
Dowcipy przychodzi facet do lekarza
Przychodzi facet do lekarza.
Lekarz pyta:
- Co panu dolega?
- Ej, to ja - baba tylko się tak przebrałam.
Lekarz pyta:
- Co panu dolega?
- Ej, to ja - baba tylko się tak przebrałam.
1611
Dowcip #11735. Przychodzi facet do lekarza. w kategorii: „Kawały przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do lekarza. Ten go bada i się pyta:
- Krzywe nogi to Pan ma od małego?
- Nie. Od kolan.
- Krzywe nogi to Pan ma od małego?
- Nie. Od kolan.
1119
Dowcip #27870. Przychodzi facet do lekarza. w kategorii: „Śmieszne żarty przychodzi facet do lekarza”.

Przychodzi facet do przychodni . Stanął w kolejce do rejestracji. Po kilku godzinach kiedy przyszła jego kolej recepcjonistka się pyta do jakiego lekarza chciałby być skierowany.
- Ja poproszę do kogoś od uszu i od oczu.
- Proszę Pana nie ma lekarzy takiej profesji. Do kogo mam Pana skierować?
- Ale ja proszę do takiego od oczu i od uszu!
- Proszę Pana jest albo od oczu okulista albo od uszu laryngolog. Więc do kogo?
- Ale on musi być od oczu i uszu jednocześnie!
- No dobrze, a jakbym takiego znalazła to co by mu Pan powiedział? W czym można Panu pomóc?
- Mam ostatnio taki problem... Co innego słyszę, a co innego widzę..
- Ja poproszę do kogoś od uszu i od oczu.
- Proszę Pana nie ma lekarzy takiej profesji. Do kogo mam Pana skierować?
- Ale ja proszę do takiego od oczu i od uszu!
- Proszę Pana jest albo od oczu okulista albo od uszu laryngolog. Więc do kogo?
- Ale on musi być od oczu i uszu jednocześnie!
- No dobrze, a jakbym takiego znalazła to co by mu Pan powiedział? W czym można Panu pomóc?
- Mam ostatnio taki problem... Co innego słyszę, a co innego widzę..
920
Dowcip #29205. Przychodzi facet do przychodni . Stanął w kolejce do rejestracji. w kategorii: „Śmieszne kawały przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do lekarza ze słuchawkami na uszach. Lekarz pyta:
- Co panu dolega?
A pacjent nic się nie odezwa.
Lekarz pyta drugi raz, a on nadal nic.
W końcu lekarz się zdenerwował i zdjął mu słuchawki, a wtedy pacjent zaczął się dusić i umarł.
Lekarz podnosi słuchawki i zakłada je sobie na uszy. W słuchawkach słychać głos mówiący: wdech, wydech, wdech, wydech ...
- Co panu dolega?
A pacjent nic się nie odezwa.
Lekarz pyta drugi raz, a on nadal nic.
W końcu lekarz się zdenerwował i zdjął mu słuchawki, a wtedy pacjent zaczął się dusić i umarł.
Lekarz podnosi słuchawki i zakłada je sobie na uszy. W słuchawkach słychać głos mówiący: wdech, wydech, wdech, wydech ...
1523
Dowcip #11579. Przychodzi facet do lekarza ze słuchawkami na uszach. w kategorii: „Żarty przychodzi facet do lekarza”.

Przychodzi facet do dentysty.
- Panie doktorze wydaje mi się, że jestem ćmą.
- Rozumiem, moim zdaniem powinien pan pójść raczej do psychiatry.
- No tak, wiem, ale tylko u pana świeciło się światło.
- Panie doktorze wydaje mi się, że jestem ćmą.
- Rozumiem, moim zdaniem powinien pan pójść raczej do psychiatry.
- No tak, wiem, ale tylko u pana świeciło się światło.
517
Dowcip #27867. Przychodzi facet do dentysty. w kategorii: „Śmieszne dowcipy przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do urologa i mówi:
- Panie doktorze, spuchło mi jądro.
- Proszę pokazać.
- Ale niech pan doktor mi obieca, że nie będzie się śmiał.
- Ależ etyka lekarska mi nie pozwala, oczywiście ze nie będę.
Pacjent wyjmuje jedno jądro, wielkości dużego jabłka, a doktor ryczy ze śmiechu.
Pacjent:
- A widzi pan, za to nie pokażę panu tego spuchniętego.
- Panie doktorze, spuchło mi jądro.
- Proszę pokazać.
- Ale niech pan doktor mi obieca, że nie będzie się śmiał.
- Ależ etyka lekarska mi nie pozwala, oczywiście ze nie będę.
Pacjent wyjmuje jedno jądro, wielkości dużego jabłka, a doktor ryczy ze śmiechu.
Pacjent:
- A widzi pan, za to nie pokażę panu tego spuchniętego.
1419
Dowcip #8226. Przychodzi facet do urologa i mówi w kategorii: „Humor przychodzi facet do lekarza”.

Do seksuologa przychodzi facet i zgłasza mu swoje problemy z erekcją. Lekarz każe mu się rozebrać, dokładnie ogląda jego organy, potem wyjmuje z szafki jodynę, smaruje mu jedno jajo na fioletowo, zapisuje coś w karcie pacjenta i kieruje go z nią do lekarza mającego gabinet na drugim końcu przychodni.
Facet wchodzi do drugiego gabinetu daje kartę doktorowi, ten czyta, każe mu się rozebrać, wyciąga z szafki jakiś płyn, maluje mu drugie jajo na zielono, zapisuje też coś w karcie i odsyła gościa z powrotem do pierwszego specjalisty.
Po drodze klient postanowił sprawdzić co mu dolega. Otworzył szarą kopertę, wyciągnął swoją kartę i czyta:
Wpis pierwszy: ” Z okazji Świąt Wielkanocnych, przesyłam panu doktorowi najserdeczniejsze życzenia. Dr Kowalski”.
Drugi wpis: ”Dziękuję za miłe słowa. Panu też życzę dużo wielkanocnej radości. Dr Malinowski”.
Facet wchodzi do drugiego gabinetu daje kartę doktorowi, ten czyta, każe mu się rozebrać, wyciąga z szafki jakiś płyn, maluje mu drugie jajo na zielono, zapisuje też coś w karcie i odsyła gościa z powrotem do pierwszego specjalisty.
Po drodze klient postanowił sprawdzić co mu dolega. Otworzył szarą kopertę, wyciągnął swoją kartę i czyta:
Wpis pierwszy: ” Z okazji Świąt Wielkanocnych, przesyłam panu doktorowi najserdeczniejsze życzenia. Dr Kowalski”.
Drugi wpis: ”Dziękuję za miłe słowa. Panu też życzę dużo wielkanocnej radości. Dr Malinowski”.
919
Dowcip #11736. Do seksuologa przychodzi facet i zgłasza mu swoje problemy z erekcją. w kategorii: „Humor przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi chłop do lekarza z zakrwawionym tasakiem w ręku.
- Czy jest tu moja baba? - pyta.
A lekarz chodu przez okno.
- Czy jest tu moja baba? - pyta.
A lekarz chodu przez okno.
2810
Dowcip #22838. Przychodzi chłop do lekarza z zakrwawionym tasakiem w ręku. w kategorii: „Śmieszne kawały przychodzi facet do lekarza”.

Przychodzi pijak do lekarza.
- Co Panu dolega?
- Wątroba mnie boli.
- A pije Pan?
- Piję, piję, ale to nie pomaga.
- Co Panu dolega?
- Wątroba mnie boli.
- A pije Pan?
- Piję, piję, ale to nie pomaga.
2680
Dowcip #18554. Przychodzi pijak do lekarza. w kategorii: „Humor przychodzi facet do lekarza”.
Pacjent pokazuje lekarzowi zupełnie czarny język:
- Co się stało? - dziwi się lekarz.
- Nieszczęście! Piwo mi się wylało na całkiem jeszcze świeży asfalt.
- Co się stało? - dziwi się lekarz.
- Nieszczęście! Piwo mi się wylało na całkiem jeszcze świeży asfalt.
914
Dowcip #17794. Pacjent pokazuje lekarzowi zupełnie czarny język w kategorii: „Śmieszne kawały przychodzi facet do lekarza”.
