Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

W mieście otworzono agencję towarzyską.

W mieście otworzono agencję towarzyską. Dwunastoletni synek, pyta się ojca:
- Tato, a co właściwie robi się w takiej agencji?
Ojciec mocno zakłopotany odpowiada:
- Synku, ogólnie rzecz biorąc można powiedzieć, ze robi się tam człowiekowi dobrze.
Synek jest ciekawy. Raz dostaje od ojca pieniądze na kino, ale zamiast na film biegnie do owej agencji i dzwoni do drzwi. Otwiera mu zdziwiona pani:
- A co ty chłopczyku chciałeś?
- No, chciałem, żeby mi zrobić dobrze, mam nawet pieniądze!
Pani zaprosiła chłopca do środka, następnie zaprowadziła go do
kuchni, ukroiła trzy duże pajdy świeżego chleba, posmarowała masłem i miodem i podała chłopcu.
Chłopiec wpada do domu i krzyczy:
- Mamo, tato, byłem w agencji towarzyskiej.
Ojciec mało nie spadł z krzesła, mamie oczy nas wierzch wyszły.
- I co?! - pytają nieśmiało rodzice.
- Dwie zmogłem, ale trzecia już tylko wylizałem.
520

Dowcip #1114. W mieście otworzono agencję towarzyską. w kategorii: Kawały o synach, Żarty o ojcu, Żarty o burdelu.

Generał pyta szeregowca:
- Masztalski jesteście w wojsku szczęśliwi?
- Tak jest obywatelu generale!
- A co robiliście wcześniej?
- Byłem znacznie szczęśliwszy!
981

Dowcip #1115. Generał pyta szeregowca w kategorii: Śmieszne żarty dla dzieci, Śmieszny humor o Masztalskim, Śmieszne dowcipy o wojsku, Śmieszne kawały o generale.

Siedzą Żydzi w czasie święta i nagle widzą jak jakiś młody Żyd pali papierosa. Rabin:
- O Ty bezbożniku! Sprawie cud! Niech się zwali na Ciebie ten mur, pod którym stoisz!
Na co podniósł się lament, ze chłopak młody, żeby dać mu szanse na naprawę itd. Rabin:
- Masz szczęście! Niech się stanie cud i ten mur, pod którym stoi ten bezbożnik niech się nie zawala!
I stal się cud! Mur się nie zawalił.
919

Dowcip #1116. Siedzą Żydzi w czasie święta i nagle widzą jak jakiś młody Żyd pali w kategorii: Żarty o duchownych, Kawały o Żydach, Humor o papierosach.

Radziecki statek podpływa do afrykańskiego portu. Marynarz rzuca linę cumownicza na brzeg, krzycząc do murzyna stojącego na nabrzeżu:
- Dierzi linu!
Gość najwidoczniej nie rozumie. Rosjanin znów rzuca cumę krzycząc:
- Dierzi linu!
Facet stoi bez ruchu. Rosjanin pyta:
- Gawari pa ruski?
Nic.
- Parlez vous francais?
Cisza.
- Sprechen Sie Deutsch?
Brak odzewu.
- Do you speak English?
- Yes, I do.
- No to dierzi linu!
216

Dowcip #1117. Radziecki statek podpływa do afrykańskiego portu. w kategorii: Śmieszny humor o Murzynach, Śmieszne dowcipy o Rosjanach, Śmieszne kawały o marynarzach.

Wędkarz złowił złotą rybkę. Rybka prosi aby ją wypuści,ł a ona spełni jego jedno życzenie. Po namyśle wędkarz zgadza się i mówi, że chce mieć najnowszy model mercedesa.
- Dobrze.- mówi rybka. A jak chcesz, za gotówkę czy na raty?
- A ty jak chcesz, na oleju czy na masełku?
012

Dowcip #1118. Wędkarz złowił złotą rybkę. w kategorii: Kawały o wędkarzach, Humor o złotej rybce, Kawały o samochodach.

Zadano pytanie kobietom i mężczyznom: Jakiej płci, waszym zdaniem, jest komputer? Kobiety z całą stanowczością stwierdziły, że komputer to osobnik typowo męski, ponieważ:
- Trzeba go zapalić, żeby zwrócić jego uwagę.
- Ma całe mnóstwo wiadomości, ale i tak nic nie wie.
- Ma pomagać rozwiązać problem, ale w prawie połowie przypadków to on sam jest problemem.
- Jak się człowiek na jakiś zdecyduje, to potem się okazuje, że jakby jeszcze trochę poczekał, to mógłby nieć lepszy model.
- Panowie stwierdzili natomiast, że komputer z całą pewnością mógłby być kobietą, gdyż:
- Nikt, poza Stwórcą, nie rozumie ich pokrętnej logiki.
- Język, jakiego używają do komunikacji między sobą, jest niezrozumiały dla pozostałych.
- Nawet małe błędy są zapisywane w pamięci na zawsze.
- Jak tylko się człowiek na jakiś zdecyduje, oddaje potem połowę swojej pensji na komponenty do niego.
215

Dowcip #1119. Zadano pytanie kobietom i mężczyznom w kategorii: Śmieszne dowcipy komputerowe, Śmieszne kawały o kobietach.

- Czy wierzysz w diabła? - pyta Jasia ksiądz na lekcji religii.
- Myślę, że z tym diabłem jest tak, jak ze Świętym Mikołajem. W końcu okaże się, że jest nim mój ojciec.
313

Dowcip #1120. - Czy wierzysz w diabła? - pyta Jasia ksiądz na lekcji religii. w kategorii: Humor o Jasiu, Humor o diable, Śmieszny humor o Świętym Mikołaju, Humor o ojcu.

Bijatyka na ulicy.
- Halo, halo... dawajcie tu szybko! Na ulicy bijatyka!
- Gościu, a czy ty wiesz, że do straży pożarnej dzwonisz?!
- A do kogo mam dzwonić, bije się załoga karetki i radiowozu!
316

Dowcip #1121. Bijatyka na ulicy. w kategorii: Śmieszne kawały o strażakach, Kawały o bójkach.

Był sobie facet, niedorajda życiowa. Żona go robiła w jajo, dzieci nie lubiły, kiepska praca, dwadzieścia lat bez awansu, bez pieniędzy itd. Dla kolegów popychadło. Któregoś razu idzie przez las, patrzy, a na drodze siedzi mała żabka i mówi do niego:
- Znam Cię. Znam Twoje problemy, wiem, że jesteś dobrym człowiekiem, pomogę Ci. Idź do domu i zobacz jak będziesz żył od dzisiaj.
Koleś się popukał w czoło i poszedł do domu. I o dziwo. Żona pięknie ubrana lata wokół niego, dzieci ciągną na spacer. Na drugi dzień w pracy propozycja awansu, kasa się sypnęła, koledzy na okrągło przy nim! Koleś aż nie może uwierzyć i myśli: ”muszę pójść do tej żabki i jej podziękować!” Idzie do lasu, spotyka tą żabkę i mówi:
- Tyle dla mnie zrobiłaś, jestem szczęśliwym człowiekiem, odmieniłaś moje życie! Co mogę dla Ciebie zrobić, może przynajmniej w małym procencie wynagrodzę ci tę uczynność.
Żabka na to:
- Przeleć mnie.
A facet z zażenowaniem:
- Ale jak? Przecież ty taka mała jesteś, jak mam to zrobić?
Żabka:
- Wiesz ... Mam ograniczone możliwości i nie zmienię się w dwudziestoletnią, piękną, dorodną blondynkę z wielkimi cyckami. Szczyt moich możliwości, to gdzieś dwanaście lat. Facet na to:
- Ok, niech będzie dwunastolatka.
Żaba się w mig zmieniła, facet ją przeleciał.
- I taka jest prawda Wysoki Sądzie, a nie to, co opowiada ta gówniara.
414

Dowcip #1122. Był sobie facet, niedorajda życiowa. w kategorii: Śmieszne kawały erotyczne, Śmieszny humor o dziewczynkach, Kawały o sądzie, Śmieszne kawały o żabie.

Jaki jest szczyt bezczelności?
- Zepchnąć teściową ze schodów i spytać dokąd się tak teściowa śpieszy.
212

Dowcip #1123. Jaki jest szczyt bezczelności? w kategorii: Kawały o teściowej, Szczyty żarty, Śmieszne zagadki.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia wynajmu mieszkania» Używane motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Translator Alfabetu Morse'a» Antonim» Zmiana czasu na czas zimowy» Stopniowanie przysłówków online» Synonim» Opiekunki» Internetowy słownik rymów do czasowników» Wyliczanki do klaskania» Odmiana wyrazów online» Zagadki edukacyjne dla dzieci» Rozwiązania krzyżówkowe
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost