Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

- Jasiu, dlaczego twoi rodzice mają pobandażowane głowy?

- Jasiu, dlaczego twoi rodzice mają pobandażowane głowy?
- Bo wybijali sobie z głowy urlop w Grecji.
- A czemu tata ma większy bandaż?
- Bo chciał tam zostać tydzień dużej!
015

Dowcip #22332. - Jasiu, dlaczego twoi rodzice mają pobandażowane głowy? w kategorii: Dowcipy o Jasiu, Kawały o nauczycielce, Śmieszne kawały o rodzeństwie.

Przychodzi szkielet do baru i mówi:
- Poproszę colę i ścierkę do podłogi.
28

Dowcip #22333. Przychodzi szkielet do baru i mówi w kategorii: Kawały o restauracji i barze, Humor o kościele.

Nauczycielskie teksty:
- Ale wy cieniści jesteście!
53

Dowcip #22334. Nauczycielskie teksty w kategorii: Kawały o nauczycielach, Śmieszne kawały o nauczycielce.

Dwaj więźniowie spotykają się w jednej celi. Pierwszy z nich siedzi za kradzież krowy, a drugi za kradzież zegarka.
- Która godzina? - pyta pierwszy.
- Godzina dojenia! - odpowiada drugi.
1714

Dowcip #22335. Dwaj więźniowie spotykają się w jednej celi. w kategorii: Humor o więźniach, Humor o złodziejach, Kawały o krowach, Śmieszne kawały o więzieniu, Śmieszne kawały o zegarku.

- Pani Wiśniewska, czy pani wie, że w nocy na pani polu wylądowali komandosi?
- Kto wylądował?
- No ... Komandosi! Takie co to atakują od tyłu.
- Patrzaj pani, ja ze swoim chłopem już tyle lat żyję i nie wiedziałam, że on komandos.
39

Dowcip #22336. - Pani Wiśniewska, czy pani wie w kategorii: Śmieszne kawały o mężu, Żarty o sąsiadach.

Nauczycielskie teksty:
- Gdy w zimie dzieci będą lepić bałwana, to możesz być dla nich modelem.
410

Dowcip #22337. Nauczycielskie teksty w kategorii: Humor o nauczycielach.

Jaskiniowiec do syna wracającego ze świadectwem szkolnym:
- To, że masz tróje z myślistwa to mogę pojąć, boś jeszcze kurdupel, ale ta pała z historii? Przecież to tylko dwie strony!
326

Dowcip #22338. Jaskiniowiec do syna wracającego ze świadectwem szkolnym w kategorii: Żarty o jaskiniowcach, Żarty historyczne, Śmieszne dowcipy o ocenach szkolnych, Śmieszne żarty o świadectwie.

Któregoś ranka Królik postanowił zrobić coś, czego jeszcze żadne zwierzątko przed nim nie próbowało: obalić władzę. W tym celu skaptował sobie do pomocy dwóch zakapiorów - niedźwiedzia oraz dzika - i poprowadził do rezydencji Lwa. Drzwi leśnego pałacu otworzyły się z hukiem, a Królik wszedł do sali tronowej i hardo zadarłszy łepek zakrzyknął:
- Słuchaj no, Lew! Od dzisiaj ja jestem władcą lasu, kapujesz?
W sali wybuchła wrzawa, dworzanie pękali ze śmiechu mało nie popuszczając w gacie. Lew powoli, z ociąganiem podniósł się z tronu,
podszedł do Królika i ironicznie uśmiechając się rzekł:
- Taaak? A powiedz no mi, malutki, umiesz tak?
I prostując swe ciało na całą wysokość nabrał powietrza, a potem ryknął potężnie aż na drugim końcu lasu pospadały igły z sosen, a mieszkańcy zamarli w przerażeniu. Spojrzał z litością na Królika ...
- No i co, umiesz?
Królik przygładził zmierzwione podmuchem futerko i odparł:
- Nieee, ale umiem tak!
I w mgnieniu oka znalazł się za plecami Lwa, wczepił łapkami w kudłate futro i zrobił to, co króliki potrafią najlepiej ... Zanim ktokolwiek zdążył zareagować już znowu stał przed Lwem i szyderczo spoglądał mu w
twarz. Na sali zapadła głucha cisza.
- Jak już powiedziałem, - przerwał milczenie Królik - od dzisiaj ja jestem nowym królem ...
- Al e... - cichutkim falsecikiem odezwał się Lew - ja mogę być królową, dobra? Mogę?!
412

Dowcip #22339. Któregoś ranka Królik postanowił zrobić coś w kategorii: Kawały o zwierzętach, Śmieszne kawały o seksie, Śmieszne kawały o królikach, Dowcipy o lwie.

Przychodzi baba do lekarza z dzieckiem. Lekarz zbadał dziecko i pyta:
- Czy dziecko przechodziło odrę?
- Ta gdzie, panie, my zza Buga.
26

Dowcip #22340. Przychodzi baba do lekarza z dzieckiem. w kategorii: Żarty o babie, Śmieszne dowcipy o dzieciach, Śmieszne żarty o lekarzach, Żarty przychodzi baba do lekarza, Dowcipy o chorobach.

Mama dała Jasiowi ostatnie sto zł na zakupy i mówi:
- Jasiu kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół!
Jasiek poszedł do sklepu, ale po drodze spodobał mu się misiek za całe sto zł. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:
- Jasiu, coś Ty narobił? Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce. Wchodzi do jej mieszkania, a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
- Kup pan misia!
- Spadaj chłopcze!
- Kup pan misia, bo będę krzyczał.
- Masz sto złotych i się zamknij.
Jasiu dalej do gościa:
- Oddaj misia!
Nie oddam.
- Oddaj, bo będę krzyczał.
Sytuacja powtarza się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy mnóstwo kasy. Wraca do domu z zakupami,kawior, krewetki, szynki i całą furę szmalu jeszcze przytargał. Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowałeś, natychmiast do Księdza idź się wyspowiadać!
Jasiek poszedł do Kościoła, podchodzi do Konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia.
- Daj mi święty spokój, nie mam już kasy!
17

Dowcip #22341. Mama dała Jasiowi ostatnie sto zł na zakupy i mówi w kategorii: Śmieszne kawały o Jasiu, Śmieszne kawały o duchownych, Dowcipy o kochankach, Śmieszne dowcipy o pieniądzach, Humor o sąsiadach, Żarty o spowiedzi.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia wynajmu nieruchomości» Nowe motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Odmiana przez przypadki przymiotników» Zmiana czasu na czas letni» Słownik rymów do imion» Alfabet Morse'a» Stopniowanie przymiotników online» Synonimy» Wyliczanki rymowanki» Oferty pracy na cały etat dla opiekunki do dzieci» Zagadki edukacyjne do wydruku dla dzieci» Słownik pojęć i definicji» Antonimy
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost