Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o wypracowaniach


Nauczycielka oddaje Jasiowi zeszyt z wypracowaniem domowym i mówi:
- Same błędy! Znów niedostateczny!
Jasio mruczy pod nosem:
- Biedny tato.
1930

Dowcip #29179. Nauczycielka oddaje Jasiowi zeszyt z wypracowaniem domowym i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o wypracowaniach”.

Jasio Czyta wypracowanie domowe:
- Moja mama mię kocha.
Nauczyciel go poprawia:
- Mnie!
Na To Jasio:
- Ooo, będę to musiał powiedzieć, tacie.
623

Dowcip #21716. Jasio Czyta wypracowanie domowe w kategorii: „Kawały o wypracowaniach”.

Rozmawiają dwaj więźniowie:
- Jak wpadłeś?
- Przez drobiazg. Synek napisał wypracowanie na temat: ”Co robi mój tata”.
1327

Dowcip #14706. Rozmawiają dwaj więźniowie w kategorii: „Dowcipy o wypracowaniach”.

Wchodzi pułkownik i widzi majora pochylonego nad papierzyskami.
- Co piszecie majorze?
- Dysertację?- odpowiada zrywając się z krzesła major.
- Aha! Interesujące. A na jaki temat?
- Obieg wody w pisuarze.
- Jakoś tak mało ciekawie brzmi.
- A jak pan pułkownik by zaproponował?
- Na przykład? Możliwości transportu dwu wodorotlenku w naczyniach o powierzchni słabo perforowanej?
- Świetny tytuł panie pułkowniku! - krzyczy uradowany major.
- Tak zatytułuję tę rozprawę. Dziękuję za radę.
Po wyjściu pułkownika major biegnie na piętro niżej do swojego przyjaciela kapitana, żeby pochwalić się nowymi ustaleniami i zastaje go też coś piszącego.
- Cześć co piszesz? pyta.
- Dysertację.
- Ooo! Na jaki temat?
- Możliwość zastąpienia instrumentów muzycznych w kościele garnizonowym walorami głosowymi duchowieństwa.
- Widzę, że odwiedził cię pułkownik?- domyśla się major.
- Tak, poradził mi zmienić tytuł mojej rozprawy naukowej.
- A jak ten tytuł brzmiał wcześniej?
- Po cholerę kapelanowi akordeon.
312

Dowcip #15295. Wchodzi pułkownik i widzi majora pochylonego nad papierzyskami. w kategorii: „Śmieszny humor o wypracowaniach”.

Pani w szkole kazała napisać wypracowanie. Jasio wraca do domu i mówi do mamy:
- Mamo mam napisać wypracowanie!
- Nie przeszkadzaj, nie widzisz, że robię kluski śląskie?
No to Jaś poszedł do taty:
- Tato mam napisać wypracowanie!
- Nie widzisz oglądam mecz?
Biedny Jaś poszedł do brata:
- Mam napisać wypracowanie!
- Mniej niż zero! Mniej niż zero. - śpiewał brat.
Jaś poszedł do siostry:
- Mam napisać wypracowanie!
- Mam samochód, podwieźć Cię?
Na następny dzień pani w szkole prosi Jasia aby przeczytał swoje wypracowanie.
- Nie przeszkadzaj! Nie widzisz, że robię kluski śląskie!
-Jasiu nie żartuj sobie!
- Oglądam mecz!
- Wiesz co możesz dostać za takie zachowanie!?
- Mniej niż zero!
- Za chwilę pójdziemy do dyrektora!
- Mam samochód, powieźć Cię?
1526

Dowcip #32161. Pani w szkole kazała napisać wypracowanie. w kategorii: „Kawały o wypracowaniach”.

Wraca Jasio ze szkoły i mówi:
- Tato, oszczędziłem ci trochę pieniędzy.
- To świetnie! A w jaki sposób?
- Wczoraj powiedziałeś, że jeśli dobrze napiszę wypracowanie to dasz mi na bilet do kina.
719

Dowcip #25850. Wraca Jasio ze szkoły i mówi w kategorii: „Żarty o wypracowaniach”.

- Mama bardzo mię kocha - czyta wypracowanie Jaś.
- Nie ”mię” tylko ”mnie” - poprawia go nauczycielka.
- Coś takiego - oburza się Jaś. - Muszę powiedzieć o tym tacie.
104

Dowcip #12602. - Mama bardzo mię kocha - czyta wypracowanie Jaś. w kategorii: „Kawały o wypracowaniach”.

Dzieci w szkole miały napisać opowiadanie z morałem.
Jasiu o dziwo zrobił zadanie, więc pani go wybrała.
”A więc części ciała okrutnie się pokłóciły, bo kto ma rządzić?
- My powinnyśmy być władcą, bo to my wszędzie chodzimy! - Mówiły nogi.
- A my wszystko widzimy! - odpowiadały oczy.
- My wszystko podnosimy! - Protestowały ręce.
- To przecież ja wami władam! - Nie mógł nie odezwać się mózg.
Nagle odezwał się tyłek. - Wszyscy w śmiech.
- Skoro tak, to protest. - Powiedział tyłek i przestał cokolwiek robić.
Po jakimś czasie: nogi i ręce się powykręcały, oczy zrobiły się sine, a mózg przestał myśleć. Więc szefem został tyłek.”
Pani myśląc, że w tym opowiadaniu chodzi oto, że nie można nikogo wykluczać, nawet gdy ten ktoś zdaje się być nie zbyt ”fajny” pyta Jasia o morał.
A Jasiu odpowiada:
- Szefem może zostać tylko ten co gówno robi.
531

Dowcip #24518. Dzieci w szkole miały napisać opowiadanie z morałem. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wypracowaniach”.

Pani zadała prace domową, żeby dzieci napisały opowiadanie ze słowem ”Prawdopodobnie”. Na drugi dzień pani mówi do Jasia:
- Przeczytaj swoje opowiadanie.
- ”Do mojej siostry przyszedł kolega. Poszli do pokoju. Razem usiedli koło fortepianu, widziałem przez dziurkę od klucza. Zdjęli spodnie i majtki. Moją siostrę położył na fortepianie i prawdopodobnie nasrali do fortepianu”.
919

Dowcip #25545. Pani zadała prace domową w kategorii: „Dowcipy o wypracowaniach”.

Na lekcji polskiego pani nauczycielka zadała dzieciom aby napisały kilka słów o zimie.
- Teraz przeczytajcie co napisaliście. - powiedziała nauczycielka.
Jasiu się zgłasza.
- Pada śnieg, ptaki już dawno odleciały do ciepłych krajów, woda zamarzła w jeziorze, a na lodzie wilki się pieprzą.
- Jasiu źle!
- Pewnie, że źle, bo im się łapy ślizgają!
326

Dowcip #22113. Na lekcji polskiego pani nauczycielka zadała dzieciom aby napisały w kategorii: „Dowcipy o wypracowaniach”.

Dowcipy o wypracowaniachKawały o wypracowaniachŚmieszne kawały o wypracowaniachŻarty o wypracowaniachŚmieszne dowcipy o wypracowaniachHumor o wypracowaniachŚmieszny humor o wypracowaniachŚmieszne żarty o wypracowaniach




Przydatne zasoby» Deklinacja rzeczowników» Wyszukiwarka haseł» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Oferty pracy dla opiekunki» Słownik rymów do przymiotników» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Zmiana czasu na czas zimowy» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Anonse motoryzacyjne» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Zagadki dla dzieci do wydruku» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Słownik znaczeń wyrazów i definicji » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost