Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Pani w szkole pyta się dzieci jakie mają zwierzątka w domu.

Pani w szkole pyta się dzieci jakie mają zwierzątka w domu.
- Ja mam psa. - mówi Radek
- Ja mam kota. - mówi Kasia
- A ja mam sowę na kółkach. - wykrzykuje Jaś.
Pani paczy się na chłopca i mówi:
- To ja przyjdę zobaczyć tą sowę na kółkach.
Po lekcji pani idzie do Jasia.
- No, pokaż mi tą sowę na kółkach.
Jasio wjeżdża ze swoim dziadkiem na wózku inwalidzkim, a dziadek
- Hu, Huuuuu...
1345

Dowcip #32882. Pani w szkole pyta się dzieci jakie mają zwierzątka w domu. w kategorii: Śmieszne żarty o Jasiu, Dowcipy o dziadku, Kawały o zwierzętach, Humor o inwalidach.

Stary wilk morski opowiada babciom:
- Jak by Wam to wytłumaczyć, co to jest ocean... To tak, jakbyście płynęły, płynęły i nigdzie ani jednego burdelu.
29

Dowcip #32883. Stary wilk morski opowiada babciom w kategorii: Śmieszne kawały o marynarzach, Humor o staruszkach.

Umiera internetoholik, idzie do nieba. U wrót Święty Piotr go pyta:
- Zarejestrowałeś się?
- Nie...
- To jazda z powrotem na Ziemię!
To się nazywa śmierć kliniczna...
816

Dowcip #32884. Umiera internetoholik, idzie do nieba. w kategorii: Dowcipy o Świętym Piotrze, Śmieszne kawały o umieraniu, Humor o internecie.

Pewne małżeństwo wracało z pogrzebu wujka Jerzego, który mieszkał z nimi przez dwadzieścia lat i był tak uprzykrzony, że prawie udało mu się rozbić ich małżeństwo.
- Jest coś o czym muszę Ci powiedzieć kochanie. - rzekł mąż. - Gdyby nie moja miłość do Ciebie nie wytrzymałbym z Twoim wujkiem ani jednego dnia.
- Z moim wujkiem? - wykrzyknęła żona z odrazą - Myślałam, że on jest Twoim wujkiem.
1119

Dowcip #32886. Pewne małżeństwo wracało z pogrzebu wujka Jerzego w kategorii: Kawały o wujku, Humor o małżeństwie, Śmieszne dowcipy o pogrzebie.

Stany Zjednoczone. Skazaniec ma być stracony na krześle elektrycznym. Już go umocowano, podłączono, do pomieszczenia wchodzi kat i przed zamknięciem drzwi mówi:
- Za chwilkę wracam...
Ale nie ma go piętnaście minut, pół godziny, trzy kwadranse... Po godzinie wychodzi, zmordowany, umorusany, okopcony i mówi:
- Cholera jasna, że też akurat musieli prąd wyłączyć! Dobrze, że miałem zapałki...
814

Dowcip #32887. Stany Zjednoczone. Skazaniec ma być stracony na krześle elektrycznym. w kategorii: Śmieszne dowcipy o więźniach, Śmieszne żarty o więzieniu, Śmieszne żarty o kacie.

Dwie szarytki miały za zadanie pomalować pokoik. Nie chciały pobrudzić habitów, więc zamknęły się na klucz, zdjęły je z siebie i zabrały się do pracy. Nagle pukanie...
- Kto tam? - pytają.
- Ślepiec. - odpowiada męski głos.
Wzruszyły ramionami patrząc na siebie. Co też im ślepiec, a nie będą się ubierały! Otworzyły drzwi i wchodzi facio z obrazem pod pachą i mówi:
- Niezłe cycki. Gdzie mam zawiesić ”Weneckiego Ślepca”?
112

Dowcip #32888. Dwie szarytki miały za zadanie pomalować pokoik. w kategorii: Humor o zakonnicach, Śmieszne dowcipy o remontach, Żarty o obrazach.

Pyta Kowalski Nowaka:
- Co jesteś taki smutny? Słyszałem że zostałeś prawą ręką szefa. Nie cieszysz się?
- Nie, on jest onanistą!
14

Dowcip #32889. Pyta Kowalski Nowaka w kategorii: Śmieszne żarty o Kowalskim, Śmieszne żarty o szefie, Śmieszny humor o onanistach.

Ojciec wiezie syna do przedszkola gdy nagle o mało co nie zderza się z wyjeżdżającym z bocznej uliczki samochodem.
- Dupek! - zakrzyknął tata wychylając się przez okno.
I w tej chwili uświadomił sobie, że nie jest sam. Odwrócił się do syna i mówi:
- Tatuś powiedział bardzo brzydkie słowo. Tatuś był bardzo zdenerwowany na tego pana ale to nie jest żadne usprawiedliwienie, nie wolno tak mówić rozumiesz? To było złe! I nie chciałbym żebyś Ty tak kiedykolwiek mówił. Zrozumiano?
Synek popatrzył na niego przeciągle:
- Za późno, dupku.
27

Dowcip #32890. Ojciec wiezie syna do przedszkola gdy nagle o mało co nie zderza się w kategorii: Śmieszny humor o synu, Śmieszne żarty o tacie.

Wędruje Czukcza tajgą. Wędruje markotny jakiś, poirytowany, aż się zwierzęta dziwują. Nie zwraca uwagi ani na łasice, ani na renifery, na dorodne sobole i na pieśce nawet okiem nie rzuci. Snuje się tak parę dni aż wreszcie któregoś ranka nagle staje naprzeciw niego ogromna, kudłata, rozzłoszczona niedźwiedzica. Głuchy pomruk dobywa się z głębi ogromnego cielska, ślina kapie jej z pyska, a ogromne pazury gotowe są w mgnieniu oka rozszarpać każdego kto się zbliży. Czukcza stoi i uśmiecha się. Nareszcie. Powoli ściąga z pleców strzelbę i odrzuca ją w krzaki. Przez chwilę waży w dłoni swój myśliwski nóż, namyśla się lecz i ten ostrożnie odkłada. Podchodzi coraz bliżej...
- Taaak... Dziesiątki zajęcy i lisów, niezliczone sarny, renifery i łosie, a także parę wilków... Wszystko już było. Ale z Tobą to dopiero będzie zabawa. - mamrocze Czukcza odpinając rozporek.
417

Dowcip #32891. Wędruje Czukcza tajgą. w kategorii: Śmieszne żarty o niedźwiedziu, Śmieszny humor o zwierzętach, Śmieszny humor o seksie, Śmieszne kawały o Czukczach.




Przydatne zasoby» Bezpłatne dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Zmiana czasu» Opiekunka do osoby starszej» Wyliczanki do zabawy» Słownik synonimów języka polskiego» Słownik antonimów języka polskiego» Opisy do krzyżówek» Odmiana przez przypadki» Zagadki z odpowiedziami do wydruku dla dzieci» Rymy do słów» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost