Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o wędkarzach


Wędkarz amator złapał złotą rybkę. Rybka:
-Te synek, wypuść mnie to spełnię twoje jedno życzenie.
Wędkarz:
-Tylko jedno? Idź się utop.
Rybka:
- Ale ja jestem małą rybką na razie...
Wędkarz:
- Ok no to chcę by w Czeczeni był już pokój.
Rybka:
- Ej, ale ja jestem małą rybką,mówiłam już.
Wędkarz:
- No to uczyń by moja żona była ładna
Rybka:
- No to masz tu mapę i pokaż mi gdzie jest ta Czeczenia.
210

Dowcip #18680. Wędkarz amator złapał złotą rybkę. w kategorii: „Żarty o wędkarzach”.

Facet znalazł złotą rybkę, powiedziała, że spełni jego życzenie ... Na to facet:
- Chcę mieć penisa do ziemi!
Więc złota rybka ucięła mu nogi.
725

Dowcip #26039. Facet znalazł złotą rybkę, powiedziała, że spełni jego życzenie ... w kategorii: „Humor o wędkarzach”.

Na Rybach:
- I co biorą, Panie Nowak? - Pyta Franek.
- Biorą, biorą. Wczoraj teczkę mi zabrali, a dzisiaj już rower.
412

Dowcip #21429. Na Rybach w kategorii: „Żarty o wędkarzach”.

Po zbadaniu młodego mężczyzny lekarz mówi:
- Powinien pan zażywać więcej ruchu, gimnastyki, pływania...
- Ależ panie doktorze, jestem mistrzem naszego okręgu w wędkarstwie!
- To powinien pan zostać mistrzem Polski!
1623

Dowcip #18676. Po zbadaniu młodego mężczyzny lekarz mówi w kategorii: „Kawały o wędkarzach”.

Dlaczego łowisz na ser i nie na robaki?
- Bo jak ryba złapie to mam na kolację rybę smażoną, a jak nie złapie to jem ser.
1828

Dowcip #21217. Dlaczego łowisz na ser i nie na robaki? w kategorii: „Humor o wędkarzach”.

Zimą koło jeziora przechodzi harcerz. Mija wędkarza łowiącego w przerębli ryby, a po chwili słyszy wołanie:
- Ratunku! Lód pękł! Topię się!
Harcerz sam do siebie:
- Po co krzyczysz?! Medal za ratowanie tonących już mam.
1721

Dowcip #21944. Zimą koło jeziora przechodzi harcerz. w kategorii: „Humor o wędkarzach”.

Był sobie fanatyk wędkowania. Pewnego dnia dowiedział się o fantastycznym wprost miejscu, małym jeziorku w lesie, gdzie ryby o wielkości niesamowitej same wskakują na haczyk. Nie mógł się już doczekać weekendu, zakombinował w pracy, pozamieniał się na dyżury, nastawił budzik na czwartą rano, po długiej podróży odnalazł małe jeziorko w lesie, rozstawił wędki i czekał ... Godzinę ... Drugą godzinę, trzecią... Wreszcie spławik drgnął ... Wędkarz szarpnął i wyciągnął ogromne nadziane na haczyk gówno. Zaklął szpetnie i zauważył, że z tyłu ktoś za nim stoi. Był to miejscowy. Wędkarz z żalem powiedział:
- No patrz pan, taki kawał drogi jechałem, tyle wysiłku, kombinowania i co? Gówno.
Na to gościu:
- A bo wie pan, z tym jeziorkiem związana jest pewna legenda. Otóż niech pan sobie wyobrazi, przed 1 wojną światową żył tu chłopak i piękna dziewczyna, kochali się niesamowicie. Ale wzięli go do wojska. Po jakimś czasie nadeszła wiadomość że on zginął na froncie. I proszę sobie wyobrazić, że ona przyszła tu, nad to jeziorko i z wielkiego żalu się utopiła!
- Niesamowite. - odparł wędkarz.
- Ale to jeszcze nie koniec proszę pana! Otóż po wojnie okazało się, że chłopak przeżył, był tylko ranny. przyjechał tu, dowiedział się o wszystkim, przyszedł tu, w to miejsce na którym pan siedzi i z żalu i wielkiej miłości również się utopił!
- To szokująca historia - powiedział wędkarz - ale co z tym gównem?
- A to nie wiem. Widocznie ktoś nasrał.
1165

Dowcip #24434. Był sobie fanatyk wędkowania. w kategorii: „Śmieszny humor o wędkarzach”.

Kaczyński bardzo chciał, żeby naród go kochał. Poradził się wróżki:
- To bardzo trudne, panie generale, zważywszy na pańską przeszłość i wygląd. No, może gdyby pan umiał chodzić po wodzie jak Jezus ...
Kaczyński zaczął pilnie trenować pod okiem specjalistów i osiągnął znaczne sukcesy. Któregoś dnia wybrał się nad Wisłę i zaczął chodzić po jej falach. Obserwowało go dwóch wędkarzy:
- Patrz, kurde, prezydent, a nawet pływać nie umie ...
1318

Dowcip #10110. Kaczyński bardzo chciał, żeby naród go kochał. w kategorii: „Śmieszny humor o wędkarzach”.

Po co wędkarzowi mydło i ręcznik?
- Żeby mógł się umyć jak gówno złowi.
511

Dowcip #25375. Po co wędkarzowi mydło i ręcznik? w kategorii: „Śmieszne kawały o wędkarzach”.

Wędkarz z żoną siedzą nad brzegiem rzeki i łowią ryby. W pewnej chwili facet wyciąga buta, za chwilę czajnik, zaraz po tym młynek do kawy i telewizor. Żona przestraszona mówi:
- Stary, zostaw to. Tam pewnie ktoś mieszka!
29

Dowcip #22044. Wędkarz z żoną siedzą nad brzegiem rzeki i łowią ryby. w kategorii: „Śmieszne żarty o wędkarzach”.

Humor o wędkarzachŚmieszne dowcipy o wędkarzachŚmieszne żarty o wędkarzachŻarty o wędkarzachKawały o wędkarzachŚmieszne kawały o wędkarzachDowcipy o wędkarzachŚmieszny humor o wędkarzach




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Używane samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik rymów do imion» Wyrazy bliskoznaczne» Stopniowanie przysłówków» Słownik odmiany wyrazów» Wyrazy przeciwstawne» Nianie do dzieci» Wyliczanki do zabawy» Następna zmiana czasu» Słownik do krzyżówek» Tłumacz alfabetu Morse'a» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost