Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Jedzie nowobogacki warszawiak terenówką.

Jedzie nowobogacki warszawiak terenówką. Patrzy, a na słupie siedzi bezdomny. Odpoczywa. Nagle palcami pstryknął i przed nim szklanka wódki się pojawiła. Wypił i dalej siedzi. Facet zatrzymał się i obserwuje. Po jakimś czasie wszystko powtórzyło się. Prztyczek palcami i znów pojawiła się szklaneczka. I tak kilka razy. Facet nie wytrzymał podbiegł do bezdomnego.
- Słuchaj, a jak Ty to robisz?
- Mam dżina i on moje życzenia wykonuje.
- Dżin? Słuchaj, sprzedaj go!
- Ja wiem ... Mi samemu jest potrzebny...
- Sprzedaj! Masz auto, klucze od mojego w domu. Kasa w sejfie na drobne wydatki. Zgadzasz się?
Bezdomny popatrzył, wydostał zza kurtki lampę, oddał i odjechał terenówką. Facet potarł lampę i wyleciał dżin:
- Słucham i podporządkowuję się!!!
- Po pierwsze kupa pieniędzy, po drugie mieszkanie, po trzecie kontrolne pakiety ”Orlenu”, ”Polsatu”...
- Luzik... Luzik...Nie śpiesz się tak, ja mam wąską specjalizację: pięćdziesiątka, setka, sto pięćdziesiątka...
620

Dowcip #32967. Jedzie nowobogacki warszawiak terenówką. w kategorii: Śmieszny humor o Dżinie, Kawały o alkoholu, Śmieszne dowcipy o pijakach, Śmieszne żarty o Warszawiakach, Śmieszne dowcipy o milionerach.

Stara Żydówka po raz pierwszy w życiu poszła do ginekologa, który ją zbadał i kazał się ubrać. Będąc już w drzwiach, odwróciła się i wyszeptała zgorszona:
- Panie doktorze, czy pańska matka wie, czym się pan zajmuje?
121

Dowcip #32968. Stara Żydówka po raz pierwszy w życiu poszła do ginekologa w kategorii: Dowcipy o kobietach, Śmieszne dowcipy o Żydach, Humor o ginekologu.

Para małżeńska, Nowak i żona. Bardzo dobrze im się w życiu układało, konsumpcja również. Ale w końcu nadszedł okres niemożności w pewnych sprawach. Trzeba było podzielić sypialnie, między sypialniami postawić łazienkę. Żona wciąż wyczekuje, nasłuchuje, co tam się u tego Nowaka dzieje. No bo może zajdzie, jak będzie miał kondycję. Aż tu którejś nocy otwierają się drzwi od łazienki, w pięknej koszuli nocnej, w szlafmycy, idzie Nowak. Idzie wolno, wolno... Dochodzi do łóżka, zakręca i wychodzi.
- Co się stało!? - krzyczy żona.
Nie wytrzymał transportu... - odpowiada Nowak.
48

Dowcip #32969. Para małżeńska, Nowak i żona. w kategorii: Kawały o żonie, Śmieszne dowcipy o seksie, Żarty o penisie, Śmieszne żarty o Nowaku.

Chłopek wchodzi do baru, zamawia whisky:
- Ile?
- Trzy dolary.
Wyjmuje z kieszeni trzy dolary. Jeden kładzie na bufet przed sobą, potem idzie w lewy koniec bufetu, tam kładzie drugi, potem idzie w prawy koniec bufetu, tam kładzie trzeci. Barman, delikatnie wkurzony idzie na prawo, na lewo i zabiera pieniądze. Następnego dnia znowu ten sam chłopek przychodzi, znowu szklaneczkę whisky zamawia i znów rozkłada dolary w różne końce bufetu. Barman złości się, lecz za pieniędzmi chodzi. Taki obraz powtarza się dzień za dniem. I ot, pewnego razu chłopek zamawia whisky, stawia przed sobą, grzebie w kieszeni i wyjmuje papierek pięciodolarowy. Barman szybko ten papierek bierze, mściwie uśmiecha się, wyjmuje dwa dolary reszty, idzie w lewy koniec bufetu, tam kładzie jeden dolar, potem idzie w prawy koniec i tam kładzie drugi. Następnie wraca i wrogo patrzy na chłopa. Chłop flegmatycznie wypija whisky, wyjmuje z kieszeni dolara, kładzie go przed sobą:
- Chyba, wezmę jeszcze szklaneczkę.
07

Dowcip #32970. Chłopek wchodzi do baru, zamawia whisky w kategorii: Śmieszne dowcipy o alkoholu, Humor o pieniądzach, Kawały o barmanach, Śmieszne żarty o klientach.

Majster poucza robotników:
- Słuchajcie, jutro przyjeżdża komisja odbiorcza. Cokolwiek by się nie działo, udawajcie, że tak miało być.
Komisja przyjeżdża, zaczyna oglądać budynek, a tu jedna ze ścian się składa. Stojący obok robotnik patrzy na zegarek i mówi:
- No tak, dziesiąta czterdzieści trzy. Wszystko zgodnie z harmonogramem.
19

Dowcip #32971. Majster poucza robotników w kategorii: Śmieszne dowcipy o budowlańcach, Śmieszne żarty o majstrze.

Jedzie blondynka w wełnianej czapce na motorze. Policjant zatrzymuje motor się pyta:
- Czemu pani ma wełnianą czapkę, a nie kask?
- Proszę pana, ja zrobiłam taki eksperyment. Z pięćdziesiątego piętra zrzuciłam wełnianą czapkę i kask. Kask się połamał, a czapka była cała.
113

Dowcip #32972. Jedzie blondynka w wełnianej czapce na motorze. w kategorii: Humor o blondynkach, Kawały o motocyklistach, Śmieszne żarty o policjantach.

Dwóch facetów spotyka się w barowej toalecie. Stojąc przy pisuarze jeden z nich dyskretnie rzuca okiem, żeby sprawdzić, jak natura obdarzyła tego drugiego. Spogląda i oczom nie wierzy! Zagadnięty właściciel niezwykłego okazu odpowiada:
- No, nie zawsze tak było. To przeszczep. Zrobili mi go w klinice przy ulicy Kwiatowej. Kosztował dwa tysiące dolarów, ale, jak widzisz, warto było. Następnego dnia od samego rana facet biegnie pędem na Kwiatową. A po paru tygodniach panowie znowu spotykają się w tej samej knajpie. Facet chwali się:
- Zrobiłem jak mi poradziłeś. Ale stary! Oni Cię okradli! Mój kosztował tylko tysiąc dolarów!
Idą więc do toalety celem wymiany doświadczeń. I tam sprawa się wyjaśnia:
- Nic dziwnego. To mój stary!
113

Dowcip #32973. Dwóch facetów spotyka się w barowej toalecie. w kategorii: Żarty o mężczyznach, Śmieszne żarty o pieniądzach, Śmieszny humor o penisie.

Mąż i żona oglądają reklamę KFC.
- Zjadłabym...
- A nie wolałabyś pizzę? A może MacDonalda?
- Albo do Sfinksa bym poszła, bo tam dobre jedzonko dają...
-Dobrze, ale mam jeden warunek...
- Znowu loda?
- Dwa warunki...
110

Dowcip #32974. Mąż i żona oglądają reklamę KFC. w kategorii: Kawały o jedzeniu, Śmieszne żarty o mężu i żonie, Śmieszny humor o mężu, Dowcipy o żonie, Śmieszne dowcipy o Fellatio.

Facet zatrzymuje się w przydrożnej, acz sprawiającej niezłe wrażenie, knajpie na obiad. Spogląda w kartę i z przerażeniem odkrywa, że może się posilić ”wędzonym świńskim ryjem w sosie z perzu”. Natychmiast wzywa kelnera i w niewyszukanych słowach zgłasza mu swoje zastrzeżenia. Kelner rzuca okiem w menu i woła w kierunku zaplecza:
- Szefie! W drukarni znów zapomnieli przetłumaczyć karty na francuski!
111

Dowcip #32975. Facet zatrzymuje się w przydrożnej, acz sprawiającej niezłe wrażenie w kategorii: Śmieszne żarty o kelnerach, Dowcipy o restauracji i barze, Humor o menu.

Kowalski pyta Nowaka:
- Dlaczego jesteś taki przygnębiony, Stefan?
- A bo pokłóciłem się z teściową i przysięgła mi, że przez miesiąc się do mnie nie odezwie.
- No to co w tym złego? Powinieneś to uczcić i świętować!
- Nie, nie, nie... To było cztery tygodnie temu i dziś jest ostatni dzień...
210

Dowcip #32976. Kowalski pyta Nowaka w kategorii: Śmieszne żarty o teściowej, Śmieszny humor o kłótniach, Dowcipy o Nowaku.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Nowe samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyszukiwarka haseł» Internetowy słownik rymów online» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Oferty pracy dla opiekunki» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Zmiana czasu na czas zimowy» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Stopniowanie przymiotników» Wyliczanki odliczanki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost