Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o motocyklistach


Co oznacza napis WSK na motocyklu?
- Wiejski Sprzęt Kaskaderski.
1823

Dowcip #14863. Co oznacza napis WSK na motocyklu? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o motocyklistach”.

Motocyklista jadący z dużą prędkością zobaczył przed sobą oposa. Starał się jak mógł, żeby go ominąć, ale przy takiej prędkości nic się nie dało zrobić. Uderzony opos przekoziołkował i upadł na asfalt i jak to opos zaczął udawać martwego. Motocyklista, poruszony wyrzutami sumienia, zatrzymał się i wrócił po oposa. Ponieważ wyglądało na to, że opos żyje, zabrał go z drogi i zawiózł do schroniska. Tam umieszczono go w klatce, włożono do niej trochę pożywienia i wodę w miseczce. Rano opos ocknął się. Popatrzył na wodę, popatrzył na jedzenie, popatrzył na pręty klatki przed sobą i mówi:
- Niech to diabli! Zabiłem motocyklistę.
122

Dowcip #24647. Motocyklista jadący z dużą prędkością zobaczył przed sobą oposa. w kategorii: „Żarty o motocyklistach”.

Jadą dwie mrówki na motorach po zarąbistej niemieckiej autostradzie. Nagle jednej coś się stało, a ta druga pyta:
- Co Ci jest?
- Mucha wpadła mi do oka.
3929

Dowcip #27420. Jadą dwie mrówki na motorach po zarąbistej niemieckiej autostradzie. w kategorii: „Śmieszny humor o motocyklistach”.

Do niedźwiadka przyjeżdża zajączek na motorze turystycznym i mówi:
- Niedźwiadku przewieź mnie po lesie, ty tak fajnie prowadzisz.
Na to niedźwiedź:
- No dobra, zając, przewiozę cię, ale pod jednym warunkiem:jak się zlejesz to dostaniesz w mordę!
Zając:
- No bobra.
W końcu ruszyli. Jadą 50 po między drzewami. Niedźwiedź pyta się zająca:
- Zlałeś się?
- Nie.
Jadą 80.
Po chwili pada to samo pytanie:
- Zlałeś się?
- Tak.
Niedźwiedź zatrzymał motor i dał zającowi w mordę.
Na drugi dzień niedźwiedź przyjeżdża do zająca na ścigaczu.
- Zajączku przewieź mnie po lesie bo ty tak fajnie prowadzisz.
- Dobra, ale jak się zlejesz to dostaniesz w mordę.
- No dobra.
W końcu ruszyli. Jadą 80 między drzewami. Zając się pyta:
- No i co zlałeś się?
- Nie.
Jadą 240.
- Zlałeś się? - pyta zając niedźwiedzia.
- Nie.
- Ale za to zrobisz kupę... bo nie dosięgam do hamulców.
1321

Dowcip #29522. Do niedźwiadka przyjeżdża zajączek na motorze turystycznym i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o motocyklistach”.

- Ty już mnie nie kochasz! - wzdycha dziewczyna jadąca z chłopakiem przez las na motorze.
- Ależ kocham cię! Dlaczego tak uważasz?
- Bo zawsze w tym zagajniku psuł ci się motor.
320

Dowcip #12785. - Ty już mnie nie kochasz! w kategorii: „Śmieszne żarty o motocyklistach”.

Pewien mąż kupił sobie nowy motocykl. Od razu po zakupie przez kilka dni przesiadywał w garażu całymi godzinami, rozbierając go na części.
W końcu zdenerwowana żona nie wytrzymała i krzyczy do swojego małżonka:
- Zwariowałeś do reszty!!!? Ile można siedzieć w garażu? Po co rozkręcasz ten motor?
Na to mąż odkrzykuje:
- Nie drzyj się kochanie! Facet, który mi go sprzedał twierdził, że włożył w niego 10 tysięcy!
117

Dowcip #33697. Pewien mąż kupił sobie nowy motocykl. w kategorii: „Humor o motocyklistach”.

Po 20 latach jeżdżenia Harleyem pewien starszy facet doszedł do wniosku, że zobaczył już dostateczny kawał świata i stwierdził, że czas osiąść gdzieś na stałe. Kupił zatem kawałek ziemi w Teksasie, tak daleko od innych ludzi, jak to tylko możliwe. Z listonoszem widział się raz na miesiąc, a po zakupy jeździł raz na dwa miesiące. Poza tym była tylko natura, on oczywiście jego Harley.
Po ok roku takiego życia słyszy stukanie do drzwi. Idzie, otwiera i widzi wielkiego, brodatego tubylca.
- Witaj - mówi tubylec - Jestem John, twój sąsiad, mieszkający jakieś dziesięć mil w tamtym kierunku. Za jakieś dwa dni, wieczorem, urządzam małe przyjęcie. Miałbyś ochotę przyjść?
- Jasne, po roku roku na tym odludziu, stęskniłem się za imprezami.
John pożegnał się i już miał iść, ale odwraca się i mówi:
- Słuchaj, jesteś tu nowy, więc chyba powinienem cię ostrzec, że będziemy tam ostro pili.
- Nie ma problemu, 20 lat jeździłem Harleyem. Myślę, że dam sobie radę z piciem.
John już ma odchodzić, ale jeszcze odwraca się i mówi:
- Powinienem cię też ostrzec, że nie było jeszcze imprezy bez bijatyki.
- Z dwudziestoletnim doświadczeniem jako motocyklista myślę, że dam sobie radę.
John odwraca się i już ma iść, ale przypomina sobie jeszcze coś i mówi:
- Muszę ci też powiedzieć, że te przyjęcia to istna orgia seksu, totalne rżnięcie.
- Widziałem już rzeczy, o których mi się nawet nie śniło. Po 20 latach jeżdżenia Harleyem i roku na tym odludziu jestem więcej niż gotów, zwłaszcza na to. Aha, John, zanim zapomnę. Jak powinienem się ubrać na to przyjęcie?
Na to tubylec odpowiada:
- Ubierz się jak chcesz. I tak będziemy tylko my dwaj...
326

Dowcip #33685. Po 20 latach jeżdżenia Harleyem pewien starszy facet doszedł do w kategorii: „Śmieszne dowcipy o motocyklistach”.

Jedzie blondynka w wełnianej czapce na motorze. Policjant zatrzymuje motor się pyta:
- Czemu pani ma wełnianą czapkę, a nie kask?
- Proszę pana, ja zrobiłam taki eksperyment. Z pięćdziesiątego piętra zrzuciłam wełnianą czapkę i kask. Kask się połamał, a czapka była cała.
113

Dowcip #32972. Jedzie blondynka w wełnianej czapce na motorze. w kategorii: „Żarty o motocyklistach”.

Trzy żonate kobietki rozmawiają na temat swoich facetów. W końcu rozmowa zeszła na to, jacy są w łóżku. Pierwsza mówi:
- Mój mąż jest psychologiem. Zawsze kiedy ma na to ochotę, to zakłada garnitur, przynosi mi do łóżka kwiaty, długo ze mną rozmawia, a później kochamy się całą noc...
Wtedy odzywa się druga:
- Mój mąż jest Harleyowcem. Zanim zaczniemy się kochać, zakłada kask, wsiada na mnie, uderza mnie parę razy po tyłku, a potem prze na mnie całym ciężarem niczym Tarzan. Ale zdążyłam się już przyzwyczaić i też kochamy się całą noc...
Na co trzecia ze smutkiem w głosie:
- Mój mąż pracuje jako poseł. Wieczorem siada na skraju łóżka, zakłada biało-czerwony krawat i opowiada mi jak to cudownie będzie się ze mną kochał całą noc...
315

Dowcip #32455. Trzy żonate kobietki rozmawiają na temat swoich facetów. w kategorii: „Żarty o motocyklistach”.

Kubuś Puchatek kupił sobie nowy motor i pyta prosiaczka czy się z nim przejedzie. Prosiaczek odpowiada, że tak. Jadą sto kilometrów na godzinę i Kubuś pyta się prosiaczka:
- Sikasz w gacie?
- Tak. - odpowiada Prosiaczek.
Jadą dwieście kilometrów na godzinę i Kubuś pyta:
- Sikasz w gacie?
- Tak. - odpowiada Prosiaczek.
Jadą trzysta kilometrów na godzinę i Kubuś pyta się prosiaczka:
- Sikasz w gacie?
- Nie. - odpowiada Prosiaczek.
-To teraz się zesrasz bo nie ma hamulców!
414

Dowcip #31664. Kubuś Puchatek kupił sobie nowy motor i pyta prosiaczka czy się z nim w kategorii: „Żarty o motocyklistach”.

Żarty o motocyklistachŚmieszne żarty o motocyklistachKawały o motocyklistachŚmieszne kawały o motocyklistachŚmieszny humor o motocyklistachDowcipy o motocyklistachŚmieszne dowcipy o motocyklistachHumor o motocyklistach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Darmowe anonse motoryzacyjne» Zmiana czasu» Słownik antonimów i wyrazów przeciwstawnych» Słownik rymów czasowniki» Rozwiązania krzyżówkowe» Wyliczanki rymowanki» Niania» Odmiana imion żeńskich przez przypadki» Słownik synonimów i wyrazów bliskoznacznych» Zagadki edukacyjne dla dzieci do wydruku» Alfabet Morse'a» Stopniowanie przysłówków online» Definicje » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost