie. - odpowiada facet.
- Trzy razy dziennie, no to...
- Ale panie doktorze! - przerywa mu pacjent - Ale oprócz tego mam jeszcze pięć kochanek!
- Pięć kochanek? - dziwi się lekarz. - A jak często Pan z nimi współżyje?
- Codziennie po dwa razy! - odpowiada pacjent
- No panie kochany! Po takiej ilości stosunków penis ma prawo być czerwony!
- Panie doktorze! Kamień spadł mi z serca! A już myślałem, że to od masturbacji!
215

Dowcip #31401. Przychodzi facet do lekarza i skarży się, że ma czerwonego penisa. w kategorii: Dowcipy o kochankach, Śmieszne humor przychodzi facet do lekarza, Humor o seksie, Dowcipy o męskim przyrodzeniu.

Pułk francuskiego wojska odbywa manewry. Będzie przeprawiał się przez rzekę. Generał wysyła zwiadowcę, a ten po powrocie melduje:
- Samoloty przelecą, czołgi przejadą, tylko muszą zamknąć włazy.
- A piechota? - dopytuje generał.
- Piechota nie przejdzie - melduje posłusznie zwiadowca - Przy brzegu stoi duży pies i warczy.
210

Dowcip #31403. Pułk francuskiego wojska odbywa manewry. w kategorii: Śmieszny humor o wojsku, Żarty o psie, Śmieszne żarty o wojnie.

Pewien bezrobotny inżynier nie mogąc od dłuższego czasu znaleźć zatrudnienia postanowił zmienić fach i założyć własną klinikę. Na budynku wywiesił szyld z napisem ”Wyleczymy Twoją dolegliwość za pięćset złotych. W przeciwnym wypadku damy Ci tysiąc złotych”. Przechodzący obok lekarz postanowił to wykorzystać i trochę zarobić.
- Dzień dobry, nie wiem co się stało, straciłem smak?
- Siostro, proszę przynieść pudełko numer dwadzieścia, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi.
- Dobrze. Proszę otworzyć usta?
- Fuj, przecież to benzyna!
- Gratulacje, odzyskał pan smak, płaci pan pięćset złotych.
Wściekły lekarz zapłacił. Po kilku dniach wrócił do kliniki:
- Dzień dobry, straciłem pamięć, pomóżcie mi ją odzyskać?
- Siostro, proszę przynieść pudełko dwadzieścia, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi.
- Dobrze, już podaję.
- Ale przecież tam jest benzyna!
- Gratuluję, odzyskał pan pamięć, pięćset złotych poproszę.
Jeszcze bardziej zdenerwowany lekarz zapłacił, jednak po kilku kolejnych dniach ponownie postanowił się odgryźć:
- Dzień dobry, straciłem wzrok, proszę mi pomóc.
- Przykro mi, nie mamy na to lekarstwa. Proszę, tu jest pana tysiąc złotych.
- Ale tu jest tylko pięćset.
- Gratuluję, odzyskał pan wzrok, należy się pięćset złotych.
120

Dowcip #31404. Pewien bezrobotny inżynier nie mogąc od dłuższego czasu znaleźć w kategorii: Śmieszne kawały o lekarzach, Kawały o chorobach, Żarty o inżynierach.

Przychodzi o lasce, lekko chwiejnym i dygoczącym krokiem facet do salonu samochodowego i pyta:
- Ile ko-kosztuje ten sa-samochód?
- Sto tysięcy. - odpowiada sprzedawca.
- A ta-tamten?
- Pięćset tysięcy.
- No do-dobrze. A te-ten w ro-rogu?
- Trzy miliony.
- To-to ja go po-poprosze.
Lekko zdziwiony sprzedawca, pyta nieśmiało:
- Ale czy na pewno stać pana na niego?
-Pro-prosze sobie wyobrazić, że wy-wygrałem ku-kumula-lację w Totolotka.
- Panie!!! Jak ja bym wygrał kumulację w Lotto, to bym dostał zawału!
- No a ja dostałem wy-wylewu.
717

Dowcip #31405. Przychodzi o lasce w kategorii: Żarty o mężczyznach, Żarty o samochodach, Kawały o Totolotku.

Jakiego batonika nie lubi pedofil.
- Pawełka z adwokatem.
852

Dowcip #31406. Jakiego batonika nie lubi pedofil. w kategorii: Śmieszne zagadki, Żarty o pedofilach.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia wynajmu mieszkania» Używane motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Praca dla opiekunów seniora» Stopniowanie przymiotników» Wyliczanki dla starszych dzieci» Zmiana czasu na czas zimowy» Słownik rymów online» Translator Alfabetu Morse'a» Zagadki edukacyjne dla dzieci» Internetowy słownik synonimów» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Internetowy słownik antonimów» Rozwiązania krzyżówkowe
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost