Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Pułk francuskiego wojska odbywa manewry.

Pułk francuskiego wojska odbywa manewry. Będzie przeprawiał się przez rzekę. Generał wysyła zwiadowcę, a ten po powrocie melduje:
- Samoloty przelecą, czołgi przejadą, tylko muszą zamknąć włazy.
- A piechota? - dopytuje generał.
- Piechota nie przejdzie - melduje posłusznie zwiadowca - Przy brzegu stoi duży pies i warczy.
29

Dowcip #31403. Pułk francuskiego wojska odbywa manewry. w kategorii: Śmieszny humor o wojsku, Żarty o psie, Śmieszne żarty o wojnie.

Pewien bezrobotny inżynier nie mogąc od dłuższego czasu znaleźć zatrudnienia postanowił zmienić fach i założyć własną klinikę. Na budynku wywiesił szyld z napisem ”Wyleczymy Twoją dolegliwość za pięćset złotych. W przeciwnym wypadku damy Ci tysiąc złotych”. Przechodzący obok lekarz postanowił to wykorzystać i trochę zarobić.
- Dzień dobry, nie wiem co się stało, straciłem smak?
- Siostro, proszę przynieść pudełko numer dwadzieścia, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi.
- Dobrze. Proszę otworzyć usta?
- Fuj, przecież to benzyna!
- Gratulacje, odzyskał pan smak, płaci pan pięćset złotych.
Wściekły lekarz zapłacił. Po kilku dniach wrócił do kliniki:
- Dzień dobry, straciłem pamięć, pomóżcie mi ją odzyskać?
- Siostro, proszę przynieść pudełko dwadzieścia, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi.
- Dobrze, już podaję.
- Ale przecież tam jest benzyna!
- Gratuluję, odzyskał pan pamięć, pięćset złotych poproszę.
Jeszcze bardziej zdenerwowany lekarz zapłacił, jednak po kilku kolejnych dniach ponownie postanowił się odgryźć:
- Dzień dobry, straciłem wzrok, proszę mi pomóc.
- Przykro mi, nie mamy na to lekarstwa. Proszę, tu jest pana tysiąc złotych.
- Ale tu jest tylko pięćset.
- Gratuluję, odzyskał pan wzrok, należy się pięćset złotych.
120

Dowcip #31404. Pewien bezrobotny inżynier nie mogąc od dłuższego czasu znaleźć w kategorii: Śmieszne kawały o lekarzach, Kawały o chorobach, Żarty o inżynierach.

Przychodzi o lasce, lekko chwiejnym i dygoczącym krokiem facet do salonu samochodowego i pyta:
- Ile ko-kosztuje ten sa-samochód?
- Sto tysięcy. - odpowiada sprzedawca.
- A ta-tamten?
- Pięćset tysięcy.
- No do-dobrze. A te-ten w ro-rogu?
- Trzy miliony.
- To-to ja go po-poprosze.
Lekko zdziwiony sprzedawca, pyta nieśmiało:
- Ale czy na pewno stać pana na niego?
-Pro-prosze sobie wyobrazić, że wy-wygrałem ku-kumula-lację w Totolotka.
- Panie!!! Jak ja bym wygrał kumulację w Lotto, to bym dostał zawału!
- No a ja dostałem wy-wylewu.
717

Dowcip #31405. Przychodzi o lasce w kategorii: Żarty o mężczyznach, Żarty o samochodach, Kawały o Totolotku.

Jakiego batonika nie lubi pedofil.
- Pawełka z adwokatem.
850

Dowcip #31406. Jakiego batonika nie lubi pedofil. w kategorii: Śmieszne zagadki, Żarty o pedofilach.

Jak się nazywa zastępczyni szefa?
- Podszewka.
116

Dowcip #31407. Jak się nazywa zastępczyni szefa? w kategorii: Śmieszne dowcipy zagadki, Kawały z grą słów.

Co śmierdzi jednocześnie kałem, sikami i spoconymi stopami?
- Zwinięte rajstopy.
318

Dowcip #31408. Co śmierdzi jednocześnie kałem, sikami i spoconymi stopami? w kategorii: Śmieszne zagadki, Obrzydliwe dowcipy.

Siedzi małżeństwo w restauracji. Podchodzi do nich elegancka laska i całuje męża mówiąc:
- No cześć!
Żona ze zdziwieniem:
- O co chodzi? Kto to był?
Mąż na to:
- Jak kto? Kochanka!
Żona zdenerwowana:
- Oż Ty! Składam pozew o rozwód. Nie chcę Cię znać!
- Spoko, spoko. - mówi mąż - Przemyśl to bo skończą się wycieczki na Majorkę, złoto, srebro, brylanty, samochody.
Żona zamilkła i dalej konsumuje. Za pięć minut wchodzi do restauracji znajomy z niezłą laską. Żona mówi:
- Zobacz, Waldek przyszedł z jakąś nieznajomą kobietą. Kto to?
- No jak kto? Kochanka.
A na to żona:
-Eee, nasza ładniejsza!
09

Dowcip #31409. Siedzi małżeństwo w restauracji. w kategorii: Kawały o kochankach, Kawały o mężu i żonie, Śmieszne dowcipy o mężu, Żarty o żonie.

Jak wygląda studencka jajecznica:
- Podchodzi student do lodówki, otwiera ją, drapie się po jajkach i ją zamyka.
115

Dowcip #31410. Jak wygląda studencka jajecznica w kategorii: Dowcipy o jedzeniu, Żarty o studentach, Śmieszne żarty zagadki.

Syn piłkarza wraca z zakończenia roku i mówi:
- Tato, mój kontrakt z czwartą klasą został przedłużony o rok.
319

Dowcip #31411. Syn piłkarza wraca z zakończenia roku i mówi w kategorii: Kawały o uczniach, Śmieszne dowcipy szkolne, Żarty o szkole.

Gość z firmy produkującej wazelinę robił ankietę przez telefon. Dzwoni więc do ludzi i zadaje im różne pytania. Raz dodzwonił się do jakiejś babki i pyta:
- Do czego w domu wykorzystuje Pani wazelinę?
- Och, do wielu rzeczy... - odpowiada kobieta - Na przykład do skaleczeń, suchej skóry, spierzchniętych warg i seksu.
Przez moment na łączach zapanowała cisza, po czym ankieter dodał:
- Uhm, w jaki sposób wykorzystuje ją Pani do seksu, jeśli mógłbym wiedzieć?
- To proste. - mówi kobieta - Smarujemy nią klamkę, żeby dzieci do sypialni nie właziły.
016

Dowcip #31412. Gość z firmy produkującej wazelinę robił ankietę przez telefon. w kategorii: Śmieszne żarty erotyczne, Śmieszne dowcipy o ankieterach, Śmieszne dowcipy o wazelinie.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Odmiana imion żeńskich przez przypadki» Oferty pracy na cały etat dla opiekunek do dzieci» Zmiana czasu» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Słownik definicji i haseł» Alfabet Morse'a OnLine» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Odpowiedzi do krzyżówek» Stopniowanie przysłówków online» Zagadki z odpowiedziami do wydruku dla dzieci» Internetowy słownik rymów do czasowników» Śmieszne wyliczanki » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost