Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Młody pan ksiądz miał wygłosić swoje pierwsze w życiu kazanie.

Młody pan ksiądz miał wygłosić swoje pierwsze w życiu kazanie. A, że trochę się cykał to strzelił sobie kilka kieliszków wódki na odwagę. Ale pan ksiądz jak to klecha trochę z alkoholem przesadził bo pamiętał tylko tyle, że jak wchodził na ambonę to się potknął i przeklął. Na drugi dzień jak już wytrzeźwiał pyta się proboszcza jak mu poszło.
- Czy ja wiem. Parafianie byli zachwyceni, dostałeś burzliwe oklaski. Trzymaj ten kontakt z ludźmi, tylko pamiętaj, aby w kazaniach unikać pewnych rzeczy.
- Jakich?
- Po pierwsze na początku mówi się: ”Niech będzie pochwalony”, a nie ”cholera jasna”, po drugie, Jezusa ukrzyżowali Żydzi, a nie Indianie, po trzecie Kain nie ciągnął kabla, tylko zabił Abla, po czwarte po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy.
1429

Dowcip #763. Młody pan ksiądz miał wygłosić swoje pierwsze w życiu kazanie. w kategorii: Śmieszny humor o alkoholu, Śmieszne żarty o duchownych, Śmieszne kawały religijne.

Do ginekologa przychodzi zakonnica i mówi:
- Panie doktorze coś dziwnego zaobserwowałam u siebie.
Lekarz:
- Proszę mówić śmiało i nie wstydzić się, bo nie ma czego.
Siostra:
- Ostatnio często znajduje w moich majtkach i w tamtych okolicach znaczki pocztowe. Nie mam pojęcia skąd one tam się biorą.
Lekarz poprosił siostrę, aby rozebrała się i położyła na fotelu. Faktycznie coś tam znalazł. Obejrzał, zbadał i powiedział:
- To nie są znaczki pocztowe. To są naklejki z bananów.
27

Dowcip #764. Do ginekologa przychodzi zakonnica i mówi w kategorii: Dowcipy erotyczne, Śmieszne żarty o zakonnicach, Śmieszne dowcipy o bananach, Kawały o ginekologu.

W sądzie:
- Dlaczego uderzył pan teściowa nogą od stołu kuchennego?
- Wysoki sądzie, nie miałem siły żeby podnieść cały stół.
222

Dowcip #765. W sądzie w kategorii: Śmieszne żarty o sędziach, Śmieszne kawały o teściowej, Śmieszne żarty o sądzie.

- I co pan powie o nadchodzącej wojnie, panie generale?
- Ona jest już przegrana.
- To po co ją zaczynać?
- Żeby dowiedzieć się, kto przegra.
619

Dowcip #766. - I co pan powie o nadchodzącej wojnie, panie generale? w kategorii: Śmieszne żarty o żołnierzach, Śmieszne dowcipy o wojnie.

Synek pyta:
- Tato, dlaczego wszystkie bajki kończą się ślubem?
Ojciec wzdycha:
- Bo po ślubie kończy się bajka.
522

Dowcip #768. Synek pyta w kategorii: Śmieszne dowcipy o synu, Śmieszne kawały o tacie, Humor o ślubie.

Icek sprzedaje lody. Na wózku z lodami widnieje napis: ”Żydom lodów się nie sprzedaje”. Podchodzi do niego rabin i zgorszony pyta:
- Icek, co ty, antysemita jesteś?
- Rabbi, a ty próbowałeś tych lodów?
318

Dowcip #769. Icek sprzedaje lody. w kategorii: Śmieszne żarty o duchownych, Śmieszne kawały o Żydach, Żarty o sprzedawcach.

Siedzi zajączek w krzakach i coś sobie z dupci wyciska. Podchodzi jeżyk i pyta:
- Wągierek?!
- Nie, śrucik.
1941

Dowcip #770. Siedzi zajączek w krzakach i coś sobie z dupci wyciska. w kategorii: Kawały o dupie, Humor o zajączku, Śmieszne kawały o jeżu, Śmieszne żarty o broni palnej.

Na ulicy Kowalski pyta przechodnia:
- Jak trafić do fryzjera?
- Pójdzie pan prosto, potem skręci w lewo, a dalej poprowadzą pana ślady krwi na chodniku.
616

Dowcip #771. Na ulicy Kowalski pyta przechodnia w kategorii: Śmieszne kawały o Kowalskim, Żarty o fryzjerach, Dowcipy o krwi.

Rozmawia dwóch Rosjan. Jeden mówi:
- Ale w Polsce jest fajnie! Nie musisz nic robić. Jak się obudzisz, zjesz śniadanie i sex, sex do obiadu, po obiedzie sex i tak do kolacji, a po kolacji znów sex.
- Skąd wiesz, przecież nie byłeś w Polsce?
- Ja nie byłem, ale moja siostra tam jest i pisała.
526

Dowcip #772. Rozmawia dwóch Rosjan. w kategorii: Kawały erotyczne, Śmieszne kawały o Rosjanach, Śmieszne kawały o Polsce.

Małe miasteczko, obok siebie mieszka dwóch myśliwych. Po każdym polowaniu jeden targa zawsze do domu niedźwiedzia, drugi przeważnie nic. Koleś w końcu nie wytrzymał i poszedł zapytać sąsiada o co chodzi z tymi niedźwiedziami, kolega nie chciał zdradzić tajemnicy, ale umówili się na drugi dzień na wspólne polowanie. Wyruszyli rano, specjalista od niedźwiedzi zabrał ze sobą psa - Pimpusia. Idą przez las, nagle zauważyli niedźwiedzia siedzącego na drzewie. Ten od Pimpusia mówi:
- Teraz uważaj, ja wchodzę na drzewo, strącam niedźwiedzia, a Pimpuś zabzyka go na śmierć.
Drugi na to:
- Dobra stary, tylko po co nam w takim razie strzelby?
- Po to, że jakby się zdarzyło, że niedźwiedź strąci mnie, to od razu zastrzel Pimpusia.
828

Dowcip #773. Małe miasteczko, obok siebie mieszka dwóch myśliwych. w kategorii: Żarty erotyczne, Dowcipy o myśliwych, Żarty o niedźwiedziu, Śmieszne żarty o polowaniu, Dowcipy o psach, Śmieszne żarty o broni palnej.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Stopniowanie przysłówków» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Następna zmiana czasu» Zagadki edukacyjne do drukowania dla dzieci» Opiekunki do dzieci» Słownik pojęć» Alfabet Morse'a OnLine» Słownik rymów do wyrażeń» Wyliczanki do zabawy» Słownik odmiany wyrazów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost