Dowcipy o żołnierzach
II Wojna Światowa. Oddział niemieckich poborowych po raz pierwszy wyruszył na prawdziwą akcję. Każdy dostał książeczkę ”Co zrobić, gdy kapitan zginie”. Pech chciał, że kapitan zaiste zginął, a niedoświadczeni poborowi zabarykadowali się w pustym magazynie. Jeden jedyny, który zachował jeszcze resztki rozsądku otwiera książeczkę i czyta:
”pkt 1. Uklęknij na oba kolana” zaskoczony wykonuje polecenie. Czyta dalej:
”pkt 2. Przeczytaj głośno: Ojcze nasz, któryś jest w niebie.”
”pkt 1. Uklęknij na oba kolana” zaskoczony wykonuje polecenie. Czyta dalej:
”pkt 2. Przeczytaj głośno: Ojcze nasz, któryś jest w niebie.”
67
Dowcip #19015. II Wojna Światowa. w kategorii: „Żarty o żołnierzach”.
Kapitan pyta się żołnierzy po kolei podchodząc do każdego:
- Z czym wam się kojarzy ta biała flaga szeregowy?!
- Z morzem! Bo ja uwielbiam pływać na morzu sir!
- A wam! Z czym się kojarzy ta biała flaga szeregowy?!
- Z chusteczką mamusi jak mnie na dworcu żegnała i machała właśnie bialuśką chustką! Sir!
- A wam szeregowy?!
- Z dupą sir!
- Z dupą?
- Tak jest sir! Z dupą!
- A czemu właśnie z dupą szeregowy?!
- Bo mnie się wszystko kojarzy z dupą ...
- Z czym wam się kojarzy ta biała flaga szeregowy?!
- Z morzem! Bo ja uwielbiam pływać na morzu sir!
- A wam! Z czym się kojarzy ta biała flaga szeregowy?!
- Z chusteczką mamusi jak mnie na dworcu żegnała i machała właśnie bialuśką chustką! Sir!
- A wam szeregowy?!
- Z dupą sir!
- Z dupą?
- Tak jest sir! Z dupą!
- A czemu właśnie z dupą szeregowy?!
- Bo mnie się wszystko kojarzy z dupą ...
1213
Dowcip #23223. Kapitan pyta się żołnierzy po kolei podchodząc do każdego w kategorii: „Dowcipy o żołnierzach”.
Podczas kontroli żołnierze skarżą się komisji:
- W zupie zazwyczaj pływają małe kamyki.
- Nie marudzić! Jesteście tu po to, by służyć ojczyźnie.
- No właśnie... A nie po to, żeby ją zjeść!
- W zupie zazwyczaj pływają małe kamyki.
- Nie marudzić! Jesteście tu po to, by służyć ojczyźnie.
- No właśnie... A nie po to, żeby ją zjeść!
511
Dowcip #32453. Podczas kontroli żołnierze skarżą się komisji w kategorii: „Śmieszny humor o żołnierzach”.
Wieczorem dwoje żołnierzy rozmawia obok telefonu. Nagle jeden zauważa Hitlera. Mówi do drugiego:
- Sierżancie, zawiadomić posiłki!
- To teraz mam zamawiać pizze?!
- Sierżancie, zawiadomić posiłki!
- To teraz mam zamawiać pizze?!
2918
Dowcip #25568. Wieczorem dwoje żołnierzy rozmawia obok telefonu. w kategorii: „Śmieszne kawały o żołnierzach”.
Ruski żołnierz w czasie wojny spotkał kobietę i chciał ją zgwałcić, oboje w tym zamieszaniu wpadli w pokrzywy, ona woła.
- Aaa, pokriwy!
- I szto, że kriwy, jaki majet taki pchajet.
- Aaa, pokriwy!
- I szto, że kriwy, jaki majet taki pchajet.
2820
Dowcip #23515. Ruski żołnierz w czasie wojny spotkał kobietę i chciał ją zgwałcić w kategorii: „Kawały o żołnierzach”.
Jak żołnierz ma ustawione zęby?
- Co drugi padnij, a co trzeci wystąp.
- Co drugi padnij, a co trzeci wystąp.
1218
Dowcip #25979. Jak żołnierz ma ustawione zęby? w kategorii: „Kawały o żołnierzach”.
Rozmawia dwóch starych żołnierzy o nowym generale:
- To ma być generał? To jest dupa, a nie generała. Kiedyś to był generał, ten to był dopiero dupa!
- To ma być generał? To jest dupa, a nie generała. Kiedyś to był generał, ten to był dopiero dupa!
1413
Dowcip #8678. Rozmawia dwóch starych żołnierzy o nowym generale w kategorii: „Śmieszne kawały o żołnierzach”.
Młody artylerzysta przyjechał na niespodziewaną przepustkę do domu. Zaskoczona żona w pośpiechu kręci się po kuchni aby przygotować coś extra. Nastawia ciasto w piekarniku i mówi:
- Posiedź, pilnuj ciasta, a ja skoczę po jakieś większe zakupy.
Chłopak usiadł, niewiasta wyszła z domu... Ciepełko i zmęczenie zrobiły swoje, zasnął. Kot wlazł mu na kolana, oparł głowę o brzuch i tak sobie razem chrapali. Ogień z czasem wygasł... wpada żona, widzi co i jak, i załamuje ręce:
- Co tu się dzieje?
Obudzony, półprzytomny, chłopak zrywa się z przerażeniem w oczach, błyskawicznie otwiera piekarnik, wrzuca kota, zatrzaskuje i stając na baczność, wrzeszczy:
- Działo numer siedem gotowe do odstrzału.
- Posiedź, pilnuj ciasta, a ja skoczę po jakieś większe zakupy.
Chłopak usiadł, niewiasta wyszła z domu... Ciepełko i zmęczenie zrobiły swoje, zasnął. Kot wlazł mu na kolana, oparł głowę o brzuch i tak sobie razem chrapali. Ogień z czasem wygasł... wpada żona, widzi co i jak, i załamuje ręce:
- Co tu się dzieje?
Obudzony, półprzytomny, chłopak zrywa się z przerażeniem w oczach, błyskawicznie otwiera piekarnik, wrzuca kota, zatrzaskuje i stając na baczność, wrzeszczy:
- Działo numer siedem gotowe do odstrzału.
2730
Dowcip #33356. Młody artylerzysta przyjechał na niespodziewaną przepustkę do domu. w kategorii: „Śmieszne kawały o żołnierzach”.
Szeregowemu Kowalskiemu zmarła matka. Kapitan zleca kapralowi, by w jakiś delikatny sposób przekazał smutną wieść żołnierzowi. Kapral robi zbiórkę plutonu.
- Szeregowi, którym zmarła matka trzy kroki wystąp! Szeregowy Kowalski, dwa dni paki za niewykonanie rozkazu!
- Szeregowi, którym zmarła matka trzy kroki wystąp! Szeregowy Kowalski, dwa dni paki za niewykonanie rozkazu!
517
Dowcip #10135. Szeregowemu Kowalskiemu zmarła matka. w kategorii: „Śmieszne kawały o żołnierzach”.
Na jednym z wielu egzaminów major Matuszczyk pyta żołnierza:
- Podchorąży, ilu lita jest lufa?
- Jednolita.
Major:
- Zaliczone.
- Podchorąży, ilu lita jest lufa?
- Jednolita.
Major:
- Zaliczone.
1013